czwartek, 11 stycznia 2018

Malowany PRL - T MEN Cologne '76 Tabacora Parfums


Tabacora Parfums to marka specjalizująca się dotychczas w ekskluzywnych orientach. Wydawało się, że fantastyczne attary z serii Charriots of Love i spirytusowy Salim Bagh 1619 wydawał
wyznaczą drogę rozwoju firmy na zawsze. A jednak w końcówce 2017 roku Tabacora zaskoczyła wszystkich wypuszczając na rynek perfumy z zupełnie innej bajki: europejskie, chłodne i hmmm... męskie.



Materiały prasowe marki informują, że T MEN Cologne '76 to kompozycja stylizowana na "Polskie perfumy z lat 70" ubiegłego wieku. To optymistyczna deklaracja, bo uczciwie rzecz ujmując, w latach 70 ubiegłego wieku w świadomości statystycznego obywatela PRLu coś takiego jak perfumy dla mężczyzn nie istniało wcale, a panowie skazani byli na wody kolońskie i basta. A właściwie nie basta, bo towar był deficytyowy i żeby wejść w posiadanie Brutala czy Warsa trza było się często zdrowo nakombinować - jak w przypadku niemal każdego innego towaru z kiełbasą i papierem toaletowym włącznie.

piątek, 5 stycznia 2018

Najlepsze perfumy roku 2017



Robię to po raz dziesiąty. Podsumowuję rok.

Pewne rzeczy się nie zmieniają - jak co roku zastrzegam, że wpis ten jest subiektywny, niezobowiązujący i służy rozrywce.

Inne rzeczy się zmieniają - w tym roku pierwszy raz piszę bez stresu. Bez obawy, że zapomnę o którejś z premier, że pominę ważny zapach, że umknie mi coś, o czym napisać wypada, powinno się, należy.



No ok, być może o czymś zapomnę. Być może coś mi umknie. Podsumowań roku pewnie będzie w sieci na pęczki. Ja mam nadzieję, że ten wpis będzie Wam się po prostu przyjemnie czytało. A jeśli przychodzą Wam do głowy perfumy, które nie znalazły się w zestawieniu, a uważacie je za godne uwagi, wzmianki, testu lub flakonu - bardzo proszę o komentarze. Na tym polega przewaga bloga nad czasopismem - że blog ma czytelników. Ten ma najlepszych na świecie. :-)

czwartek, 4 stycznia 2018

Miłostka bez miłości - Une Amourette Etat Libre d'Orange


Etat Libre d'Orange to mistrzowie prowokujących nazw. Poza, ikonicznymi już dziś Wspaniałymi Wydzielinami, przedstawili nam Pałacową Dziwkę, Grubego Elektryka i Koniec Świata. A także perfumy pod wieloznacznym tytułem: Nie Zrozum Mnie Źle Kochanie - Nie Połykam, których kontynuacją jest: Nie Zrozum Mnie Źle Kochanie - Tak, Robię To. No ok; tylko krowa nie zmienia poglądów.

ELd'O romansowało już z osobowościami świata mody, filmu czy muzyki. Marka wypuściła perfumy dla domu towarowego Henriego Bendela, perfumy Tildy Swinton czy punkowego Sex Pistols. Perfumy z nazwiskiem Rolanda Moureta w tytule nie są więc niespodzianką.


poniedziałek, 25 grudnia 2017

Twilly d'Hermes czyli trele tuberozy



  • Po pierwsze marka: Hermes, która trzyma poziom i klasę. Co w roku 2017 bynajmniej nie było oczywiste.
  • Po drugie (ale w sumie też pierwsze) nos: Christine Nagel. Czarodziejka zapachu stojąca za takimi dziełami sztuki jak Theorema Fendi, Madness Chopard, Histoire d`Eau i Mauboussin od Mauboussin, In Black Jesus Del Pozo, klasyk John Galliano i Narciso Rodriguez For Her. Za bardzo udanymi Ambre Soie z serii Armani Prive i Eau des Merveilles Bleue Hermes. A także za hitami jak Si Armani, Delices de Cartier czy Miss Dior Cherie.
  • Po trzecie tuberoza. Da się zrobić tuberozę na miękko, ale to nie jest łatwa nuta. Ani do pracy, ani do noszenia.

A po piąte przez dziesiąte Twilly d'Hermes jest moim skromnym zdaniem najlepszą damską premierą selektywną 2017. O czym szerzej napiszę pewnie w okolicach Sylwestra. Dziś skupię się na Twilly, których nazwa rzeczywiście brzmi jak z "Ptasiego radia".


sobota, 23 grudnia 2017

Podróbka w moim domu czyli myślmy, ale miejmy też serce



Odwiedziła mnie ostatnio znajoma. Fajna, mądra, ogarnięta babeczka.

W pewnym momencie spojrzała na mnie z miną wielce zafrasowaną i, wskazując na jeden z leżących na toaletce kosmetyków, powiedziała słowa dwa: TO PODRÓBA.


środa, 6 grudnia 2017

Wyniki konkursu Salim Bagh 1619 Tabacora Pafums


Dziękuję wszystkim za udział w konkursie.

Liczba prawidłowych odpowiedzi przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Obiecuję, że wkrótce będę miała dla Was kolejne niespodzianki.


środa, 29 listopada 2017

Finalne pytanie konkursu o flakon Salim Bagh 1619 Tabacora Parfums



Po raz kolejny północ z wtorku na środę staje się porą na pytanie w konkursie o flakon Salim Bagh 1619 marki Tabacora Parfums.



Recenzję i zasady konkursu  znajdziecie tutaj: KLIK
Publikacja niniejszego posta kończy etap drugi konkursu.


sobota, 25 listopada 2017

100 perfum na poprawę nastroju



Listopad w pełni. Wokół buro, zimno i nieprzytulnie. Słońce wyłazi niechętnie i z rzadka, a nawet jeśli się pokaże, to jakoś nie bardzo grzeje.

Każdy z nas ma swoje sposoby na poprawę nastroju. Ciepłe kakao, "12 gniewnych ludzi" i dzień spędzony pod kocykiem dają radę, ale nie zawsze możemy sobie pozwolić na taką kurację. Jak dobrze, że mamy perfumy!


Dziś przynoszę opowieść o nutkach, które poprawiają humor. Krótko mówiąc: receptę na zapachowy Prozac. :-)

środa, 22 listopada 2017

Drugie pytanie konkursu o flakon Salim Bagh 1619 Tabacora Parfums


Zgodnie z zapowiedzią, północ z wtorku na środę to pora na drugie pytanie w konkursie o flakon Salim Bagh 1619 marki Tabacora Parfums.



Recenzję i zasady konkursu  znajdziecie tutaj: KLIK

Publikacja niniejszego posta kończy etap pierwszy konkursu.

sobota, 18 listopada 2017

Atakuj słońce! - Attaquer le Soleil Marquis de Sade Etat Libre d`Orange


Zacznę od zastrzeżenia dla recenzji, opowieści i mojego stosunku do opisywanych dziś perfum kluczowego: pisząc o Attaquer le Soleil Marquis de Sade marki Etat Libre d`Orange całkowicie i absolutnie odcinam się od postaci będącej inspiracją dla kompozycji. Czy też postaci, której nazwiska prowokująco i nieszczęśliwie użyto w nazwie - w nadziei na kontrowersję i zysk, jak mniemam.


Markiz Donatien-Alphonse-François de Sade, umiłowany autor Adolfa Hitlera, Iana Brady'ego i pewnie wielu jeszcze potworów w ludzkiej skórze. Twórca "120 dni Sodomy" - kronik odrażających fantazji jednego z najbardziej odpychających intelektów w historii świata; pseudopowieści będącej zbiorem opisów tortur i mordów na niewinnych, zniewolonych ludziach. Markiz de Sade - przestępca. Markiz de Sade - kłamca i grafoman tworzący żałośnie złą literaturę.

To nie on jest bohaterem mojej dzisiejszej opowieści. Jest nim zapach.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...