czwartek, 10 grudnia 2009

Dowody rzeczowe

.
Zgodnie z obietnicą uczynioną niektórym (których to "Niektórych" pozdrawiam oczywiście serdecznie) wklejam małą aktualizację.




Nowości to:
10 Corso Como
A*Men T. Mugler
Black Afgano Nasomatto x 2 (poszalałam :-))
Ceremony Norma Kamali
M7 Yves Saint Laurent (wersja sprzed reformulacji)
Patchouli 24 Le Labo
Santalvum Profvmvm Roma
Straight to Heaven By Kilian

Oraz:
resztówka Cedr Santal Heeley
ekstrakty mchu dębowego i opoponaksu


Czekam też na pakiet próbek stulecia. Póki nie będę miała paczki w ręku nie powiem, co to będzie, bo sama wciąż nie wierzę, że udało mi się je zdobyć...

Obiecuję wziąć zadek w troki i coś napisać w najbliższym czasie.

7 komentarzy:

  1. Widzę, że zadek już w trokach właściwie, więc idzie ku dobremu ;)
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd wiesz?!
    Właśnie siedzę i klepię "evergreena". :-)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Napiszesz coś więcej, jak to jest "klepać evergreena"? ;-) BTW - nowości zacne, szczególnie ten M7 (przypomniałaś mi, że sam muszę zrobić zapas starej wersji). Widzę, że Black Afgano Cię przekonał. Do mnie jakoś te NASOMATTO nie trafia, choć Afgańczyk akurat jest dość intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klepanie evergreena objawia się przelewaniem na dysk za pomocą klepania w klawiaturę swojej opinii na temat zapachu, który nigdy się nie starzeje - nie więdnie. :-)))

    A Black Afgano urzekł mnie rzeczywiście. Podobnie jak kilka innych Nasomatto. Ale mieć mogłabym jeszcze ewentualnie tylko Duro.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa kolekcja(poprosimy o zdjęcie bez fotoshopa :DD
    Ja równiez miałem możliwość poznania
    Killian-Straight to heaven
    Profvmvm- Santalum
    Nasomatto Black Afgano
    T.Mugler-a*men,no i dzięki tobie ekstrakt z mchu dębowego :)

    p.s
    ciekawi mnie pakiet próbek stulecia ;)
    czekam na opisy
    pozdrawiam
    Jarek Sz.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam pytanie.
    jak rozróżnić zapach YSL M7 ten z przed reformulacji i ten nowy? Ewentualnie gdzie go kupić?
    pozdro
    J

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chętnie odsprzedam swojego Black Afgano, kupiony w polskiej perfumerii niszowej psiknięty jedynie testowo 2 razy, cena do ustalenia. Chętnych proszę o kontakt: int-ser-tow@wp.pl, możliwa sprzedaż przez allegro

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To Wy sprawiacie, że to miejsce żyje. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...