środa, 4 kwietnia 2012

Black Undergreen


Dziś kolejna recenzja demaskująca moje zakupy. Przyznałam się ostatnio do Oud Royal Armani Prive, Sandalwood & Patchouli Rituals... oraz, w aneksie do recenzji, także do flakonu Oud 27 Le Labo. Dziś rezultat najbardziej ryzykownego z tych zakupowych przedsięwzięć: kupionego wyłącznie na podstawie lektury nut Black marki Undergreen. Czyż jednak można się oprzeć mariażowi oud z kawą? Doprawionemu brzozą i kadzidłem? I cynamonem?

Tak, wiem - można. Ale ja się nie oparłam. :)



Czerń w ciemności


Wąchany z korka Black pachnie lukrecją. Nie jest lukrecja spełnieniem moich perfumeryjnych marzeń... Choć tym razem jest to lukrecja zadziwiająco sucha, doprawiona cynamonem, przypominająca nieco zapach masełka do ciała Ziaja Rebuild z anyżem.

Jednak rozpylony na skórze Black z lukrecjową, niejednoznaczną spożywczością nie ma nic wspólnego. Jest jednoznacznie kadzidlany.


wtorek, 3 kwietnia 2012

Fire & Blood - perfumy Khaleesi


Think Geek to strona z "gadgetami dla inteligentnych mas". W ich ofercie znaleźć można słoiki z elektronicznymi świetlikami, interaktywne żele z gry Portal (którą polecam), sztuczne macki ośmiornicy, działające drewniane modele katapult, trebuszy i balist, żelki stylizowane na naturalistycznie krwawiące serca i setki innych gadgetów, o których nigdy nie marzyliście (a jeśli marzyliście, to lepiej nie przyznawajcie się rodzinie).

Wśród tych wszystkich zwariowanych przedmiotów trafiają się także rzeczy całkiem przydatne: domowe planetaria, noże ceramiczne, karabińczyki z otwieraczem do butelek, wodoodporne zegarki czy T-Shirty z zabawnymi wzorami. 

Gadgetem niekoniecznie przydatnym, lecz za to nader dla mnie kuszącym są perfumy inspirowane postacią Khaleesi Daenerys Zrodzonej z Burzy.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...