środa, 24 grudnia 2014

Świąteczny uśmiech



Pogodnych, pełnych ciepła dni, miłych wieczorów, spokojnych nocy
Pięknych aromatów, niebiańskich smaków, spełnionych życzeń
I wielu powodów do uśmiechania się



Życzę Wam, mili Czytelnicy i Przyjaciele
Nie tylko w Święta.

wtorek, 16 grudnia 2014

Baśń niejednej nocy... Arabian Nights Jesus del Pozo


Pragnę zachwytu. Testy ostatnio mnie rozczarowują, zapał słabnie, wracam do perfum, które znam i lubię. Na szczęście są wśród nich takie, których jeszcze nie recenzowałam. Z powodów różnych. Tym razem przyczyna jest prosta: mój dzisiejszy bohater to bardzo, bardzo bliski krewny zapachu, o którym już pisałam. Trudno jest wejść dwa razy do tej samej rzeki, trudno jest przeżyć tę samą miłość dwukrotnie tak samo mocno. A jednak Arabskie Noce Jesusa del Pozo zasługują na własną baśń...

Wyobraźcie sobie zapach, który rozwija się jak romans. Potajemny, grzeszny, namiętny.


To nie był dzień, to była noc*


Najpierw pojawia się oud - mroczny i treściwy, jak schadzki przy zgaszonym świetle. Dosłowny i oczywisty jak namiętność bez miłości. Doprawiony pieprzem pieprznym jak... Wiadomo. I różą - śliską jak satynowe prześcieradło.

wtorek, 9 grudnia 2014

Spełnione marzenia czyli zawartość tajemniczej paczuszki


Dziś blog, Facebook i Instagram idą łeb w łeb. :)

Jakiś czas temu na Facebooku i Inastagramie pokazałam paczuszkę. O tę:


Obiecałam wówczas ujawnić jej zawartość. Perfumy, o których marzyłam.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...