czwartek, 17 marca 2016

Wieści z Perfumerii Lulua i niespodzianki dla Was


Nie będę pytała, czy znacie perfumerię Lulua.

Perfumeria ta znana jest nie tylko z bogatego, dobrego niszowego asortymentu, lecz także z miłej i kompetentnej obsługi.
Oraz z próbek, które wyglądały tak:


Pomijając fakt, że komfort testowania z próbki lanej jest bardzo średni; wyobrażacie sobie, co się dzieje, kiedy przyczepione do opisanych bloterków nieopisane fiolki poodczepiają się od siebie nawzajem?
Oczywiście Lulua starannie pakuje próbki i nie zdarzyło mi się, żeby dotarły poodczepiane, ale kto powiedział, że ja je równie starannie pakuję idąc na przykład na perfumeryjny zlot? Kiedy zabieram ze sobą trzy wory próbek?

Miłą i kompetentną panią manager Lu'lui od dawna już namawiałam do próbkowej rewolucji. Zdarzyło mi się nawet podrzucić do perfumerii samplery z Refanu, których polscy perfumomaniacy używają powszechnie.

Samplery chyba się nie spodobały, ale oto co dotarło do mnie w ostatnich dwóch dostawach próbek z pięknego Krakowa:


Dobrej jakości, szklane samplerki. Opisane i szczelne.

Wielce mnie to raduje.






Drugą dobrą wiadomością z Lului jest wprowadzenie do oferty nowych marek:

BeauFort London



Zoologist Perfumes




Kerosene


 

W ofercie perfumerii lada dzień pojawi się siedem zapachów marki. Pozostałe wkrótce.

Warto przypomnieć, że Lulua ma w stałej ofercie dwa polskie pachnące projekty:
Sensei Piotra Czarneckiego i stworzone przez Gezę Schoena zapachy Ephemera by Unsąund.



Mam także mniej radosną wieść.


Jakiś czas temu zreformułowano zapachy Blood Concept. Blood Concepty w nowych flakonach to nie są te same zapachy, które kupowaliśmy w stylowych, srebrnych buteleczkach.



Bez komentarza.



Prezenty!

Wraz z perfumerią Lulua przygotowaliśmy dla Was zestawy próbek składające się z wymienionych wyżej nowości.
Trzy zestawy składające się z pięciu próbek Zoologist oraz siedmiu próbek Kerosene czekają na Was. W sumie dwanaście próbek (z atomizerem) w każdym zestawie.

Co trzeba zrobić?
Wystarczy obserwować SoS (widgecik z boku) oraz zgłosić pod tym postem chęć uczestnictwa w zabawie.
Jeden z zestawów trafi do pierwszej zgłaszającej się osoby, pozostałe dwa rozlosuję wśród Czytelników, którzy zgłoszą się do niedzieli 20 marca włącznie.

Nie trzeba niczego udostępniać, choć podzielenie się ulubioną recenzją czy tą wiadomością na FB lub gdzie indziej jest zawsze miłe.

Bawcie się dobrze. Na tym nie koniec niespodzianek.


  • Grafika prezentująca nowe flakony Blood Concept ze strony www.arecstudio.com
    BC się nimi nie chwali. I słusznie.

81 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie przygarnę te próbki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak na szybko, a tak na spokojnie, to super, że zmienili te próbki :)) Mnie te papierki zawsze odpadały i nie wiedziałam co jest co, dodatkowo super, że atomizer.

    I w ogóle fajny post, porcja ciekawych nowinek. Super! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle mam wyrzuty sumienia publikując takie posty, bo przecież te informacje zawsze gdzieś się w sieci pojawiają. Ale tym razem jestem pierwsza,. Z próbkami i Kerosene. Jaram się na te nowości jak helikopter w ogniu!

      Usuń
    2. I fantastycznie :)

      Ja też jestem podekscytowana, więc emocje się udzieliły!! :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :D spieszyłam się, więc tak troche egoistycznie to zabrzmiało... ale bardzo chce, potrzebuje nowosci :)

      Usuń
    2. Hahaha! Ależ ja to doskonale rozumiem. Nie zabrzmiało egoistycznie. My tu wszyscy łakniemy nowych doznań. :D

      Usuń
  4. Oj może tym razem jakieś szczęście się do mnie uśmiechnie ;) chętnie poznam coś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Te nowe sampelki są bardzo na plus! Ostatnio zamawiałam kilka próbek i właśnie w nich przyszły. Super, że Lulua się prężnie rozwija i pojawiają się niedostępne dotąd marki.

    Zgłaszam się do losowania, Zoologist troszkę już znam, a Kerosene bardzo ciekawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No chcę się z Tobą bawić! I z Lu'luą też :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uff, w końcu atomizery :)

    Zgłaszam się i ja, chętna do testów. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja się zgłaszam :)
    Zmiana sampli na lepsze. Bardzo jestem ciekawa tych zapachów.
    A w mojej dzisiejszej recenzji będę do Ciebie linkować (do innego wpisu, ale myślę, że nie będziesz miała nic przeciwko.. prawda?). :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaszczycona i szczęśliwa.
      Nasze blogi (i my) są przykładem tego, że nawet w obrębie jednej pasji można się bardzo różnić i przy tym bardzo lubić. <3

      Usuń
  9. Bardzom ciekawa zwierzaków i nie tylko.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się do udziału w superzabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I jeszcze ja! Masz idealne wyczucie czasu, bo dano niczego nowego nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem chętna!
    Wszelki rozwój raduje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zgłaszam się :) zoologist jestem ciekawa strasznie :) sample na pewno lepsze, ale co do ich szczelności... miałam niefarta i niestety już odbierając paczkę CZUŁAM że coś jest nie tak, jeden z sampelków niestety się rozszczelnił i rozlana zawartość rozmazała opisy na innych próbkach. Na szczęście były zapakowane w 3 oddzielne torebki, więc ucierpiały tylko towarzyszące i to tylko na tyle, że dało radę odczytać co to może być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O co za niefart!
      U mnie cała paczuszka pachnie Nietoperzem. Ale tylko pachnie.

      Usuń
  14. Najlepsze kasztany są na placu Pigalle :) Zgłaszam się do konkursu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej ktoś oczarowany zapachem bzu i agrestu :-)

      Usuń
    2. Ale że wiedźmin jakowyś?! ;)

      Usuń
    3. Tak, do usług. Walczyłem już z takimi potworami jak Rance - L'Aigle de la Victoire oraz Etat Libre d'Orange - Rien (gapie mdleli z przerażenia) :-)

      Usuń
  15. Nie wiem o co chodzi z tymi flakownami BC. Mi sie podobaja!

    BTW. chętnie przygarnę te próbki :{

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie stanowisko, jak Eeenax niżej: stare były unikalne i naprawdę niesamowicie klimatyczne. Nowe są jak wszystkie inne.

      Usuń
  16. Chętnie zgłaszam się do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja się przyłączam do grona chętnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuje i zglaszam sie :-) ciekawi mnie marka Zoologist, bo nazwa ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Stare flakony BC były oryginalne i niepowtarzalne. Z daleka można było je rozpoznać. A nowe? Na półce wśród innych by "zginęły".

    Z chęcią bym przetestowała zapachy po refurmulacji. "Stare" wersje były intrygujące i specyficzna.
    Ciekawa jestem czy zrefurmułowane będą tak samo "nijakie" jak nowe flakony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Enax?! To Ty? W sensie naprawdę Ty?! Z Wizażu? Z Warszawy? Ta, którą znam i nie widziałam sto lat?!

      Usuń
  21. Zgłaszam się! Wiosna idzie, czas potestować coś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sabacie zmysłów, stworze dla tych próbek przytulny dom, przygarnę! :) <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Zgłaszam się zgłaszam i czekam na losowanie...

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo chętnie wezmę udział. Zoologist uwodzi czymś surrealistycznym w odziaływaniu na moje skojarzenia. Kerosene nic mi nie mówi ale wygląda sympatycznie i jakoś tak swojsko.
    Atomki wymiatają ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A zgłoszę się, a co ;) Zmiana sampli na nowe, to bardzo dobre posunięcie i przyznam się, że byłam tym mile zaskoczona otwierając przesyłkę.

    Pakiet zapowiada się smakowicie :D

    A tak odnośnie sampli, odebrałam dzisiaj moje zamówienie z jednej z brytyjskich perfumerii i ...szczękę zbieram z podłogi. W jak najbardziej pozytywnym słowa znaczeniu, bo z taką formą sampli robionych na zamówienie nie spotkałam się nigdzie. Będę niebawem pokazywać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. I ja chętnie przetestuje coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki piękny zestaw <3 Zgłaszam się!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przy najbliższej wizycie w Krakowie muszę koniecznie odwiedzić moja ulubioną Lulua, tymczasem zgłaszam chęć wzięcia udziału w losowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. O Kerosene będzie :)A przy okazji może uda mi się coś wylosować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam sie do zabawy próbeczkowej. Tego nigdy dosyć. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się :)
    I pozdrawiam serdecznie przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mojej skromnej osoby to najlepsza perfumeria w kraju , z najfajniejszą i najbardziej kompetentną obsługą w całej galaktyce. Moich trzech dni w Krakowie nie zapomne do końca źycia i prawie sześciu godzin na dyskusji z Magdą i nawet troszke z szefem Panem Zbigniewem , oczywiście zakupy zrobione z Sensei na czele , dziewczyny zrobiły mi próbeczki własnie w tych nowych samplerkach więc ja nie staje do konkursu , juź powoli planuje nowy przyjazd do Krakowa , jak mi moja sytuacja rodzinna pozwoli , chociaźby po to.źeby poznać coś nowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. To ja też się zgłoszę :) Ale powiem Ci, że najbardziej zastrzygłam uszami przy Blood Concept... Po kiego te reformulacje coraz to nowych zapachów???

    OdpowiedzUsuń
  35. Ojej, ilu chętnych! Ale ja też się zgłaszam. Miłego wieczoru. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgłaszam się, zgłaszam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja też zgłaszam się! Mam tak blisko do Lulua... parę przecznic dosłownie. Ale nigdy tam nie byłam, bom nieśmiała :( zawsze gdy rozważam zakup próbek u nich przez internet myślę sobie, co to za absurd i co ze mnie za dziwadło. I obiecuję sobie że następnym razem to już się odważę wejść do środka zamiast gapić się z zewnątrz jak biedne dziecko:D
    PS. Cieszy mnie, że jesteś na powrót z nami i piszesz! Bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  38. Jupi! <3
    Ja też się zgłaszam. :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Oh kurczaki! Zoologist! Chętnie się na nie przyczaję. Zżera mnie ciekawość, jak pachnie Nietoperz.

    Sabbath, podczytuję Cię już od daaaawna, ale komentuję pierwszy raz. Dziękuję, że tak cudownie piszesz o perfumach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się odezwałaś. Wiesz... Wasze komentarze to moja jedyna nagroda. :D

      Usuń
  40. Zgłaszam się :) Jeszcze nigdy nie wygrałam niczego w konkursach, ale spróbować trzeba :)

    Cieszę się, że wróciłaś i publikujesz dla nas wspaniałe wywiady oraz recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wybrałam Twoją ulubioną recenzję, czyli zapach dla wiedźmy :)

      Usuń
    2. Tak, Oud Imperial marki Perris Monte Carlo <3

      Usuń
    3. Zgadzam się, ludzie mówią o nim, że jest trudny/gorzki do noszenia, można się nim udusić, jest za ciężki, ale ja czuję się znakomicie w mocnych zapachach. Łatwiej się dusić np. w świeżakach takich, jak CK One ;)
      Już w dzieciństwie uwielbiałam np. zapach świeżo mielonej kawy czy bzu. Wszystkim łeb pękała, a ja się zachwycałam :)

      Usuń
  41. Zgłaszam się i ja :) Z racji nazwiska chciałam wypróbować Bobra odkąd wiem, że istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. zgłaszam się i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetnie, że blog znów tętni życiem! Zgłaszam się do zabawy :)
    Nowe samplery zachęcają do nowych testowych zakupów. Niestety czasem myślę, że gdybym wstrzymała się z kupowaniem testerów, mogłabym pozwolić sobie częściej na zakup jakiegoś pełnowymiarowego flakonu, o którym marzę od dawna. Dylematy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę z powrotu. I z tego, że ktoś tu na mnie czekał. <3

      Usuń
  44. Zgłaszam się ochoczo! Chętnie potestowałbym nowości. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Dopiero niedawno odkryłam tę perfumerię i już zastanawiam się nad zamówieniem:).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To Wy sprawiacie, że to miejsce żyje. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...