poniedziałek, 25 grudnia 2017

Twilly d'Hermes czyli trele tuberozy


  • Po pierwsze marka: Hermes, która trzyma poziom i klasę. Co w roku 2017 bynajmniej nie było oczywiste.
  • Po drugie (ale w sumie też pierwsze) nos: Christine Nagel. Czarodziejka zapachu stojąca za takimi dziełami sztuki jak Theorema Fendi, Madness Chopard, Histoire d`Eau i Mauboussin od Mauboussin, In Black Jesus Del Pozo, klasyk John Galliano i Narciso Rodriguez For Her. Za bardzo udanymi Ambre Soie z serii Armani Prive i Eau des Merveilles Bleue Hermes. A także za hitami jak Si Armani, Delices de Cartier czy Miss Dior Cherie.
  • Po trzecie tuberoza. Da się zrobić tuberozę na miękko, ale to nie jest łatwa nuta. Ani do pracy, ani do noszenia.

A po piąte przez dziesiąte Twilly d'Hermes jest moim skromnym zdaniem najlepszą damską premierą selektywną 2017. O czym szerzej napiszę pewnie w okolicach Sylwestra. Dziś skupię się na Twilly, których nazwa rzeczywiście brzmi jak z "Ptasiego radia".


sobota, 23 grudnia 2017

Podróbka w moim domu czyli myślmy, ale miejmy też serce



Odwiedziła mnie ostatnio znajoma. Fajna, mądra, ogarnięta babeczka.

W pewnym momencie spojrzała na mnie z miną wielce zafrasowaną i, wskazując na jeden z leżących na toaletce kosmetyków, powiedziała słowa dwa: TO PODRÓBA.


środa, 6 grudnia 2017

Wyniki konkursu Salim Bagh 1619 Tabacora Pafums


Dziękuję wszystkim za udział w konkursie.

Liczba prawidłowych odpowiedzi przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Obiecuję, że wkrótce będę miała dla Was kolejne niespodzianki.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...