czwartek, 8 lutego 2018

czwartek, 1 lutego 2018

Barbarzyńca z PRLu - Viking Creed


Tej recenzji miało nie być.

Creed to marka z tradycjami. Symbol elegancji i klasycznego sznytu. Biblioteka perfum ponadczasowych i dość akuratnych. I to nie jest zarzut. Chyba, że perfumy nazywają się Viking. Bo, powiedzmy to uczciwie, Creed i Wiking to nie jest skojarzenie oczywiste. A jednak... kiedy doczytałam, że będzie to Wiking pachnący różami - musiałam go poznać!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...