piątek, 3 maja 2019

Anioł w ogniu - A City on Fire Imaginary Authors


Miasto w ogniu. Nazwa nie pozostawia wątpliwości w kwestii tego, co znajdziemy we flakonie. Pomimo opowieści, która... no bądźmy uczciwi - nie jest najlepszą w repertuarze Imaginary Authors.


Genialna, mroczna powieść „A City on Fire” jest opowieścią o dwojgu match-makers (ang. swaci lub wytwórcy zapałek) -  Rupert i Frances. Rupert produkuje zapałki w fabryce na wybrzeżu, podczas gdy Frances prowadzi kolumnę randkowa dla miejskiej gazety. Oboje są samotnikami, którzy pod osłoną nocy z ukrycia obserwują podejrzane działania nigdy w nich nie uczestnicząc. Wszystko zmienia się podczas jednego wieczoru, gdy oboje są świadkami morderstwa wysoko postawionej osoby, co zmusza ich do połączenia sił i ochrony wspólnej tajemnicy, by ocalić swój honor i dobre imię.

„Kiedy cię zobaczyłem, wszystko co widziałem, to kłąb dymu w świetle latarni ulicznej. Efemeryczny. Złowieszczy. Imponujący.”
-Machus

Dlatego zamierzam kompletnie zignorować oryginalną opowieść. Mam własną.

środa, 24 kwietnia 2019

Jak wymierać, to na bogato! - Dodo Zoologist Perfumes


Dodo to pierwszy (lub jeden z pierwszych) w historii gatunków całkowicie unicestwionych przez człowieka. Smaczne i zupełnie niepłochliwe ptaki zostały wybite i wyjedzone do nogi już w siedemnastym wieku - w ciągu stu lat od odkrycia i zasiedlenia Mauritiusa, będącego ich habitatem.

Przez dekady dront dodo funkcjonował w powszechnej świadomości jako nieżywy symbol niszczycielskiego wpływu człowieka na przyrodę. Ale to się zmieniło.


poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Słodka samotność - Cape Heartache Imaginary Authors


Odwiedziłam ostatnio katowicką Luluę i tak się, zupełnie niewyjątkowo, złożyło, że wyszłam z kilkoma próbkami. I flaszką, ale to już zupełnie inna historia...


Łupem mojego instynktu łowcy padły nowe Zoologisty, po których spodziewałam się wiele, a wyszło jak wyszło. Ale nie tylko. Bo eksploruję sobie od jakiegoś czasu markę Imaginary Authors i raz po raz jestem sobie bardzo miło zaskoczona.
Jakiś czas po opublikowaniu recenzji świetnych, choć kontrowersyjnych Bulls Blood popełniłam pierwszy flakon tej marki. Nie Bulls Blood, tylko czegoś zupełnie innego. Ale zanim się przyznam, który zapach skradł me serce i pieniądze, opowiem o jednej z najbardziej urokliwych choinek zapachowych, jakie świat widział. I słyszał. I czuł.

niedziela, 21 kwietnia 2019

Wielkie rzeczy


Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest z przyjemnościami w życiu?

Są ludzie, dla których liczą się tylko rzeczy wielkie. I niekoniecznie mam na myśli drogie prezenty i dobra materialne. Równie wielkie są przecież wielkie słowa, wielkie przeżycia, przełomowe dokonania.

A przecież większość naszego życia nie mieści się w definicji rzeczy wielkich. Pozornie.
Zapach porannej kawy.
Ciepły dom.
Uśmiech przechodnia.
Trzask gryzionego jabłka.
Ten pierwszy dzień, kiedy czujemy w powietrzu zapach wiosny i wiemy, że ona przyszła.
I pierwszy dzień, kiedy pachnie zimą.
Co roku.


czwartek, 18 kwietnia 2019

Jajoleon - Chameleon Zoologist Perfumes


Zoologist Perfumes to marketingowy strzał w dziesiątkę. Flakoniki z wizerunkami zwierzaków wprost z wiktoriańskich bajek perfekcyjnie trafiają w soft spot klientów niszowych perfumerii - i dotyczy to zarówno klientów totalnie "siedzących w niszy" jak i niszolubów raczej niedzielnych. Zwierzaki po prostu robią robotę.


Zapachowe portfolio Zoologist Perfumes zawiera kompozycje wybitne (Moth, Rhinoceros, Tyrannosaurus Rex), kompozycje bardzo dobre (Civet, Bat, Nightingale) i kompozycje przyzwoite (Camel, Macaque czy Beaver). 

Po Kameleonie spodziewałam się wszystkiego najlepszego. Bo kameleon to powinna być jazda bez trzymanki - zapach barwny, zmienny, niebanalny. Tymczasem  kompozytor Daniel Pescio zaprezentował światu Kameleona na miękko. Bladożółtego jak jajecznica.

środa, 17 kwietnia 2019

Pawilon rozkoszy - Pavillon Rouge Jovoy Paris


Są w życiu rzeczy tak dobre, że człowiek po prostu nie powinien ich przegapić.


Premiera Pavillon Rouge miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Od tego czasu minęło prawie pięć miesięcy i kompozycja Marie Schnirer dawno już powinna stać się hitem perfumeryjnych forów i grup. Tymczasem o Czerwonym Pawilonie cicho jak makiem zasiał; nikt się nie zachwyca, nie upaja, nie ekscytuje.

Pytam więc: jak to się stało, że to upojne, hedonistyczne, fine de siecle'owe cudo Wam wszystkim umknęło?!

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Takie Nic to jest coś - Rien i Rien Intense Incense Etat Libre d'Orange


Rien znaczy tyle co nic. Nic nie szkodzi, nic się nie stało... Nic a nic. Rien du tout.

A ja wam powiem, że wcale nie nic. Że stało się. Całkiem dobre, niebanalne, niegrzeczne perfumy się stały!


Rien


Wiecie, jak to jest, kiedy w towarzystwie wymknie się Wam słowo na Ka? Albo inne. Na przykład takie na Pie?

Towarzystwo wówczas robi dobrą minę i powiada, że nic się nie stało. Nic a nic. Że drobnostka. Albo z goła nic nie mówi, bo przecież nic się nie stało. :)

piątek, 12 kwietnia 2019

Najbardziej niezwykłe perfumy - Pyrit Ana Tra Olivier Durbano


Dziś przedstawiam perfumy, które zaparły mi dech w piersi. Perfumy jednego z moich ulubionych kreatorów i zarazem jednej z najbliższych mi osób w branży.

O najnowszej premierze i zarazem pierwszych perfumach nowej One Alchemy Collection specjalnie dla Was opowie sam Olivier Durbano. A potem ja opowiem o zapachu...


wtorek, 2 kwietnia 2019

Perfumeryjny horoskop - wyjaśnienie


Wczoraj na SoS pojawił się wiosenny horoskop perfumeryjny. Dziękuję za życzliwe przyjęcie i pozytywne komentarze.
Winna Wam jestem wyjaśnienie - w związku z tą nietypową publikacją.


poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Perfumeryjny horoskop na wiosnę


Fakt, że zajmuję się doradztwem zapachowym dla nikogo już chyba nie stanowi tajemnicy. Robię to od lat, ale nawet po latach zdarza się, że rzeczywistość człowieka zaskoczy.



Miałam ostatnio przyjemność pracować z astrolożką, czy jak sama woli o sobie mówić, panią astrolog. Zauroczyło mnie holistyczne podejście do świata i natury charakterystyczne dla tej intrygującej dziedziny. Okazuje się, że gwiazdy i porządek kosmosu mogą wpływać także na to, jak postrzegamy i wybieramy zapachy.

Z okazji wiosny mam dla Was piękny podarunek od Pani Marleny: wiosenny horoskop zapachowy.
Mam nadzieję, że osłodzi Wam on  początek tygodnia. :)

środa, 20 marca 2019

Pachnąca Barcelona 7: Perfumeria Regia i Museu del Parfum



Na wizytę w tej osławionej perfumerii i przyległym do niej muzeum czekałam jak dziecko na Gwiazdkę. Kiedy w końcu stanęłam u progu tego przybytku sztuki i luksusu, czułam się jak lis przed wizytą w kurniku. Miałam wielkie plany i, jak widać na zdjęciu, zacierałam łapki na nowe flakoniki, które zamierzałam nabyć.

poniedziałek, 18 marca 2019

Wyniki losowania z Tabacora Parfums


Wiecie, dlaczego warto pisać bloga?
Powiem Wam. Na przykład dlatego, że dziś mogę sprawić, by komuś tydzień zaczął się przyjemnie.  :)



niedziela, 17 marca 2019

Pachnąca Barcelona 6: Les Topettes


Nos szefa kuchni jest podobny do nosa perfumiarza - powiada współzałożyciel Les Topettes Oriol Montañés. Skąd wie?
Wie, bo zanim został pełnoetatowym miłośnikiem perfum, pracował jako szef kuchni w renomowanej restauracji.

Wedle opowieści Oriola, swoją pasję odkrył dzięki pracującemu w tej samej restauracji cukiernikowi wnoszącemu do kuchni niezwykłe, egzotyczne aromaty - niekoniecznie kulinarne. Rozmiłowany w niszowych perfumach cukiernik trzymał w tajemnicy nazwy swoich perfum, szef kuchni rozpoczął więc własne dochodzenie, które w końcu zaprowadziło go do Raval de Barcelona, na ulicę Joaquim Costa.


W podłej dość dzielnicy, przy ulicy wyglądającej trochę jak z opowieści o upadających metropoliach mieści się nastrojowy sklepik pełen cudów.

piątek, 8 marca 2019

Cesarzowa Cixi i jej Powiernik - nowe attary Tabacora Parfums




Drugi, po genialnych Salim i Anarkali, miłosny duet serii Charriots of Love marki Tabacora Parfums zaprasza nas na jeszcze dalszy wschód. Do Chin. Osią i główną bohaterką opowieści jest postać niezwykła.

wtorek, 5 marca 2019

Pachnąca Barcelona 5: La Galeria de Santa Maria Novella


La Galeria de Santa Maria Novella to jedno z najmilszych miejsc na pachnącej mapie świata. Nawet jeśli znacie ofertę SMN - i tak warto poświęcić czas na odwiedziny w galerii. Dla urody miejsca, dla klimatu i, last but not least, dla rozmowy z gospodynią lub gospodarzem. Nie wiem, jak to się dzieje, ale Santa Maria Novella ma w swoich galeriach ludzi,  którymi rozmawia się po prostu cudownie.

Zacznijmy jednak od początku.


piątek, 1 marca 2019

Pachnąca Barcelona 4: podróż zmysłowa


Miejsca poświęcone przyjemnościom zmysłowym to moja specjalność.

Żartuję, ale tylko troszkę. Bo prawda jest taka, że z upodobaniem odwiedzam nie tylko perfumerie (które już od następnego odcinka relacji), galerie czy sale koncertowe, lecz także muzea. Muzea poświęcone przyjemnościom zmysłowym ze szczególnym upodobaniem.


Dzisiejszy odcinek Pachnącej Barcelony poświęcony jest muzeom mniej popularnym i mniej monumentalnym. Choć wcale nie mniej wartym uwagi i odwiedzenia.

środa, 27 lutego 2019

Pachnąca Barcelona 3: Muzea, galerie i fontanny


Muzea i galerie to obowiązkowe punkty każdej mojej wycieczki. Napisanie, że lubię odwiedzać przybytki muz wszelakich byłoby... niedopowiedzeniem. Delikatnie mówiąc.

I na tym zakończę wynurzenia. Po co się kompromitować i przyznawać do nałogów?

Pierwszym muzeum, jakie odwiedziliśmy w Barcelonie było Muzeum Morskie.


Museu Martim


Mieszczące się w zabudowaniach (czy raczej części zabudowań) dawnych Stoczni Królewskich - monumentalnego dzieła architektury cywilnej, którego budowę rozpoczęto u schyłku XIII wieku, a ostatnią rozbudowę zakończono w wieku XVII.

sobota, 9 lutego 2019

Najlepsze perfumy roku 2018


Czy możemy umówić się, że stycznia nie było? Że był miesiącem próbnym i się nie liczy?
Zaczniemy rok 2019 od lutego, dobrze? Najlepiej małym podsumowaniem roku ubiegłego.


Rok 2018 był dla światowego perfumiarstwa rokiem naprawdę udanym. Szczególnie dla perfumiarstwa niezależnego i luksusowego zwanego potocznie niszą. Ale zacznę od nieniszy, czyli perfumerii selektywnej, w której też się sporo działo.

środa, 9 stycznia 2019

Rozdanie Sense Warsaw rozstrzygnięte!


Nowy rok wypada rozpocząć ogniście. Cóż jednak, gdy aura nie sprzyja i jedyne, na co mamy ochotę to czekolada, książki i sen?

Powiem Wam cóż. Rozstrzygnięcie rozdania!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...