środa, 24 kwietnia 2019

Jak wymierać, to na bogato! - Dodo Zoologist Perfumes


Dodo to pierwszy (lub jeden z pierwszych) w historii gatunków całkowicie unicestwionych przez człowieka. Smaczne i zupełnie niepłochliwe ptaki zostały wybite i wyjedzone do nogi już w siedemnastym wieku - w ciągu stu lat od odkrycia i zasiedlenia Mauritiusa, będącego ich habitatem.

Przez dekady dront dodo funkcjonował w powszechnej świadomości jako nieżywy symbol niszczycielskiego wpływu człowieka na przyrodę. Ale to się zmieniło.


poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Słodka samotność - Cape Heartache Imaginary Authors


Odwiedziłam ostatnio katowicką Luluę i tak się, zupełnie niewyjątkowo, złożyło, że wyszłam z kilkoma próbkami. I flaszką, ale to już zupełnie inna historia...


Łupem mojego instynktu łowcy padły nowe Zoologisty, po których spodziewałam się wiele, a wyszło jak wyszło. Ale nie tylko. Bo eksploruję sobie od jakiegoś czasu markę Imaginary Authors i raz po raz jestem sobie bardzo miło zaskoczona.
Jakiś czas po opublikowaniu recenzji świetnych, choć kontrowersyjnych Bulls Blood popełniłam pierwszy flakon tej marki. Nie Bulls Blood, tylko czegoś zupełnie innego. Ale zanim się przyznam, który zapach skradł me serce i pieniądze, opowiem o jednej z najbardziej urokliwych choinek zapachowych, jakie świat widział. I słyszał. I czuł.

niedziela, 21 kwietnia 2019

Wielkie rzeczy


Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest z przyjemnościami w życiu?

Są ludzie, dla których liczą się tylko rzeczy wielkie. I niekoniecznie mam na myśli drogie prezenty i dobra materialne. Równie wielkie są przecież wielkie słowa, wielkie przeżycia, przełomowe dokonania.

A przecież większość naszego życia nie mieści się w definicji rzeczy wielkich. Pozornie.
Zapach porannej kawy.
Ciepły dom.
Uśmiech przechodnia.
Trzask gryzionego jabłka.
Ten pierwszy dzień, kiedy czujemy w powietrzu zapach wiosny i wiemy, że ona przyszła.
I pierwszy dzień, kiedy pachnie zimą.
Co roku.


czwartek, 18 kwietnia 2019

Jajoleon - Chameleon Zoologist Perfumes


Zoologist Perfumes to marketingowy strzał w dziesiątkę. Flakoniki z wizerunkami zwierzaków wprost z wiktoriańskich bajek perfekcyjnie trafiają w soft spot klientów niszowych perfumerii - i dotyczy to zarówno klientów totalnie "siedzących w niszy" jak i niszolubów raczej niedzielnych. Zwierzaki po prostu robią robotę.


Zapachowe portfolio Zoologist Perfumes zawiera kompozycje wybitne (Moth, Rhinoceros, Tyrannosaurus Rex), kompozycje bardzo dobre (Civet, Bat, Nightingale) i kompozycje przyzwoite (Camel, Macaque czy Beaver). 

Po Kameleonie spodziewałam się wszystkiego najlepszego. Bo kameleon to powinna być jazda bez trzymanki - zapach barwny, zmienny, niebanalny. Tymczasem  kompozytor Daniel Pescio zaprezentował światu Kameleona na miękko. Bladożółtego jak jajecznica.

środa, 17 kwietnia 2019

Pawilon rozkoszy - Pavillon Rouge Jovoy Paris


Są w życiu rzeczy tak dobre, że człowiek po prostu nie powinien ich przegapić.


Premiera Pavillon Rouge miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Od tego czasu minęło prawie pięć miesięcy i kompozycja Marie Schnirer dawno już powinna stać się hitem perfumeryjnych forów i grup. Tymczasem o Czerwonym Pawilonie cicho jak makiem zasiał; nikt się nie zachwyca, nie upaja, nie ekscytuje.

Pytam więc: jak to się stało, że to upojne, hedonistyczne, fine de siecle'owe cudo Wam wszystkim umknęło?!

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Takie Nic to jest coś - Rien i Rien Intense Incense Etat Libre d'Orange


Rien znaczy tyle co nic. Nic nie szkodzi, nic się nie stało... Nic a nic. Rien du tout.

A ja wam powiem, że wcale nie nic. Że stało się. Całkiem dobre, niebanalne, niegrzeczne perfumy się stały!


Rien


Wiecie, jak to jest, kiedy w towarzystwie wymknie się Wam słowo na Ka? Albo inne. Na przykład takie na Pie?

Towarzystwo wówczas robi dobrą minę i powiada, że nic się nie stało. Nic a nic. Że drobnostka. Albo z goła nic nie mówi, bo przecież nic się nie stało. :)

piątek, 12 kwietnia 2019

Najbardziej niezwykłe perfumy - Pyrit Ana Tra Olivier Durbano


Dziś przedstawiam perfumy, które zaparły mi dech w piersi. Perfumy jednego z moich ulubionych kreatorów i zarazem jednej z najbliższych mi osób w branży.

O najnowszej premierze i zarazem pierwszych perfumach nowej One Alchemy Collection specjalnie dla Was opowie sam Olivier Durbano. A potem ja opowiem o zapachu...


wtorek, 2 kwietnia 2019

Perfumeryjny horoskop - wyjaśnienie


Wczoraj na SoS pojawił się wiosenny horoskop perfumeryjny. Dziękuję za życzliwe przyjęcie i pozytywne komentarze.
Winna Wam jestem wyjaśnienie - w związku z tą nietypową publikacją.


poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Perfumeryjny horoskop na wiosnę


Fakt, że zajmuję się doradztwem zapachowym dla nikogo już chyba nie stanowi tajemnicy. Robię to od lat, ale nawet po latach zdarza się, że rzeczywistość człowieka zaskoczy.



Miałam ostatnio przyjemność pracować z astrolożką, czy jak sama woli o sobie mówić, panią astrolog. Zauroczyło mnie holistyczne podejście do świata i natury charakterystyczne dla tej intrygującej dziedziny. Okazuje się, że gwiazdy i porządek kosmosu mogą wpływać także na to, jak postrzegamy i wybieramy zapachy.

Z okazji wiosny mam dla Was piękny podarunek od Pani Marleny: wiosenny horoskop zapachowy.
Mam nadzieję, że osłodzi Wam on  początek tygodnia. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...