Tom Ford White Musk Collection: White Suede
. Podczas pobieżnych testów w katowickim Douglasie White Suede wydał mi się najsympatyczniejszym zapachem z białej serii. Najsympatyczniejszym dla mojego, pokręconego nosa, oczywiście. Nie obiektywnie. Nie wymaga ode mnie wznoszenia się na wyżyny obiektywizmu i samoświadomości stwierdzenie, ze u podstaw mojej sympatii do tej kompozycji leży fakt, że jest ona relatywnie mało piżmowa. W porównaniu […]
Tom Ford White Musk Collection: White Suede Dowiedz się więcej »









