Hiszpańskie opowieści częśc 3: Oud De Burgas Santi Burgas

Wiem, że na niego czekaliście.

Słusznie. 🙂

Oud de Burgas

Nie lękajcie się!

A jeśliście lękliwi, to trudno – trzymajcie się z daleka od Oud de Burgas. Bo to, jak w piosence o Smurfach: film perfumy nie dla tych co się lubią bać.

Oud de Burgas od pierwszej nuty obwieszcza głosem potężnym, że jest oudem prawdziwym – najprawdziwszym jak księżniczka na ziarnku grochu. Tyle, że Oud de Burgas ziarnka grochu  ma… gdzieś. Oud de Burgas żuje pszczoły.*

Wyrazisty, zwierzęcy, fizjologiczny oud nawet samotnie stanowiłby siłę, z którą należy się liczyć. Tym razem dodatkowo jest to oud na gwajakowych (a raczej gwajakolowych, bo to chyba syntetyk) sterydach, napompowany eterycznym cypriolem i eugenolem. Uwalany w pachnących smarem nutach balsamicznych i usmarowany tłustym irysem. Oud zgrzany i oddychający głęboko.

Oud de Burgas to oud trudniący się pracą fizyczną. Bardzo… fizyczną.

Zamaszysta wiącha nut drzewnych, animalnych i przyprawowych tworzy tu kompozycję prostą, prymitywną wręcz; lecz prostą i prymitywną w sposób przemyślany. Użycie w perfumach naturalnego oudu, i to oudu takiej klasy i w takiej ilości, to JEST zjawisko wyjątkowe. I przykrycie tej nuty byłoby po prostu marnotrawstwem. 

Bo oud w Oud de Burgas nie jest miłym chłopcem grającym w boysbandzie. Gdyby śpiewał, byłby despotycznym solistą, który może występować z chórkiem, ale… to chórek.

Tyle, że ten oud nie śpiewa.

Głęboki, ochrypły ton oudowej nuty nie brzmiałby w jedwabiach i aksamitach. W nylonach też by nie brzmiał. Oud de Burgas nosi skórzane spodnie i skórzaną kurtkę. Jeszcze buty nosi i to mu wystarcza. Bo jest próżny.

I ma powody.

Data powstania: 2015

Twórcy: Santiago Burgas Bou i Chris Maurice

Trwałość: dokładnie taka, jakiej się spodziewacie. Doba dobrej mocy, zapach gasnący sukcesywnie i pięknie.


Nuty zapachowe:

goździki, balsam gurjan, cypriol (nagarmotha), cedr, kłącze irysa, gwajak, oud, sandałowiec

* Nawiązanie do anegdoty o tym, ze prawdziwy twardziel nie je miodu. Prawdziwy twardziel żuje pszczoły.

  • Na ilustracjach Dwayne Johnson jak Herkules w filmie Bretta Ratnera z 2014 roku.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

27 komentarzy o “Hiszpańskie opowieści częśc 3: Oud De Burgas Santi Burgas”

  1. "Oud de Burgas nosi skórzane spodnie i skórzaną kurtkę. Jeszcze buty nosi i to mu wystarcza. Bo jest próżny."
    Mimo wielu prób powstrzymania ma wyobraźnia pogalopowała w stronę chłopców z piosenki YMCA 😛
    Przepraszam 😀
    ♥ Kocham Twoje opisy!

  2. Potężny zapach i ponętną recenzja. Bije się z myślami czy moze nie flakon ale jest tak potężny ze mam wrażenie że 3ml sampla x 2 starcza mi na wieki. A w przypadku flaszki to dotrwała by do mej starości tak ze zawartością mozna by me zwłoki zabalsamować .

  3. Szukałam swojego skojarzenia z tym oudem, na podstawie Twojej recenzji (bo nie wąchałam) i pomyślałam o khalu Drogo, zanim jeszcze został barbarzyńcą nauczonym czułości 😉

    Btw, pierwszy raz się tu odzywam, ale czytam Cie od jakiegos czasu i uwielbiam Twoje skojarzenia i opisy. Zawsze zanim zamówię próbke jakiejś niszy, szukam co Ty o niej 😉

    1. Klaudia Heintze

      Khal Drogo pasuje., To ten sam aktor. Mnie jako Khal podoba się nawet bardziej, ale Herkules ma adekwatniejsze zdjęcia. 🙂
      Bardzo się cieszę, że się odezwałaś. Komentarze to jest moja osobista nagroda za pisanie. Czekam na nie i cieszę się każdym.

    2. Prawie ten sam. Khala grał Jason Momoa a na zdjęciach jest Dwayne Johnson, ale obaj grali Herculesa, wiec w zasadzie wszystko się zgadza 🙂 I każdy z nich spokojnie mógłby żuć te pszczoły na śniadanie.

      A ja dołączam ten zapach do, coraz to bardzo długaśnej listy "koniecznie do powąchania".

    3. Klaudia Heintze

      E tam, prawie ten sam. Doceniam uprzejmość i takt, ale prawda jest taka, że się walnęłam po prostu.
      Jasne, że Dwayne. Momoa nie grał Herkulesa, tylko Conana. A Johnson z włosami wystąpił jeszcze w Królu Skorpionie. A ja zazwyczaj świetnie rozróżniam ich obu, tylko miałam jakiś moment zaćmienia.
      Jesteś bardzo uprzejmym człowiekiem. "w zasadzie wszystko się zgadza". No po prostu mistrzostwo dyplomacji. 🙂

    4. Dziękuję, chociaż ja też się walnęłam, bo pomyliłam Herkulesa z Conanem 😉
      Ale i tak myślę, że te pomyłki nie są takie przypadkowe, wszystkie naprowadzają na podobny motyw skojarzeń 🙂

  4. Nie wiem czy obecnie jeszcze mnie taki oud fascynuje. Jednak wewnętrzny głos oudofila mówi – poznaj bo możesz się zdziwić. Irys mnie w tym zestawieniu intryguje i w sumie wszystko inne w składzie co mogło by tę kompozycje wysłodzić, wygładzić i zaokrąglić.

    Póki co, raczej nie przebije mojej nowej miłości, ty wiesz…

    1. Klaudia Heintze

      Na wysładzanie i wygładzanie bym nie liczyła.
      Ale faktem jest, że po pierwszej godzinie zapach jest piękny, piękny, piękny. Wcześniej jest potężny i dziwny. I piękny, ale niewygodny.

    1. Mam nadzieję, że nie popełnią fopa – właśnie rozbieram te perfumy na wizażu, jestem jeszcze 7ml wolnych. Są absolutnie doskonałe:)

  5. Znasz maść ichtiolową? Tak mi ten cholernik pachnie 🙂 I nie narzekam. Początek ma mocarny, oj tak…a później…odpływam. 🙂
    Ściskam, Kosmo

    1. Klaudia Heintze

      Nie znam. Jakoś nigdy się nie zdarzyło. Ale czuję się zaintrygowana i chyba pójdę kupić. 😀

    1. Klaudia Heintze

      Warto. Warto poznać. Choć zakupów w ciemno nie polecam. Z resztą ja nigdy nie polecam zakupów w ciemno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne wpisy

Lalique Encre Noire

Idealna harmonia… …………………….…przeciwieństw. Encre Noire to fenomen. Zapach łączący w sobie świetlistą przejrzystość aromatycznych ziół i ostrawych przypraw (jak w ziołowych utworach Etro), omszałą nieco,

Czytaj więcej »