Życie bez bloga

Ostatnie tygodnie 2021 roku spędzam tak, jak gdybym nie miała bloga. Wstaję rano i, jeśli tylko mam wenę, używam perfum. Takich, które lubię i na które mam właśnie ochotę. Nie przejmuję się poczuciem, że powinnam coś przetestować. Nie przejmuję się tym, że powinnam zachować czystą, niepachnącą skórę na wypadek, gdybym znalazła czas na testy albo […]

Życie bez bloga Czytaj więcej »