Próbkobranie – wyniki

Za każdym razem, kiedy wpadam na pomysł loterii cieszę się, że będę mogła komuś coś podarować.

I również każdorazowo, kiedy dochodzi do losowania odczuwam zawód, że tylu osobom nie jestem w stanie niczego wysłać. Nie czuję się z tym najlepiej…

Oto mój steampunkowy cylinder oraz steampunkowy królik z kapelusza:

  • W wyniku cnej działalności królika pakunek z próbkami wyślę do Lele. Witaj na moim blogu, cieszę się, że zaglądasz. 🙂
  • Zapowiadaną w komentarzach do postu loteryjnego niespodziankę – miniaturę Encre Noire otrzymuje Natala.
  • Za niesprawiedliwe zrządzenie losu uważam fakt, że królik z nie-sierotką nie wylosowali nikogo z obserwatorów, zrobiłam więc małą dogrywkę, w wyniku której pięć dodatkowych próbek (nie Czech & Speake, ale do uzgodnienia) wyślę Wiedźmie z Podgórza.

Dziękuję Wam wszystkim za udział. Przepraszam, że nie wszyscy wygrali. 🙁

Obiecuję, ze to nie ostatnia taka zabawa.

Osoby, które miały szczęście w losowaniu proszę o kontakt na maila.

* Cylinder jest nieco złachany, owszem, ale łachałam go zgodnie z konwencją. A nawet kilkoma konwencjami. :)))

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

6 komentarzy do “Próbkobranie – wyniki”

  1. Oj, szczęście się tym razem do mnie nie uśmiechnęło! Bardzo gratuluję wszystkim, którzy zdobyli nagrody! 🙂

  2. wiedźma z podgórza

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję! 🙂 😀
    Mogę dziś po południu wysłać Ci mejla na priv.? Bo aż mnie pali z ciekawości, co to za "zestaw pocieszenia do uzgodnienia"?
    I jeszcze raz dziękuję! :*

  3. Wygaralam! 🙂 Dziekuje! od razu lepiej bedzie mi szla nauka do przedostatniego egzaminu :)Gartluje wszystkim, ktorzy wygrali
    a Tobie Sabbath dziekuje, poniewaz juz od jakiegos czasu palalam checia przetestowania wlasnie tych perfum, zwlaszcza neroli i cuba 🙂

  4. Cieszę się, że się cieszycie. :)))

    Widzę, ze poradziłyście sobie z kontaktem, zaraz wezmę się za odpisywanie.

    Jeszcze raz dziękuję za udział w zabawia. Przykro mi, ze nie mogli wygrać wszyscy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Popularne wpisy

Bois Marocain Tom Ford

. Dwa tygodnie temu, przy okazji notki o prywatnej linii zapachów Toma Forda dostępnej w Katowicach (i w Warszawie), pisałam, że recenzji nie będzie, bo

Czytaj więcej »

Nissaba Berbera

Nowa marka na blogu to takie małe święto. Jeśli mogę przedstawić markę kompozycją, która ma charakter i historię, święto staje się ciut większe i bardzo miłe.
Dziś z przyjemnością opowiem Wam o marce Nissaba. I zacznę od najnowszej ich premiery, czyli zupełnie od końca. Mam ku temu swoje powody i myślę, że rozbawi Was, kiedy przeczytacie, jakie. 🙂

Czytaj więcej »