Banery Roberta Rajszczaka

Pierwsza porcja autorskich banerków SoS, którą mam przyjemność Wam zaprezentować przygotowana została przez mojego znajomego, zdolnego grafika i zdolnego muzyka, Roberta Rajszczaka.

Robert jest rysownikiem i grafikiem. Pracuje techniką digital painting, tworzy prace związane z szeroko pojętą fantastyką, a także komercyjne, dla celów reklamowych.

Banerki przygotował na zasadzie przyjacielskiej przysługi. Wytyczne,
które otrzymał brzmiały: ma być o perfumach i dymnie, może być drzewnie. Jest? 

Te i inne banery, wraz z kodami umożliwiającymi łatwe zamieszczenie ich w sieci, znajdziecie w zakładce „Pobieralnia”.

***

Aby przybliżyć Wam twórczość Roberta, pozwolę sobie (za Jego zgodą) wrzucić dwie jego prace. Moje ulubione. 🙂

Oraz szkic najnowszej pracy, który podebrałam mu jeszcze w fazie „produkcyjnej”.

Robert jest także muzykiem. Gra na gitarze basowej w zespole Synestesia.

Wcześniej przez kilka lat grał z katowickim Cayenne.

Stronę firmy reklamowej Roberta znajdziecie pod adresem: 2d-artist.com

Na koniec ciekawostka perfumeryjna. Pamiętacie, jak pisałam, że mam znajomego, który twierdzi, że Black Tourmaline pachnie cukierkami eukaliptusowymi? To on właśnie. I najgorsze (a może najlepsze) jest to, że teraz już nie potrafię się tego skojarzenia pozbyć i zawsze czuję w BT cukierki. 🙂

Jak Wam się podobają prace Roberta?

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

21 komentarzy do “Banery Roberta Rajszczaka”

  1. Ładny baner. Ładne grafiki. Ta pierwsza ciekawa…Mrok i niepokój, chyba w jakimś kanale porusza się opancerzona postać. Zbroja przypomina mi nieco power armory z Fallouta, zwłaszcza te stosowane przez Bractwo Stali. W ogóle dość industrialne, mechaniczno- metalowe tematy prac:)
    Robią wrażenie.

    1. Na mnie też robią. Wybrałam te grafiki, bo pokazują, ze Robert porusza się w różnych obszarach. Od grafik inspirowanych komiksem, przez prace po prostu piękne w sposób klasyczny (tych tu nie ma ;)), po mrok i klimat jak z fallouta.
      Poznałam go jako muzyka i przez dłuższy czas nie miałam pojęcia, jak świetne grafiki robi.

  2. Pierwszy baner – rewelacja. Świetny pomysł i wykonanie. Klimatem idealnie pasuje do Twojego bloga. Pytanie tylko: jak pachną perfumy z pierwszej grafiki? 🙂

    1. Dymnie. :)))

      Te banerki dostępne są w formacie dużym, małym i prostokątnym. Grafika ta sama, tylko układ inny. Cieszę się, zę się podobają. 🙂

    2. Dymnie, drzewnie, może kawowo (te kamyki wyglądają jak kawa, prawda?), może trochę popieliście. Baner jest bardzo mój pod względem zapachowym. 🙂

    3. Sama nie jestem pewna. Ale czy to ważne? Takie dwuznaczne są bardziej inspirujące. Szczególnie w obliczu moich nieustających poszukiwań idealnej kawy w perfumach. 🙂

    4. Sabb, kawa albo… wilgotne kamienie.
      P.s. a jak już znajdziesz kawę idealną, to chętnie dowiem się, gdzie.:)

  3. flakonik na banerze mógłby być jakis taki w stylu Reginy Harris na przykład, moze jakiś kałamarz z piórem tez, żeby uniknąć skojarzeń z wschodzącą perfumerią internetową 😉
    "f"

    1. Może te banery powinny być w gifie i zmieniać napis z tytułu na podtytuł? Nie mam sumeienia nękać Roberta o poprawki.
      Flakonik Reginy trudny jest… 🙁

  4. ejże, nos do góry 😉 nie jest zle, to tylko moje wizje
    albo zadnych flakonów a tytuł niech się z dymu wije…
    "f"

  5. Bannery ładne, jak tylko siądę na dłużej przy kompie to postaram się wrzucić jakiś na bloga 🙂

    Swoją drogą nieźle się tutaj pozmieniało 🙂

    1. Dzięki!
      Kody są takie, że tylko Ctrl c o Ctrl v. Żadnej roboty.

      A pozmieniało się… No tak. Staram się. 🙂

    2. Ja też bym coś u siebie pozmieniała, ale jakoś weny twórczej i na notki i na graficzne ogarnienie bloga mi brak 😉

  6. Banery wspaniałe! Co jeden to lepszy. Wiedziałaś do kogo się zwrócić, bo Twój znajomy ma naprawdę wielki talent! Brawo!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Popularne wpisy

Atelier d’Artiste Nez à Nez

. Chciało mi się czegoś… Charakterystycznego. I z charakterem. Rum, koniak i tytoń w nutach zapowiadały atmosferę fine de siecle’u. Przybrana tymi mocnymi nutami, nie

Czytaj więcej »