Satellite Padparadscha

.
Na Piotrusia z popielnika…

Otwarcie jest takie: 馃槈

Na Piotrusia z popielnika iskiereczka mruga.
I rzecze:

– Nie pieprz Pietrze Padpy pieprzem, bo przepieprzysz Padp臋 pieprzem.
Piotru艣 na to:
– A popieprz臋 popi贸艂 pieprzem, by wra偶enia by艂y lepsze…*

I pocz膮tkowe nuty Padparadschy zwanej na forach perfumeryjnych Padp膮 to po prostu popieprzony popi贸艂, w kt贸ry dodatkowo wrzucono gar艣膰 jag贸d ja艂owca.

Przyznaj臋, 偶e to akord efektowny, intryguj膮cy, cho膰 ja sama nie do ko艅ca jestem pewna, czy 艂adny. 艁adny jest w tym zestawieniu ja艂owiec: zmarszczone, lecz jeszcze wilgotne wewn膮trz ciemne jagody z wyra藕nym powiewem ostrych, eterycznych olejk贸w unosz膮cych zapach jak wt艂aczane w p艂uca powietrze unosi pier艣 zemdlonego cz艂owieka.

Niestety, to ja艂owcowe sztuczne oddychanie daje rezultat nie do ko艅ca taki, jak si臋 spodziewa艂am. Padparadscha nie o偶ywa, nie nabiera wigoru i kolor贸w, jak gdyby oddech, kt贸ry odzyska艂a by艂 oddechem z za艣wiat贸w, jak gdyby jej 偶ycie by艂o 偶yciem tylko duchowym. Bez rytmu wyznaczanego pulsowaniem krwi, bez skurczu otwartych na 艣wiat艂o 藕renic.
Medytuje.
Jest jak Timbuktu bez ogrodu, jak Kyoto bez ludzkiego ciep艂a.

A jednak nie jest niepe艂na, u艂omna. Jest dobrowolnie, celowo przesuni臋ta w inne spektrum dozna艅.
Suche, przysypane popio艂em przyprawy i r贸wnie suche drzewne szczapy – oto, co oferuje nam zapach nazwany imieniem jednego z najrzadszych i najbardziej efektownych szafir贸w. Sk艂adniki te s膮 idealnie z艂o偶one i rzeczywi艣cie tworz膮 nieomal krystalicznie precyzyjn膮 konstrukcj臋. Jednak jest to kryszta艂 matowy nietkni臋ty szlifierk膮, skrz臋tnie skrywaj膮cy pi臋kno we wn臋trzu kamienia. Ca艂o艣膰 brzmi na ludzkiej sk贸rze statycznie, wznio艣le i jednostajnie.

Balans nut i umiar sprawiaj膮, 偶e mimo pewnej surowo艣ci, jest to zapach w swoi艣cie ascetyczny spos贸b elegancki.
Mo偶na te偶 powiedzie膰, 偶e jest nienatr臋tny, nieinwazyjny, ale to chyba zas艂uga (albo wina) tego, 偶e po pierwszym, ostrym akordzie Padparadscha cichnie i oto zamiast kipi膮cej barw膮 i energi膮 pie艣ni, kt贸r膮 obiecuje nam nazwa perfum i kolor p艂ynu we flakonie mamy niskie, st艂umione 啷 (om).

Sucho, gorzko i nieco s艂odko jednocze艣nie opowiada nam Padparadscha o przemijaniu. I przemija. Za szybko. Po dw贸ch godzinach zostaje po niej wystudzone, ciche wspomnienie zapachu na sk贸rze…


Gdybym mia艂a diagnozowa膰 sukces Padparadschy w艣r贸d wielbicieli kadzide艂 w naszym kraju powiedzia艂abym, 偶e dzi臋ki firmie Satellite mamy dost臋p do ch艂odnego, elegancko oszcz臋dnego kadzid艂a w stylu Statkusa czy Straight to Heaven za naprawd臋 niewielkie pieni膮dze. Por贸wnuj膮c cen臋 pi臋膰dziesi臋ciu mililitr贸w Padparadschy (wychodzi 40$) do 180$ za t臋 sam膮 pojemno艣膰 perfum litewskiego kreatora, czy 225$ za zapach By Kilian mamy odpowied藕 na pytanie, dlaczego ludzie wybieraj膮 Satellite.
Cho膰 konstrukcj臋 ma prost膮 i nieco zbyt szybko traci moc.

Tw贸rca: Sandrine Dulon

Nuty zapachowe:
pieprz, ja艂owiec, cedr, drzewo sanda艂owe, pi偶mo, ambra

* Modyfikowana mieszanka ko艂ysanki z tekstem Janiny Porazi艅skiej i wiersza „Nie pieprz Pietrze” Jana Brzechwy oczywi艣cie mojego, spontanicznego autorstwa. Nie pretenduje do miana poezji ani w og贸le do niczego. To tylko 偶art.

Udost臋pnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

4 komentarze o “Satellite Padparadscha”

  1. Bardzi trafny opis zapachu 馃檪 Padparadscha jest po prostu bardzo …OM i dlatego ja tak kocham 馃檪

    Rozterka

  2. Ja przyznaj臋, 偶e to jedna z bardziej dla mnie zaskakuj膮cych Twoich zapachowych mi艂o艣ci. Ale to pewnie troch臋 przez kontrast z Twoj膮 ekspansywn膮 osobowo艣ci膮.
    Bardzo mi mi艂o, 偶e tu zajrza艂a艣. 馃檪

  3. co ja mam z t膮 marchwi膮?
    dla mnie tu znowu marchew na pocz膮tek, nie przez sugesti臋 koloru roztworu, ale ja艂owca (lubi臋!) nie chwytam 馃檨
    zacichanie si臋 potem odbywa, i powr贸t, ju偶 cichutki, pokorny, przypominaj膮cy mi co艣 z zupe艂nie innej bajki, co艣 cicho-ciep艂ego, co艣 co albo gdzie艣 tu jest, albo wyjecha艂o i ju偶 si臋 nie przypomni? musz臋 jeszcze z jeden dzie艅 z padp膮, ze dwa…
    ale偶 ona cichutka…

  4. Niez艂a jeste艣 z ta marchewk膮. 馃檪
    W planach mam recenzj臋 najpaskudniejszej marchwi w perfumeryjnej galaktyce. Pewnie Ci臋 zainteresuje (kiedy w ko艅cu zdecyduj臋 si臋 na u偶ycie tego 艣mierdziucha w celu napisania recenzji), ale testu chyba Ci nie polec臋, bo przy tak marchewkolubnej sk贸rze tamto "co艣" mog艂oby Ci臋 zabi膰. :-]

    I zgadzam si臋, 偶e Padparadsha jest cicha, delikatna. Ona chyba potrzebuje sk贸ry z bardziej zdecydowan膮 chemi膮, ni偶 moja. Moja sk贸ra zapach wycisza, a Padpie to nie s艂u偶y. Ginie na mnie, szeptem do mnie m贸wi. 馃檪

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Popularne wpisy