Patronat Wojewody Śląskiego i Sala Marmurowa dla warsztatów Sabbath of Senses

Z radością i szczerą dumą donoszę, że Warsztaty Perfumeryjne, które będę miała przyjemność poprowadzić dla Was 8 marca objęte zostały Honorowym Patronatem Wojewody Śląskiego.

Ze względu na dużą liczbę chętnych zmianie uległa lokalizacja spotkania. Dzięki uprzejmości Władz województwa warsztaty odbędą się w prestiżowej Sali Marmurowej Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Sala Marmurowa mieści się w zabytkowym Gmachu Sejmu Śląskiego przy ulicy Ligonia 46 – tym samym, w którym znajduje się Sala Błękitna stanowiąca poprzednią lokalizację.

  • Spotkanie odbędzie się 8 marca 2014 o godzinie 15:00 w Sali Marmurowej Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach mieszczącej się w zabytkowym Gmachu Sejmu Śląskiego przy ulicy Ligonia 46.
  • Przewidywany czas trwania warsztatów: 3 godziny.
  • Wstęp wolny.

 

Zapisy przyjmuje koordynator spotkań warsztatowych z okazji Dnia Kobiet – Fundacja Piaskowy Smok.

 

Zgłaszać można się do wyczerpania miejsc pisząc na adres:

piaskowy.smok@gmail.com

Impreza objęta Honorowym Patronatem Wojewody Śląskiego

Projekt współfinansowany z budżetu Miasta Katowice

    Projekt zorganizowany we współpracy z Instytucją Kultury Katowce Miasto Ogrodów

     ***

    Wśród uczestników rozlosowany zostanie flakon perfum niszowych oraz zestawy próbek z oferty perfumerii Luxury for Less.


    Serdecznie zapraszamy!

    Udostępnij:

    Facebook
    Twitter
    Pinterest
    Email

    2 komentarze do “Patronat Wojewody Śląskiego i Sala Marmurowa dla warsztatów Sabbath of Senses”

    1. Może uda mi się powtórnie zapisać. Poprzednią rezerwację odwołałem z innych względów ale coś się zmieniło i jednak mogę być…

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Popularne wpisy

    Kafeine L’Atelier Boheme

    .   1,3,7-trimetyloksantyna, 1-metyloteobromina, cudowny alkaloid purynowy… Znany też jako teina, guaranina, mateina – jeśli występuje w herbacie, guaranie czy mate – ale tak naprawdę

    Czytaj więcej »

    Womanity Thierry Mugler

    . Pamiętacie recenzję Kadoty? Tę z wiewiórkami? Testując figowe perfumy Michaela Storera nie potrafiłam się oprzeć przekonaniu, że z czymś mi się kojarzą. Wiem, że

    Czytaj więcej »

    Ore Slumberhouse

    . Kolejny zapach Slumberhouse, który wzięłam na warsztat i kolejna niespodzianka. Rozmiłowani w hip – hopie i graffiti panowie tworzący tę firmę rzeczywiście wnoszą do

    Czytaj więcej »