Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Recenzje gościnne: Ancynamonka o Botrytis Ginestet
Rusza październikowa ofensywa. Obiecuję Wam miesiąc pełen wrażeń. Nie tylko dlatego, że mam nadzieję przeżyć go sypiając więcej, iż po trzy godziny na dobę i

Maisam Rasasi
Pachnidła arabskie to, przede wszystkim, olejki. Używane do pielęgnacji i aromatyzowania ciała, włosów i bród. Broda to też włosy, ale jako człowiek włosów na brodzie

Heliotrope Olivier Durbano
Zawsze, kiedy wracam tu po przerwie – czuję się niepewnie. Gdy po kilku lub kilkunastu dniach kompletnego skupienia na czymś innym siadam do recenzji kolejnego

Flakon Figue Orange Mad et Len wędruje do…
Mili moi, dziś w końcu wyniki konkursu zorganizowanego przez Sabbath of Senses i perfumerię Lu’Lua. Nauczona doświadczeniem z poprzednich rozdań przewiduję, że i tym razem

Recenzje gościnne: Marzena o Interlude Man Amouage
Wybaczcie przerwę w blogowaniu, miałam bardzo intensywne parę tygodni i w ostatnich dniach najpierw nie starczało mi czasu, a potem sił na pisanie. Teraz jednak

Paper Passion: Gerhard Steidl, Wallpaper, Karl Lagerfeld i Geza Schoen
Dziś nikogo nie zaskoczę. Na ten zapach czekałam i dowiodłam tego w czerwcu. Jeśli chcecie poczytać o pomyśle i kampanii marketingowej, zapraszam tu: KLIK. Tym

Przypomnienie o rozdaniu flakonu Mad et Len od perfumerii Lu’Lua
Przypominam, jeszcze tylko do końca tego tygodnia zgłaszać można swój udział w rozdaniu 100 ml flakonu perfum Figue Orange niszowej firmy Mad et Len ufundowanego

Oudh Al Methali (Oudh al Mithali) Rasasi
Oto oczywista oczywistość. Każdy miłośnik magicznego aromatu oud, który zadał sobie trud zgłębienia (coraz bogatszej) oferty perfumerii Yasmeen musiał potknąć się o ten zapach. Oud

Xerjoff Casamorati: Mefisto
Przyznaję się: tanie chwyty też na mnie działają. I tak, jak dałam się skusić Lucyferom i Grzechowi Damiena Basha, tak uległam pokusom Mefistofelesa stworzonego przez
