Amouage

Recenzje gościnne: Marzena o Interlude Man Amouage

Wybaczcie przerwę w blogowaniu, miałam bardzo intensywne parę tygodni i w ostatnich dniach najpierw nie starczało mi czasu, a potem sił na pisanie.  Teraz jednak wracam już i na dobry początek mam dla Was coś pięknego: recenzję Interlude Man autorstwa Marzeny, która wygrała zestaw próbek nowości z oferty Perfumerii Quality. Miłej lektury. 

Recenzje gościnne: Marzena o Interlude Man Amouage Dowiedz się więcej »

Interlude Woman i Man Amouage

Mam okropne, karygodne wręcz zaległości w recenzowaniu perfum Amouage. Do opisania dwóch attarów zmobilizował mnie fakt, że ich próbki są bardzo trudno dostępne i recenzji w sieci jak na lekarstwo. Potem zabierałam się za Jubilation XXV (męskie, oczywiście), Homage, Honour, Memoir i wszystkie Opusy. Mam nawet na dysku notatki z testów… Tym razem także miałam

Interlude Woman i Man Amouage Dowiedz się więcej »

Amouage Tribute Attar

Wyjdę na snoba, ale drugim zapachem Amouage, na którego recenzję się zdecydowałam jest… znów Attar. Czyli drożyzna, której zdobycie w formie próbki graniczy z niemożliwością, bo LuckyScent (podobno, bo pisałam już, że robią wyjątki) wysyła tylko pachnące bloterki, z The Perfumed Court niewiele dochodzi (a jeśli dochodzi, to po tak długim czasie, że po wyciekających

Amouage Tribute Attar Dowiedz się więcej »

Amouage Homage Attar

. Dostałam ostatnio bardzo miłego maila. Jego Autor (którego serdecznie pozdrawiam) grzecznie, z humorem i polotem wypomniał mi, że ignoruję marki typu Amouage, czy Creed. No cóż… Nie ignoruję ich jakoś z premedytacją. Po prostu cała ta luksusowa otoczka nieszczególnie mnie zachęca. Ale rzeczywiście, mam tu solidne luki w zapachowym spektrum. Obiecuję trochę się odkopać,

Amouage Homage Attar Dowiedz się więcej »