czwartek, 8 maja 2014

Chrońmy dzieła sztuki przed urzędnikami! - konsultacje społeczne Komisji Europejskiej

 

Drodzy miłośnicy perfum,

reformulacje perfum są faktem. Część z nich wynika ze zmian w obowiązujących przepisach, część jest próbą "uwspółcześnienia" starszych kompozycji. Czasem firmy przyznają się oficjalnie do zmian w recepturach, częściej o nich nie informują. Zwykle jesteśmy wobec tych działań bezradni. Tym razem jednak mamy okazję zareagować na propozycje wprowadzenia kolejnych zmian i wystąpić oficjalnie w obronie dzieł sztuki perfumeryjnej, którym grozi kolejna reformulacja.

 
O tym, dlaczego reformulacje istniejących dzieł nie powinny mieć miejsca krótko tutaj: KLIK.


Do 14 maja trwają konsultacje społeczne w sprawie wprowadzenia całkowitego zakazu stosowana 96 różnych substancji - w tym wchodzącego w skład mchu dębowego atranolu i jego pochodnych - w produktach kosmetycznych wprowadzanych na rynek europejski. Konsultacje oznaczają, że mamy szansę się wypowiedzieć i Komisja Europejska będzie musiała wziąć nasze zdanie pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Nie rezygnujmy z tego prawa. Ratujmy swoje perfumy!
Aby zabrać głos w konsultacjach wystarczy wysłać wiadomość na adres: sanco-cosmetics-and-medical-devices@ec.europa.eu

Wiadomość powinna być podpisana w sposób umożliwiający identyfikację konsumenta: imię i nazwisko oraz adres do korespondencji powinny wystarczyć, zachęcamy jednak do podania także numeru dowodu tożsamości.

Możecie wyrazić swoją opinię własnymi słowami, lub skorzystać z tekstu przygotowanego przez nas i podanego poniżej w wersji polskiej i angielskiej. Wersja polska ułatwić ma Wam zapoznanie się z naszym stanowiskiem, wersja angielska jest wersją do wysłania.
Bardzo proszę - kopiujcie i wysyłajcie. Podawajcie tego linka swoim znajomym i proście o wysłanie maila. Im więcej nas zareaguje, tym większą mamy szansę na to, ze nasze glosy zostaną wzięte pod uwagę.

Uwaga! Konsultacje trwają tylko do 14 maja!

Z pachnącym pozdrowieniem
Klaudia Heintze i Ewa Starzyk


PS

W przypadku powielania treści tej wiadomości i wzoru stanowiska na innych blogach oraz przekazywania na fora, proszę o podania autorów tekstu i linka do tekstu oryginalnego.
Dziękujemy.



Wersja polska:

W związku z ogłoszeniem przez Komisję Europejską konsultacji społecznych [1], chciał(a)bym zgłosić komentarz, jako konsument i obywatel Unii Europejskiej. Chciał(a)bym przedstawiam moje obawy o wpływ proponowanych rozwiązań legislacyjnych na dostępność produktów perfumeryjnych na rynku Unii Europejskiej.

Propozycja Komisji obejmuje zakaz występowania w perfumach trzech substancji: atranolu, chloroatranolu oraz HICC. Atranol i chloroatranol są składnikami mchu dębowego i mchu drzewnego, które z kolei są niezbędnymi składnikami wielu istniejących, znanych i cenionych od lat kompozycji zapachowych.  Warto zaznaczyć, że w jednej z podstawowych grup olfaktorycznych - zapachach szyprowych - kluczowym składnikiem jest mech dębowy.

Jako pasjonat(ka) sztuki perfumeryjnej zdaję sobie sprawę z wartości kulturowej dzieł sztuki, jakimi są powstałe na przestrzeni ostatniego wieku kompozycje perfumeryjne. Obawiamy się, że zmiana składu chemicznego możliwych do zastosowania zamienników mchu dębowego i mchu drzewnego spowoduje zmiany wielu istniejących kompozycji perfumeryjnych. Będzie to oznaczało nie tylko nieodwracalne zmiany na europejskim rynku perfumeryjnym, lecz także zubożenie dziedzictwa kulturowego ludzkości.

Mam na uwadze, że istnieje wiele publikacji naukowych potwierdzających uczulające działanie atranolu i chloroatranolu. Zwracam jednak uwagę, że nie każdy konsument jest uczulony na te substancje. Większość ludzi w ciągu całego swojego życia nie zapada na alergię. Większość z nas nie jest uczulona na żaden z kilkudziesięciu potencjalnych alergenów, które zostały ujęte w propozycji Komisji będącej przedmiotem konsultacji społecznych.

Zdaję sobie sprawę, że reformulacje kompozycji zapachowych produktów perfumeryjnych są faktem. Zapewne niektóre z nich spowodowane są względami biznesowymi, dostępnością lub ceną składników zapachowych. Zdaję sobie również sprawę z faktu, że rozwój nauki i technologii umożliwiają otrzymywanie wciąż nowych i bardziej bezpiecznych składników. Być może na rynku są już dostępne (lub niedługo będą) niskoatranolowe zamienniki mchu dębowego i mchu drzewnego.
Jednak czy Komisja Europejska może zagwarantować nam, konsumentom, że nowe regulacje prawne nie wpłyną na dostępność i niezmienność istniejących kompozycji perfumeryjnych? Tak dużej zmiany jakościowej w odniesieniu do składników zapachowych w historii perfumiarstwa jeszcze nie było. 

Konsumenci w Unii Europejskiej to nie tylko alergicy, nie tylko osoby uczulone na określone substancje chemiczne, w tym składniki kompozycji zapachowych. Społeczeństwo nie składa się wyłącznie z osób zmagających się z problemem alergii - znakomita jego większość perfum używać może bez wynikających z uczuleń niedogodności. Delegalizowanie substancji stanowiących integralną część dzieł sztuki perfumeryjnej jest ograniczeniem prawa wyboru tych miłośników perfum, którzy chcą z owymi dziełami obcować. 

Perfumiarstwo jest sztuką i kompozycje zapachowe traktować należy jako część europejskiego i światowego dziedzictwa kultury.

Zwracamy uwagę Komisji Europejskiej, że wśród konsumentów w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, istnieje duża grupa pasjonatów perfum, i perfumiarstwa. Są to osoby wrażliwe na piękno zapachów, dla których perfumy to wyłącznie nie komercyjny wytwór sektora perfumeryjnego lub mieszanina związków chemicznych - alergenów lub potencjalnych alergenów, ale przede wszystkim pasja i źródło doznań artystycznych. 
Jako konsumenci i obywatele Unii Europejskiej chcemy mieć wolny wybór i wpływ na dostępność na rynku naszych ulubionych perfum. Nie chcemy, aby kolejne dzieła sztuki perfumeryjnej stały się jedynie historią lub cieniem tego, czym były w oryginale. Nie chcemy, by w przyszłości jedynym miejscem, gdzie można wciąż poznać i powąchać zapachy oparte na mchu dębowym były muzea i edukatoria, jak np. paryska Osmotheque [2]. 

Apelujemy, aby Komisja Europejska realizując polityki konsumenckie, do których jest zobowiązana, uwzględniała interesy i potrzeby możliwie szerokiej grupy konsumentów. Bezpieczeństwo konsumentów jest oczywiście sprawą priorytetową. Jednak ochrona konsumentów przed potencjalnym (i nie zawsze rzeczywistym) ryzykiem powinna odbywać się przez informację  - jak w przypadku alergenów spożywczych, nie przez usuwanie z rynku wszystkich potencjalnie alergizujących substancji. Metoda ta jest nie tylko niemożliwa do konsekwentnego egzekwowania (nie sposób usunąć z rynku wszystkich substancji mogących stać się potencjalnymi alergenami), lecz jest także przejawem polityki ograniczającej wolność wyboru obywateli oraz barbarzyńskim niszczeniem dzieł sztuki będących częścią dziedzictwa kulturowego ludzkości.





 

Wersja angielska (do wysłania):

With regards to the public consultations on the fragrance allergens, as announced by the European Commission[1], I would like to submit comments as a consumer and citizen of the European Union.
I would like to express my concern regarding the impact of proposed regulatory measures on the availability of the perfumery products on the European Union in the future.

 European Commission’s proposal includes the ban of the atranol, chloroatranol and HICC presence in perfumes. Atranol and chloroatranol are natural ingredients of the oakmoss and treemoss, where the two latter are important and essential components of many existing, famous and appreciated perfumery compositions. It should be stressed that oakmoss is the key ingredient in one of the primary olfactory group – chypre fragrances.

As a representative of hobbyist group and perfumery art lover, I realise that many fragrance compositions developed during the last century are masterpieces of great cultural value.
I would like to express my concern that the change of the chemical composition in oakmoss and tremoss materials leading to low-atranol alternatives will cause a change of many existing fragrances. That could, in consequence, lead to irreversible change on the European perfumery market and pauperization of human cultural heritage.

I consider large number of scientific publications proving allergenic potential of atranol and chloroatranol. However, most of people do not become allergic to these substances even using perfumes containing the two. Vast majority of us are not allergic to any of several dozens of potential allergens included in the European Commission regulatory proposal consulted. Consumers in the European Union are not only allergic persons, sensitized to certain chemicals, including fragrance ingredients. The society does not consist of people suffering from an allergy problem  only – the large part could enjoy with favorite perfumes without any problems.
Delegalization of substances being an integral part of perfumery art masterpieces could be considered as restriction of the free choice of perfume lovers who want to participate in front of the work. Perfumery is an art and perfumery compositions should be considered as integral part of the European and World cultural heritage.

I consider that reformulation of fragrances is a fact. Probably some of them are due to business reasons, availability or the price of fragrance ingredients. Progress of the science and technology enables development of modern and safer ingredients. It is probable that low-atranol substitutes are already (or will be in short term future) available on the market. However, could the European Commission guarantee that new legal restrictions will not have an impact on the availability and invariability of existing perfumery compositions? Such enormous quality change of fragrance ingredients is a precedence in the history of perfumery.

I would like to draw the attention of the European Commission to the fact, that there is a large (and growing) number of consumers in the European Union (and in Poland) being a “hotheads” of perfumes and perfumery art. Those consumers are highly sensitive to the scents beauty. For such people, scent is the source of passion and artistic experience and not only the commercial product of the perfumery industry and mixture of chemicals – allergens or potential allergens.
As a consumer and citizen of the European Union I would like to have a free choice and impact on the availability of favorite perfumes. I do not want that many of existing masterpieces of perfumery art become the history only, or just a ghosts of the original scents. I do not want that the places to smell these scent were limited to the Parisian Osmotheque[2].

I would like to appeal the European Commission to take into consideration interests and needs of possibly wide group of consumers, when executing its consumers’ policies it is committed to.

Consumers’ safety is certainly the highest priority issue. However, protection of consumer from potential (and not always real) risk should be done by informing (as in case of food allergens) rather, but not necessarily by the withdrawal of all potentially allergenic substances from the market. It is impossible to constantly enforce such approach as it is simply impossible to avoid all existing substances that potentially may become allergens. But it is also a visible sigh of policy limiting the free choice of citizens and may be become a barbarian destruction of masterpieces being a part of world’s heritage of humanity.

[2] http://www.osmotheque.fr/osmotheque

29 komentarzy:

  1. wysłane:) trzymam kciuki, aby nasz głos został wzięty pod uwagę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że naszą opinię uwzględnią.

      Usuń
  2. W jedności siła więc ..jednoczmy się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wysłane, udostępniam dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu sztuki. :) W kupie siła. W końcu to podobno demokracja.

      Usuń
  4. daliśmy radę z Acta, damy radę i europejskiej, koniunkturalnej biurokracji - która zdaje się zapomniała, że została powołana do stania na straży interesów obywateli... wpis zamieszczony, mail wysłany, ciekawe co z tego wyjdzie... pozdrawiam pirath

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piracie, Twoja pozytywna energia sprawia, że świat jest lepszym miejscem. :)

      Usuń
  5. Wysłałam i przekazałam dalej. Trzymam kciuki żeby poskutkowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też...
      Zastanawiam się, ile osób wyśle pismo. Czy sto, dwieście, pięćset osób będzie miało znaczenie? Do ilu osób będę w stanie dotrzeć? Ile już wysłało?

      Usuń
  6. Wysłałam i przekazałam. Mam tylko takie pytanie: dlaczego dowiadujemy się o tej petycji tydzień przed końcem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronach Komisji Europejskiej informacje były dostępne od dawna.

      Jeśli pytanie jest wyrzutem w stosunku do mnie, to mogę napisać tylko, że robię tyle, ile daję radę.
      22 lutego na łamach SoS pojawił się artykuł wyjaśniający kwestie alergenów i zapowiadający udział w konsultacjach społecznych.
      http://www.sabbathofsenses.com/2014/02/zmiany-regulacji-prawnych-ue.html
      Potem z Panią Ewą, która jest chemikiem i naukowcem, zawodowo dyrektorem naukowym Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, prywatnie natomiast wielką miłośniczką perfum starałyśmy się zdobyć jak najwięcej informacji oraz przygotować i przetłumaczyć pismo. Dla porządku napiszę, że obie pracujemy, mamy domy i rodziny. Moje blogowanie z zasady nie jest działalnością zarobkową - robię to za darmo i poświęcam na to naprawdę dużo czasu. Wyrobiłyśmy się na teraz. Późno. Ale skopiowanie wiadomości i wysłanie maila to jest niespełna minuta pracy. Mam nadzieję, że ludzie zdążą.

      Usuń
    2. Nie, nie, to nie zarzut do Ciebie, po prostu wiem skądinąd jak nieraz przeprowadzane są konsultacje społeczne (przykład z ACTA, chociażby, albo rozmaite "konsultacje" na szczeblu działań urzędu miasta). Często wszystko jest tajne, nagle: bum! Informacja puszczana jest w świat, a czasu na działania niewiele. Byłam ciekawa, jak to było w tym przypadku. Dziękuję, że to wszystko przygotowałaś na tyle, że faktycznie nasz wysiłek został ograniczony do minimum i oby to zadziałało. bo biada nam :/ Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ido, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego również przygotował swoje stanowisko w tej kwestii. I z tego, co wiem, bardzo mocno wspierają nasze działania.
      Ja opublikowałam wiadomość w lutym i uczciwie przyznam - zamierzałam puścić to pismo w eter wcześniej, ale obie z Panią Ewą miałyśmy ostatnio bardzo trudny okres. Ja przeszłam, między innymi zapalenie płuc z solidnymi powikłaniami. Po prostu nie byłam w stanie się tym zająć.
      Mam nadzieję, ze teraz nie jest za późno i że ta akcja coś da.

      Pozdrawiam ciepło i dziękuję za zrozumienie.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wysłałam. Umieściłam też link do Twojego bloga na polskiej Fragrantice w temacie o petycji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podpisane i wysłane - również przez mamę:) Trzymamy kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. "I consider large number of scientific publications proving allergenic potential of atranol and chloroatranol. However, most of people become allergic to these substances even using perfumes containing the two." - czy to na pewno tak miało być?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damaranth, masz rację, Poprawiłam jeszcze przed końcem konsultacji, ale faktem jest, że w części maili poszedł nam babol. mam nadzieję, że ogólna wymowa ma sens i się obroni.
      Dziękuję bardzo za zwrócenie uwagi.

      Usuń
  11. Wysłałam wiadomość, udostępniłam na fanpejdżu.
    Kochana Sabbath, jak dobrze, że jesteś i działasz! Co byśmy bez Ciebie zrobili?
    Bez względu na to, czy uda się zatrzymać tę machinę zniszczenia, czy nie - przynajmniej wiesz, że zrobiłaś wszystko, co w Twojej mocy. Dziękuję Ci, że pilnujesz sprawy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy wszystko. Ostatniego dnia przyszło mi do głowy, ze mogłam zorganizować jakąś konferencję. Heh... Czas to okrutny władca. :(
      Dziękuję Ci za pomoc.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. To Wy sprawiacie, że to miejsce żyje. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...