Sabbath mówi Serwus – audycja w Radio Katowice

Jeśli nie mieliście okazji słuchać Radia Katowice w środę 30 października, a macie ochotę dowiedzieć się, o czym rozmawialiśmy z okazji Halloween z prowadzącymi audycję „Serwus”: Kirą Burzanowską, Szymonem Kępką i Marcinem Wielgusem – zapraszam Was do odtworzenia pliku audio.

Pozdrawiam  jesiennie. 🙂

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

14 komentarzy do “Sabbath mówi Serwus – audycja w Radio Katowice”

  1. Posłucham wieczorem na deser. Coraz częściej myślę o jakimś zlocie perfumowym 😛 Skończę remont to będę kombinować :).

  2. Masz cudowny głos. Kwiatowo piżmowy ale nie mydlany raczej waniliowy…Jak przyjemnie posłuchać Cię od rana:)

    1. Sylvio, wiesz… Coś w tym jest. 🙂
      Chciałabym mieć głos drzewny, kadzidlany – głęboki, z lekką chrypką. Niestety, natura dała mi bardzo wysoką barwę i nic na to nie poradzę.
      Dziękuję za piękne porównanie. Bardzo oryginalne. 🙂

    1. Tak Sabb, jaśmin o kojącym obliczu, jak ten w zielonej herbacie. Rozładowujący nieokiełznane energie. Zarazem refleksyjny i wyciszający, taki przy którym nawet dzika bestia cofa się krok w tył by zastanowić się nad swoimi poczynaniami… 😉

  3. Hahhahhahaa Sabbb wiedziałam, po prostu wiedziałam, że mroczna szamanka perfumiarstwa jest niezadowolona z głosu o barwie i czystości kryształu ale czy właśnie nie te sprzeczności i dysonanse czynią ludzi wyjątkowymi?? Coś w tym jest że tak jak piszą dziewczyny( i chłopaki;)) masz głos trochę kwiatowy z podbiciem piżmowym. Lekki i kobiecy ale też bardzo zmysłowy. Świetnie się Ciebie słucha i myślę, że jakby obmierzło Ci wszystko inne mogłabyś z powodzeniem robić karierę radiową i mówić chodźby cokolwiek ( :D) i tak by słuchano.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Popularne wpisy

Amouage Purpose i Purpose 50

Kiedy w 2023 roku zadebiutowały na rynku Purpose od Amouage, jakoś udało mi się rozchodzić chęć recenzji – bo staram się sięgać po nowe marki i dokonywać nieoczywistych wyborów (no, może Poza Tonym Iommim i Tonym Iommim 2, bo wszystko, co kojarzy się z Black Sabbath na SoS musi być i basta), a perfum Amouage recenzowałam już wiele. Ale kiedy w tym roku pojawiły się Purpose 50 to już po prostu nie mogłam się oprzeć pokusie recenzji i wyznam Wam, że zaświtała mi w głowie myśl o zakupie flaszki. Niech bogowie rozsądku mają mnie w swojej opiece, bo flaszka, która mnie pokusza kosztuje ponad dwa tysiące.

Czytaj więcej »

Lorenzo Villoresi Incensi

Lorenzo Villoresi to firma o bardzo starannie dopracowanym wizerunku. Ekskluzywne składniki, konsekwentny i, co ważne, udany design flakonów, posrebrzane korki, opowieści o ręcznej produkcji perfum

Czytaj więcej »

Incensed Smell Bent

. Dziś zamierzam z premedytacją nadszarpnąć swój wizerunek kadzidlanego twardziela. Czemu? Ano zmierzę się z kadzidlakiem, który na forach został zjechany nieomal jednogłośnie. Że słabeusz,

Czytaj więcej »