Sabbath of Senses

zmysłowe opowieści o perfumach

Beaufort London Pyroclasm

Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.

Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.

I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Czytaj więcej »

L’Homme de Coeur Divine

Przed końcem rozdania próbek Divine (do udziału w którym serdecznie zapraszam), na zachętę kolejna kompozycja, kolejna recenzja, kolejna porcja zachwytu. Męski zapach irysem w roli

Czytaj więcej »

Nasomatto Pardon już w Polsce!

Perfumeria Quality Missala właśnie obwieściła, że od jutrzejszego ranka na półkach pojawi się długo wyczekiwany nowy zapach Alessandro Gualitieriego: Pardon. Reklamowany jako kompozycja łącząca głębię

Czytaj więcej »

Eau Divine Parfums Divine

Poszukiwanie rzetelnych wiadomości o francuskiej marce Divine to zadanie, które może przyprawić o nerwicę. Na stronie firmowej sekcji „o nas” brak, w odsyłaczu „the art

Czytaj więcej »