Hedonist Viktoria Minya

Kilka tygodni temu otrzymałam miłą wiadomość od pewnej, pochodzącej z Węgier, początkującej perfumiarki, która proponowała mi zapoznanie się ze swą debiutancką kompozycją noszącą wiele obiecującą nazwę Hedonist. Zgodziłam się mając nadzieję, że Hedonist okaże się wart uwagi i godzien prowokującego imienia, które dała mu Twórczyni. Miałam nawet zamiar zrecenzować Hedonista od razu po otrzymaniu próbki,

Hedonist Viktoria Minya Dowiedz się więcej »

Aneks do spisu oudów – rzecz o tym, że rzeczywistość jest często ciekawsza, niż fantazje

Tak się interesująco złożyło, że dzięki Kubie, czyli Forevermore79 z forum o perfumach na Gazecie mój obszerny przegląd oudów doczekała się aneksu szybciej, niż się spodziewałam. Informując na facebooku o zmaterializowaniu się mego proroctwa w postaci kompozycji Damask Oud Hugo Boss wspomniałam w komentarzach, ze kolejnym etapem będzie oudowy płyn do płukania tkanin. Jakże się

Aneks do spisu oudów – rzecz o tym, że rzeczywistość jest często ciekawsza, niż fantazje Dowiedz się więcej »

Subiektywny przegląd perfum z wiodącą nutą oud

Moje proroctwo się spełniło: na rynek wchodzi zapach Hugo Boss z oudem w tytule. I oto niszowe stało się popowe, trudne stało się łatwe. Składnik do niedawna zupełnie w Europie nieznany i dosłownie marginalny, w ciągu kilku lat zszedł pod strzechy. Ponowoczesność wita. Celowo nie piszę, że ideał sięgnął bruku, bo przecież idealność nut oudowych

Subiektywny przegląd perfum z wiodącą nutą oud Dowiedz się więcej »

Krągły owoc niszy: Essence Reminiscence

Nieczęsto zdarza mi się nosić zapachy, które wywołują tak jednoznacznie pozytywną, entuzjastyczną wręcz reakcję obu mężczyzn mojego życia jednocześnie. Pierwsza globalna aplikacja Reminiscence by Reminiscence znanego też jako Essence by Reminiscence (tradycyjnie już – do ludzi, tuż przed wyjściem z domu) wywołała w przedpokoju prawdziwy entuzjazm. Że „o jakie śliczne”, ” jak słodko pachniesz” i

Krągły owoc niszy: Essence Reminiscence Dowiedz się więcej »

Galaktyka czerni – Black Touch Parah

Zgodnie z zapowiedzią, przedstawię Wam również drugie „czarne” perfumy marki Parah. Tym razem dedykowane panom, ale jak już kiedyś pisałam – nam, kobietom wolno więcej. Galaktyka czerni Otwarcia obawiałam się najbardziej. Niepotrzebnie! Cytrusy wyczuwalne są delikatnie, głównie jako piękna, herbaciana bergamotka. Głównym akcentem otwarcia jest gałka muszkatołowa. Jej zapach oddany został genialnie: jest subtelnie eteryczny,

Galaktyka czerni – Black Touch Parah Dowiedz się więcej »

Probabilistyka czarnego piżma, czyli Noir Parah

Czerń. Najbardziej chyba niespójny kulturowo symbol świata. Barwa, która nie jest barwą. Przeciwieństwo światłości. Uwielbiana, ale też i darzona niechęcią – wywołująca w naszej kulturze atawistyczny lęk.  Niestety, od kilkunastu lat nieustająco modna. Wszechobecna jako symbol, nazwa, tytuł, podręczna proteza głębi. Trywializowana i przez to coraz mniej wyjątkowa. A jednak… wciąż atrakcyjna, tajemnicza, pociągająca nas

Probabilistyka czarnego piżma, czyli Noir Parah Dowiedz się więcej »

Pod dzięglowym parasolem – Magnolia di Classica Pineider

Opowiem Wam dziś o zapachu, który trafił w swój czas. W dokładnie ten moment, w którym stał się dla mnie radością, choć w każdym innym minęłabym go obojętnie. Magnolia di Classica, zajmującej się produkcją designerskiej galanterii skórzanej, marki Pineider. Pierwszego dnia remontu, kiedy świat właśnie wywijał kozła i stawał na głowie (w tej niekomfortowej pozycji

Pod dzięglowym parasolem – Magnolia di Classica Pineider Dowiedz się więcej »

Perfumy na sztalugach – wystawa prac Justyny Neyman

W środę, 24 kwietnia o godzinie 19:00 w perfumerii Mon Credo odbył się wernisaż prac Justyny Neyman – malarki, prywatnie zaś wielkiej miłośniczki perfum i niestrudzonej poszukiwaczki woni dziwnych. Justyna jest osobą znaną w środowisku perfumeryjnym nie tylko jako malarka i pasjonatka, ale także jako osoba obdarzona niesamowitym poczuciem humoru i talentem gawędziarskim, który podziwiać

Perfumy na sztalugach – wystawa prac Justyny Neyman Dowiedz się więcej »

Remont okiem perfumomaniaka

Remont. Czy muszę cokolwiek dodawać? Poza tym, że wykazałam się wielką naiwnością sądząc, że uda mi się kontynuować pisanie podczas gdy ekipa remontowa wali ściany, rwie futryny i parapety, zdziera płytki podłogowe i kuje dziury pod instalację w czterech pomieszczeniach na raz? Remont generalny to swego rodzaju Armagedon w mikroskali. Przynajmniej u nas. Przez dwa

Remont okiem perfumomaniaka Dowiedz się więcej »