Życie jest snem…. Oud Reminiscence

Wieść o warsztatach pewnie już się rozeszła, nie pisałam jednak jeszcze o perfumerii, która jest ich organizatorem. Recenzja Oud marki Reminiscence jest dobrą okazją, by to nadrobić. Zaraz wyjaśnię, dlaczego. Perfumeria Kochalscy to niewielka, rodzinna perfumeria w pięknej Pszczynie – mieście, które od lat jest jednym z moich ulubionych w Polsce. Swego czasu każdy odwiedzający […]

Życie jest snem…. Oud Reminiscence Dowiedz się więcej »

Wiosenne kwitnienie czyli Jacques Battini Diamond Spark i Blue

Zapraszam Was dziś do poznania dwóch zapachów marki Jacques Battini. Znacie? Ja nie znałam, tymczasem firma obecna jest w Polsce, oferuje zapachy przyzwoitej jakości w przystępnych cenach i naprawdę ładnej oprawie. Od razu uprzedzę: nie jest to głęboka nisza – zapachy raczej głównonurtowe, niezbyt rewolucyjne, ale przyzwoite. I to także ma swoją wartość. Dla porządku

Wiosenne kwitnienie czyli Jacques Battini Diamond Spark i Blue Dowiedz się więcej »

Trzy po trzy, część II: In the Garden of Good And Evil by Kilian

Kilian Hennessy lubi malownicze nazwy. Opisowe, dwuczłonowe imiona nadawane perfumom z głównej linii, starannie przemyślane tytuły opowieści z serii Asian Tales… Seria W Ogrodzie Dobrego i Złego idealnie wpisuje się w nurt zapachów wspartych opowieścią. I oczywiście, na tę opowieść złapałam się i ja. Skojarzenie Ogrodu Dobrego i Złego z tryptykiem „Ogród rozkoszy ziemskich” Hieronima

Trzy po trzy, część II: In the Garden of Good And Evil by Kilian Dowiedz się więcej »

Zaproszenie na warsztaty perfumeryjne

Wimieniuwłaścicielki Perfumerii Niszowej Oryginały.com –paniKarinyKochalskiejorazwłasnymzapraszamdoudziału w warsztatach zapachowych, które poprowadzę 6 kwietnia w Pszczynie. Warsztaty składają się z części teoretycznej obejmującej wiedzę o historii perfum oraz faktach i mitach związanych z tą dziedziną sztuki, oraz z części praktycznej opartej na autorskiej metodzie tworzenia Mapy Zapachowej pozwalającej określić indywidualne preferencje i dającej uczestnikom umiejętność świadomego poruszania

Zaproszenie na warsztaty perfumeryjne Dowiedz się więcej »

Trzy po trzy: Oud Moods Maison Francis Kurkdjian

Wyobrażam sobie Waszą reakcję na tytuł posta: kobieta jaja sobie robi – najpierw przez tydzień się obija, a teraz bezczelnie obwieszcza, że zamierza pleść „trzy po trzy”. 🙂 Uwierzcie, to nie jest tak, jak się w pierwszym momencie wydaje. Nie obijam się – to był pracowity i dobry tydzień. Także perfumeryjne – o czym lada

Trzy po trzy: Oud Moods Maison Francis Kurkdjian Dowiedz się więcej »

Sabbath of Senses w TV

W imieniu własnym i Rodin TV zapraszam na piątkowe „Drugie śniadanie przy kawie”.  Z okazji Dnia Kobiet rozmawiać będziemy o tym, czy istnieje związek między osobowością, a gustem perfumeryjnym.  „Drugie śniadanie przy kawie” to poranny magazyn telewizji Rodin TV. Trzon programu stanowią rozmowy z zaproszonymi gośćmi, wywiady, porady i wróżby. Stałymi elementami programowymi są bloki

Sabbath of Senses w TV Dowiedz się więcej »

Szeptem do mnie mów… Oxygen [8O] nu_be

Na ostatni zapach nu_be przyszło Wam nieco poczekać. Przepraszam i jednocześnie obiecuję, że było warto. Oxygen [8O] to mój drugi faworyt w tej serii. Pierwszym jest, jak nietrudno się domyślić, Lithium [3Li]. Szeptem do mnie mów…* Od pierwszych sekund na skórze Oxygen urzekł mnie swą pozorną naturalnością, niezwykłym połączeniem przestrzeni i ciepła, łagodności i mocy.

Szeptem do mnie mów… Oxygen [8O] nu_be Dowiedz się więcej »

Wiatr, który uczy się ciepła – Carbon [6C] nu_be

Wielki Wybuch mamy za sobą. Teraz rodzi się życie. Przed nami Węgiel i Tlen – pierwiastki będące symbolem życia, wzrostu, witalności. Przynajmniej w interpretacji założycieli marki nu_be, której perfumy mam właśnie na metaforycznej „tapecie” i niemetaforycznej skórze. Tworząc Carbon [6C] nu_be Francoise Caron starała się „…uchwycić tajemnicę początków życia…” Trudna sztuka, ale spróbuję pójść tą

Wiatr, który uczy się ciepła – Carbon [6C] nu_be Dowiedz się więcej »

Wyszukiwarka mon amour – odsłona kolejna

Zanim pojawią się kolejne recenzje, zabawne, niemuzyczne interludium na dobry początek tygodnia – kolejna odsłona najoryginalniejszych haseł, za pomocą których surfujący po internecie poszukiwacze wiedzy docierają na strony Sabbath of Senses.  Cóż tu jeszcze pisać? Bawcie się dobrze. 🙂 Pierwsze pytanie jest poważne i w sumie wcale nie zabawne. Ale zacznę od niego, bo jest

Wyszukiwarka mon amour – odsłona kolejna Dowiedz się więcej »