LM Parfums w perfumerii Lu’lua

W ofercie perfumerii Lu’lua właśnie pojawiły się zapachy Laurenta Mazzone znane jako LM Parfums. 

 

Do wyboru mamy wody perfumowane Ambre Muscadin, Noir Gabardine, O des Soupirs, Patchouli Boheme w cenie 520 zł za 100 ml i ekstrakt Black Oud za 920 zł.

Jeśli wody perfumowane okażą się choć w części tak genialne, jak ekstrakt Czarnego Oud – będzie to dla mnie nowina na miarę D.S & Durga.

Jakie macie oczekiwania? A może znacie już?

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

25 komentarzy o “LM Parfums w perfumerii Lu’lua”

  1. Madzik Monster

    Nie znam kompletnie tej marki, ale jestem zaciekawiona Ambre Muscadin (już sama ich nazwa mi się podoba). Podobają mi się również te proste flakony:)

  2. No to zamówiłam próbkę Black Oud…i jeszcze koszmarnie drogą próbkę Bowmakers – skoro chorowałaś na flakon, to trzeba poznać. I pochwalę się, że Dorin Oud już do mnie leci:)

    W ogóle, to niemal przegapiłam tego niusa, a zaglądam tu ze dwa razy dziennie…

    1. Na flaszkę Bowmakers chorowałam w czasie przeszłym, bo już mam. 🙂 A na flaszkę Black Oud wciąż choruję. Ale też będę miała. Kiedyś.
      Dorin Oud jest piękny… Skąd leci?

  3. Wiem że masz, śledzę bloga:) Bardzo jestem go ciekawa. Na mnie oud zazwyczaj pachnie po prostu skórą – nic szałowego – a z rzadka szpitalem, i to już paskudnie. A bardzo rzadko – tak cudnie, jak Dorin, albo Black Cube.

    Dorin leci od Wuchsy – http://www.ausliebezumduft.de/ – i nawet go nie rozbieram, bo z sampli zlewam się bez umiaru, więc nie boję się, że będą kłopoty ze zużyciem.

    1. Też rozważałam zakup u Wuchsy. Choć ja nazywam go ALzD bo to taka piękna nazwa… I Black Oud też z tego źródła zamierzałam sprowadzać, ale teraz sprowadzę z Lu'Lua, bo ich lubię bardziej.

      Dorin ma w ogóle piękne zapachy. Ale jeśli kiedyś naprawdę mi odwali szajba, kupię My Oud Royal Crown.

    2. zaczarowany pierniczek

      Sabb, jako oudowej maniaczce polecam Ci zapoznać sie w Lului z Oud Imperial marki Perris, która to marka jeszcze oficjalnie nie jest w L. wiec można tylko na miejscu przetestować

  4. Jestem bardzo ciekawa aczkolwiek black oud pachnie mi nieładnie więc przynajmniej w tym wypadku się nie napalam. pozostałe dobrze by poznać.

  5. Tak ogólnie jak już rozprawiamy o nowościach to bardzo jestem ciekawa zapachów z perfumerii Mon Credo. Niefortunnie nie sprzedają próbek. ale na pakiet zapachów Esteban udało mi się załapać na rzucie wizażowym. Nie spodziewam się jakiś przełomowych kompozycji ale myślę że przynajmniej jedna miła mojemu nosowi się znajdzie.

    1. Mnie się w rzutach wizażowych na nic już nie udaje załapać. :/
      Buxtony znam. Takie sobie. Nic mi się nie chciało opisywać. Reszta częściowo redundantna. Ale szkoda, że nie robią próbek.

  6. wiedźma z podgórza

    Bardzo dobra wiadomość. 🙂
    Przeczytałam nawet: "ekstrakt Black Oud za 290 zł{. Co prawda cena od początku wydawała się co najmniej nieprawdopodobna ale a nuż jakaś hiper-promocja? 😀 Albo mój umysł perfidnie przeinaczył kwotę, żebym kupiła flakon. ;))

    1. Moim zdaniem marzysz na jawie. I absolutnie nie miałabym nic przeciw temu, żeby to marzenie się spełniło.
      Obawiam się, ze ja flakon i tak kupię. Pewnie się z kimś podzielę, bo kwota przyprawia mnie o lekki przykurcz ręki sięgającej po kartę, ale… Kupię. Od kiedy powąchałam, wiedziałam, że kupię.

    1. goddamnwinter

      Ja właśnie testuję Sensual Orchid. Choć nie lubię zapachów kwiatowych i słodkich, ten naprawdę odpręża 🙂 Idealny byłby dla 17. letniej szlachcianki na wielkim balu, której matka pilnuje, żeby dziewczyna dobrze wypadła i poznała odpowiednią partię 😉 Jednak ma w sobie klasę i w tym przypadku słodycz i kwiaty mi nie przeszkadzają. Nie oddaje mojego charakteru, ale dla łagodniejszych temperamentów polecam do testów 🙂

    2. goddamnwinter

      Ja właśnie testuję Sensual Orchid. Zwykle nie lubię zapachów słodkich i kwiatowych, lecz ten naprawdę odpręża 🙂 Idealny byłby dla 17. letniej szlachcianki na wielkim balu, której matka pilnuje, by dziewczyna dobrze wypadła i spotkała dobrą partię 😉 Jednak ma w sobie klasę i delikatność. Polecam dla osób z łagodniejszym temperamentem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne wpisy

Ambrozja dla Was

Dziś dobra nowina dla mieszkańców Śląska. Znana Wam już z rozdań na SoS Perfumeria Ambrozja – najstarsza perfumeria w Polsce dołączyła do naszej przedświątecznej akcji.

Czytaj więcej »

Trzy Smocze Pocałunki

Le Baiser du Dragon Cartier edt, edp i ekstrakt – porównanie Wpis dedykuję Dzikiej Truskawie, która namawiała i Aragonte, która obdarowała mnie Smokami do testów.

Czytaj więcej »