Zapach Orientu – warsztaty dla Perfumerii Yasmeen

Wraz z Perfumerią Yasmeen zapraszam serdecznie na warsztaty „Zapach Orientu”, które odbędą się 5 października w krakowskim Shisha Clubie.

 

Podczas miłego spotkania przy marokańskiej herbacie poznamy bliżej wielką trójcę perfumeryjnego Orientu: oud, różę i ambrę.

 

W programie sporo teorii i jeszcze więcej praktyki.

Dla każdego uczestnika warsztatów przewidziano poczęstunek i upominek.

Tradycyjnie już, rozlosujemy także flakon perfum.

Dodatkowymi atrakcjami będą pokaz malowania henną przeprowadzony przez Śląskie Hennowanie oraz pokaz tańca orientalnego przygotowany przez sekcyjną Sekcji Tańców Orientalnych i Etnicznych Śląskiego Klubu Fantastyki – Alicją Podkowińską.

 

Zapisy przyjmowane są drogą mailową: justyna@yasmeen.pl lub telefoniczną: 884 606 346.

Szczegóły znajdziecie na stronie Perfumerii Yasmeen: KLIK.

Zapraszamy serdecznie!

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

10 komentarzy do “Zapach Orientu – warsztaty dla Perfumerii Yasmeen”

    1. Ja także. Tylko KONIECZNIE przyznaj się, ze to Ty. Wiem, piszę to drugi raz, ale nie chciałabym, żeby Ci umknęło. 🙂

  1. dopiero teraz zorientowałam się, że nie napisałam e-maila aby zapisać się na warsztaty 🙁 dopiero dzisiaj naprawiłam swój błąd, mam nadzieję, że nie będzie za późno… Takie warsztaty to marzenie! Ty Sabbath osobiście będziesz mówić o moich ulubieńcach… ach! oby się udało.

    1. Reniu, jeju, ale radość! Będziesz, naprawdę?!
      No to koniecznie kawa potem. Wracam co prawda do Katowic na parapetówę do przyjaciół, ale okazji do rozmowy nie odpuszczę za nic!
      Super, super, super!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Popularne wpisy

O mnie

Klaudia Heintze Ekspertka perfumeryjna, popularyzatorka wiedzy o perfumach, kulturze i sztuce. Autorka ponad tysiąca artykułów o perfumach: recenzji, poradników, tekstów przekrojowych. Dziennikarka. Autorka wywiadów z

Czytaj więcej »

Mam dla Was prezent. :)

Zbliżamy się do 400 obserwatorów. To obłędnie dużo, jak na blog poświęcony głównie zapachom niszowym i trudnym. Bardzo Wam dziękuję, że że mną jesteście. Dziękuję

Czytaj więcej »

Terre d’Hermes – trzy klejnoty mainstreamu

Dziś w końcu mierzę się z Terre, których ze trzy odlewki znosiłam do dna kilka lat temu, a aktualnie uzupełniłam zapasy o piękne miniatury klasycznego EDT, wersji Parfum i Eau Tres Fraiche. I recenzuję te perfumy nie jako perfumy selektywne, nie jako perfumy luksusowe, nie jako perfumy „w dobrej cenie”, tylko jako perfumy piękne, oryginalne i ponadczasowe.

I doskonałe na lato.

Czytaj więcej »