Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Jeszcze jedna dobra wiadomość
…Tym razem dla Ślązaków i osób mieszkających w pobliżu Katowic. W perfumerii Douglas w katowickim Silesia City Center (Katowice, ul. ul. Chorzowska 109) od jakiegoś

Perfumy dla miłośników książek
Moja znajoma założyła ostatnio na Facebooku grupę „Wącham książki”, do której, rzecz jasna, natychmiast się wklikałam. Bo wącham. W mojej ostatniej recenzji nawet trochę mi

Kote Slumberhouse
Recenzowanie perfum Slumberhouse to ciężka robota. Zwykle zaczynają się dziwacznie – trzeba więc kombinować nad tym, jakby tu swoje wrażenia zebrać do kupy i ubrać

Verg Slumberhouse
Wracam dziś do jednej z moich ulubionych marek – do amerykańskiej grupy „facetów maszerujących we własnym rytmie”. Recenzowałam dotychczas pięć ich wód perfumowanych, dziś zmierzę

Scent of Departure na wyciągnięcie ręki
Ręka nie musi być szczególnie długa, wystarczy, że sięga po kartę kredytową. Pełna kolekcja zapachów Scent of Departure, którą przedstawiałam w maju dostępna jest nie

#3 Nota di Viaggio (Ciavuru d’Amuri) Meo Fusciuni
Na podstawie lektury nut Trzecia Notka z Podróży zdała mi się najbardziej intrygująca. Figa w głowie i kadzidło w bazie. A do tego jaśminowe serce.

#2 Nota di Viaggio (Shukran) Meo Fusciuni
Shukran znaczy po arabsku „Dziękuję”. Notka z podróży opatrzona tym podtytułem opowiada o Maroku – kraju zachodzącego słońca. Narodowym przysmakiem jest tam zielona herbata z

#1 Nota di Viaggio (Rites de Passage) Meo Fusciuni
Plany miałam inne. Miały na SoS pojawić się kolejne ciężkie, dymne orienty. Mam nawet kilka „rozgrzebanych” recenzji. Jednak pogoda skłoniła mnie do poszukania inspiracji wśród

Ruba’iyat Dawn Spencer Hurwitz
Właśnie udało mi się ostatecznie potwierdzić teorię względności Einsteina. Fakt, że napisałam cokolwiek w okresie, kiedy dzień w dzień spędzam bite sześć godzin przed telewizorem
