Ambrarem Edition Rare Histoires de Parfums

Edition Rare Histoires de Parfums to perfumeryjne mocne uderzenie. Trzykrotne. Zwierzęce Ambrarem, mineralne Petroleum i roślinne Rosam mają jedną, zasadniczą wspólną cechę. Jest w nich moc. Maksymalnie skoncentrowane, bezpardonowe kompozycje wykrzykują swoje opowieści wprost w twarz odbiorcy. I wyznam Wam, że Ja – Sabbath jestem odbiorcą, który takie pokazy mocy docenia. Pierwotnie wpis obejmować miał

Ambrarem Edition Rare Histoires de Parfums Dowiedz się więcej »

Xerjoff Shooting Stars: Esquel

Serię Shooting Stars marki Xerjoff przedstawiałam obszernie we wpisie (bo tę zbudowaną na dygresji opowieść trudno nazwać recenzją perfum) poświęconym meteorytowi z Uden i ochrzczonej jego imieniem kompozycji. I można by przypuszczać, że dałam już upust swojej namiętności do spadających gwiazd, ale jednak nie do końca… Albowiem jest meteoryt, o którym chcę Wam opowiedzieć. A

Xerjoff Shooting Stars: Esquel Dowiedz się więcej »

Thierry Mugler Gout du Parfum (Taste of Fragrance) Angel, Alien, Womanity i A*Men

Rok już minął od czasu, kiedy z anonsowałam pojawienie się na rynku smakowitych wersji klasycznych zapachów Thierry’ego Muglera: Angel, Alien, Womanity i A*Men Gout du Parfum czy też w języku Albionu: Taste of Fragrance.   Na szczęście, informacja podana w komentarzu pod tamtym wpisem przez pewnego… człowieka okazała się nieprawdziwa. Zwane pieszczotliwie ToFkami Muglery pojawiły

Thierry Mugler Gout du Parfum (Taste of Fragrance) Angel, Alien, Womanity i A*Men Dowiedz się więcej »

Moje stanowisko w sprawie pisania listów do Duchaufoura

Dostałam na maila i na PW na Wizażu mnóstwo pytań o to, dlaczego nie napiszę listu do Bertranda Duchaufoura w sprawie perfum dla Gulnary Karimowej. Odpowiadam, jak mogę, ale nie dam rady wszystkim. Już mi się dwa razy skrzynka na Wizażu zapchała.  Ponieważ podjęłam ten temat publicznie, publicznie też odpowiem. Przepraszając jednocześnie wszystkich pytających za

Moje stanowisko w sprawie pisania listów do Duchaufoura Dowiedz się więcej »

Bushra Rasasi

Ponieważ trwa rozdanie wybranego przez Was flakonika perfum Rasasi, nie od rzeczy będzie opowiedzieć o kolejnym zapachu marki, którego nie wybraliście. A wybraliście świetnie. Chodzi za mną flakon Rashy. Tylko nie mogę brać udziału w konkursie na własnym blogu. Ale Wy wciąż możecie! 🙂 *** Bushra to Radosna Nowina. Lub inaczej: Dobry Omen. Zaiste, nuty

Bushra Rasasi Dowiedz się więcej »

Perfumy Bertranda Duchaufoura dla „egzotycznej uzbeckiej piękności”

UWAGA! Artykuł zawiera treści drastyczne.   *** W ubiegłym tygodniu odbyła się uroczysta premiera perfum skomponowanych przez Bertranda Duchaufoura dla pewnej pięknej, młodej kobiety. Perfumy nazywają się „Mysterieuse” i osnute są wokół aromatów marokańskiej róży, zmysłowego jaśminu oraz ylang – ylang. Nie zawierają figlarnych aluzji do tortur i aromatów gotowanych żywcem więźniów. Choć być może powinny…

Perfumy Bertranda Duchaufoura dla „egzotycznej uzbeckiej piękności” Dowiedz się więcej »

Eid al Adha – muzułmańskie Święto Ofiarowania

Mili moi, mam dziś dla Was coś specjalnego. Nieco ponad tydzień temu zapowiedziałam tu niezwykłe wydarzenie: wspólne obchody arabskiego Święta Ofiarowania: Eid al Adha (Id al-Adha). Pani Justyna Nyczyk, miłośniczka i znawczyni arabskiej kultury, a także właścicielka oferującej orientalne pachnidła perfumerii Yasmeen nie tylko zgodziła się podarować czytelnikom Sabbath of Senses flakon dowolnie wybranych przez

Eid al Adha – muzułmańskie Święto Ofiarowania Dowiedz się więcej »