* przekrojowo

Fotorelacja z Museu del Perfum w Barcelonie

Dziś mam dla Was gratkę nie lada. Piękną, obszerną fotorelację z Museu del Perfum, którą specjalnie dla nas przygotowała Beata Drabikowska – Śniadała. Beato – dziękuję! Bez dalszych wstępów oddaję bloga w ręce Beaty. Museu del perfum powstało w 1961 roku, znajdziemy w nim około 5000 perfum pochodzących z wielu kultur. Kolekcja zapachów oraz flakonów […]

Fotorelacja z Museu del Perfum w Barcelonie Dowiedz się więcej »

Jaśmin w perfumach – kolejna cegiełka w indeksie składników i wprowadzenie do jaśminowej serii

Czy gotowi jesteście na inwazję białego kwiecia? Cykl tuberozowy przyjęliście nader życzliwie, tuszę więc, że znajdą się wśród Was także amatorzy jaśminu, który będzie bohaterem moich opowieści przez kilka najbliższych dni. Dlaczego? A dlaczego nie? 🙂 Jaśmin w perfumach   Jaśmin to ikona perfumiarstwa. Kochany i nienawidzony. Zapach, który nikogo nie pozostawia obojętnym.  Nazywany królem

Jaśmin w perfumach – kolejna cegiełka w indeksie składników i wprowadzenie do jaśminowej serii Dowiedz się więcej »

Pachnąca biżuteria. Hit czy kit?

Kto z Was nosi przy sobie perfumy? Flakonik, atomizer, fiolkę? Ja przyznaję, że mi się zdarza. Nie tylko zaleganie w torbie próbek do testów, lecz także zabieranie ze sobą flakonika lub odlewki po to, by podczas dłuższego pobytu poza domem odświeżyć zapach. Jeśli istnieje jakaś potrzeba, na wolnym rynku znajdzie się ktoś, kto za niewielką

Pachnąca biżuteria. Hit czy kit? Dowiedz się więcej »

Podsumowanie roku – wpis dla bardzo stęsknionych za moim pisaniem

Czuję się jak królik zkapelusza. Niepewnie i trochę nie na miejscu. Po miesiącu milczenia nie da się uciec od wyjaśnień. Dlatego to podsumowanie roku rozpocznę dość nietypowo. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem Sabbath of Senses, ani uważnym tropicielem pojawiających się (oraz NIE pojawiających się) tu wpisów, by zauważyć, że dzieje się coś niepokojącego. Nie tyle

Podsumowanie roku – wpis dla bardzo stęsknionych za moim pisaniem Dowiedz się więcej »

Relacja ze spotkania i warsztatów z Olivierem Durbano

Jakiś czas temu – wcale nie tak dawno – dostałam wiadomość od Oliviera Durbano: że przyjaciel z Francji polecił mu Sabbath of Senses, że zaczął czytać i teraz kontynuuje lekturę z użyciem Google Translatora. Oraz, że jest poruszony i bardzo dziękuje. Wyznanie, że byłam zaskoczona i także poruszona zapewne nikogo nie zadziwi. Mam kontakt z

Relacja ze spotkania i warsztatów z Olivierem Durbano Dowiedz się więcej »

Nierządnica perfumiarstwa

Uroczym tym mianem ochrzcił tuberozę perfumiarz Roja Dove. I zdecydowanie coś w tym jest. Tuberoza jako nuta zapachowa jest ekspansywna, bezczelna, namolna wręcz. Głośna, ostentacyjna, dominująca. Trudno namówić ją do pracy w zespole, niemożliwym niemal jest skłonienie jej do zniżenia głosu. Jeśli pojawi się w towarzystwie, murowane, że spróbuje błysnąć. Cóż z tego, że przy

Nierządnica perfumiarstwa Dowiedz się więcej »

Aneks do spisu oudów – rzecz o tym, że rzeczywistość jest często ciekawsza, niż fantazje

Tak się interesująco złożyło, że dzięki Kubie, czyli Forevermore79 z forum o perfumach na Gazecie mój obszerny przegląd oudów doczekała się aneksu szybciej, niż się spodziewałam. Informując na facebooku o zmaterializowaniu się mego proroctwa w postaci kompozycji Damask Oud Hugo Boss wspomniałam w komentarzach, ze kolejnym etapem będzie oudowy płyn do płukania tkanin. Jakże się

Aneks do spisu oudów – rzecz o tym, że rzeczywistość jest często ciekawsza, niż fantazje Dowiedz się więcej »

Subiektywny przegląd perfum z wiodącą nutą oud

Moje proroctwo się spełniło: na rynek wchodzi zapach Hugo Boss z oudem w tytule. I oto niszowe stało się popowe, trudne stało się łatwe. Składnik do niedawna zupełnie w Europie nieznany i dosłownie marginalny, w ciągu kilku lat zszedł pod strzechy. Ponowoczesność wita. Celowo nie piszę, że ideał sięgnął bruku, bo przecież idealność nut oudowych

Subiektywny przegląd perfum z wiodącą nutą oud Dowiedz się więcej »

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o feromonach, ale baliście się zapytać

Parokrotnie już zdarzyło mi się dostać ofertę współpracy od dystrybutorów feromonów. Temat jest fascynujący i budzi sporo emocji. W gąszczu reklam, zachwytów i kpin trudno wyłowić wiadomości pozwalające na wyrobienie sobie rzetelnej opinii, dlatego postanowiłam kwestii ludzkich feromonów i ich użyciu jako afrodyzjaków poświęcić nieco więcej uwagi. Oczywiście artykuł nie jest skutkiem przyjęcia którejkolwiek z

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o feromonach, ale baliście się zapytać Dowiedz się więcej »