Trzy strzały w środek tarczy - artystyczna kooperacja, która zachwyca cz.1


W życiu zdarzają się chwile, kiedy jest trudniej, niż zwykle. Za nami zima bez śniegu, nadchodzi przedwiośnie bez zimy. Cóż może być lepszego na rozgrzewkę i poprawę nastroju, niż dobry szot? Albo trzy szoty!


Olfactive Studio to marka, którą, dzięki perfumerii Quality Missala, znamy dobrze. Mariaż obrazu i zapachu; fotografii i perfumerii. Niezwykłe, wykonane przez sławnych fotografów zdjęcia i, inspirowane nimi, wysmakowane, stworzone przez sławnych perfumiarzy kompozycje zapachowe.

Sepia Collection to kolekcja sześciu artystycznych duetów: trzy z nich już zadebiutowały, trzy stoją w dokach. I dziś, pierwszego dnia pierwszego wiosennego miesiąca roku rozpoczynam szybką serię, w której te, które już do nas dotarły.

Trzy dni, trzy strzały w środek tarczy.


Tytułowe trzy szoty to, oczywiście, ujęcia fotograficzne. Trzy trzaski migawki. Trzy perspektywy postrzegania świata. I zapachu.
Autorem pierwszych fotografii kolekcji jest Martin Hill - artysta, który specjalizuje się w fotografowaniu natury i w ramach cyklu Ephemeral Structures w ujęcia wplata motyw okręgu, łączący także trzy zdjęcia stanowiące inspiracje dla kompozycji zapachowych tworzących Sepia Collection.

Pipetę dzierży sam Bertrand Duchaufour, a tematy przewodnie kompozycji to szypr, skóra i wanilia.



Chypre Shot


Bertrand Duchaufour dowiódł już bezspornie, że potrafi robić perfumy. Klasyczne i nieklasyczne. Łatwe i niełatwe. Kontrowersyjne i popularne.
Bertrand Duchaufour może wszystko.

Nie musiał więc dowodzić nikomu, że potrafi zrobić szypr. Nie musiał też trzymać się klasycznego szypru, bo właściwie po co?
Ta samoświadomość artysty jest imponująca. Jej efektem (tym razem) jest szypr nowoczesny, ale nie w sposób, w jaki zazwyczaj postrzega się "nowoczesność". Bez transparentnej industrialności, bez ciętych skalpelem nut owocowych czy syntetyków.


Pierwszy strzał to akord przyprawowy. Kardamon, laur, kwiatowy rozmaryn, eteryczny cynamon, herbaciana bergamota. Gdzieś w tle kawa pachnąca jak gorzkie kakao. I mech. Mech mszysty, puchaty, suchy. Mech, na którym rozsypano starannie wyważony akord przyprawowy.

Drugi strzał rozgrzewa kompozycję. Jak czarna kawa, jak czarna herbata.
Wyraźny akord żywiczny walczy z piwonią i wygrywa to starcie pochłaniając różowość kwiatu.
Echo otwarcia - wąskie promyki bergamoty i sukcesywnie rozgrzewająca się nuta kardamonu rozświetlają tę cichą walkę dając jej przyjemną złocistość.


Trzeci strzał jest lustrem pierwszego. Zmatowionym, pociemniałym, poznaczonym rdzawymi smugami labdanum.
Mech, żywice, cień paczuli. Aromatyczne opary kawy doprawionej ambrą. Wygasłe kadzidło. Ciepłe motyle popiołu dające temu niezwykłemu olfaktorycznemu obrazowi rys magii.

Czy słyszysz popiół na szybach, Kiciu? Jaki to miły i miękki dźwięk! Jak gdyby ktoś obcałowywał całe okna od zewnątrz.*


Data premiery: 2018
Kompozytor: Bertrand Duchaufour

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: kardamon, szafran, bergamota
Nuty serca: piwonia, czarny pieprz, czarna kawa i czarna herbata
Nuty bazy: mech, paczula, labdanum, ambra



* W oryginale: Czy słyszysz śnieg na szybach, Kiciu? Jaki to miły i miękki dźwięk! Jak gdyby ktoś obcałowywał całe okna od zewnątrz.
 Lewisa Carroll "Po drugiej stronie lustra"




Autorem wszystkich zdjęć wykorzystanych w poście jest Martin Hill - artysta, którego stronę odwiedzić (po stokroć) warto.
Szczerze zachęcam, bo to, co robi piękne jest i chwała Celine Verleure za to, że dzięki tej jej fantastycznemu projektowi więcej ludzi odkryje tego niezwykłego artystę. 💗💗💗

Zapraszam na martin-hill.com

Komentarze

  1. Brzmi to mistrzowsko.
    Brzmi to nowocześnie.
    Brzmi to zachęcająco.

    Jak Bertrand to do poznania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się serio nie spodziewałam tak fajnych kompozycji. Nie wiem czemu. Może przez te skórzane etui, może... no nie wiem.
      Tymczasem kurczaczki... wszystkie trzy mogłabym mieć! Noszą się hipermilusio.

      Usuń
  2. Ja sobie upatrzyłam do przetestowania zapach Vanilla Shot:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie jutro, ale chyba już mogę napisać, że wart testów. :)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz. To Wy sprawiacie, że to miejsce żyje. :)

Popularne posty