Recenzje

Galaad Lubin

Pisząc rozbudowane, pełne mitologicznych nawiązań zapowiedzi nowych zapachów Lubin myślałam, że dam w ten sposób upust swojemu zamiłowaniu do snucia opowieści, a kiedy przyjdzie do testów, zostanie mi już tylko zapach. Ale życie nie jest takie proste. Czasem opowieści przychodzą nieproszone… Pieśń o Gil-Galaadzie Gil-galad był Elfów królem pieśni smutne lud o nim składa Ostatnim […]

Galaad Lubin Dowiedz się więcej »

Korrigan Lubin

Lubicie whisky? Mnie wydawało się niegdyś, że nie lubię. Jak większość z nas, poznawanie tego trunku zaczynałam od Johnny Walkera. Próby spożycia czerwonego Jasia Wędrowniczka do dziś są na mnie przeżyciem na pograniczu traumy i opis moich wrażeń raczej nie mieści się w ramach tego bloga. Czarny okazał się wcale nie lepszy, znany jako Pure

Korrigan Lubin Dowiedz się więcej »

Eugénie de Montijo część druga: Violette Imperiale Historiae

Zapraszam na drugi odcinek opowieści o nieszczęsnej arystokratce o hiszpańsko – szkockich korzeniach Eugenii Marii Ignacii Augustinie Palafox de Guzmán Portocarrero y Kirkpatrick de Closeburn, która do historii przeszła jako Eugenia de Montijo – ostatnia cesarzowa Francuzów. Pisałam wczoraj sporo o urodzie Eugenii. Dzisiejszy wpis będzie nawiązaniem do tematu, albowiem rzecz wcale nie jest taka

Eugénie de Montijo część druga: Violette Imperiale Historiae Dowiedz się więcej »

Recenzje gościnne: Farizah o Oudh Al Methali Rasasi

Moim dzisiejszym gościem jest Farizah – urocza gospodyni bloga pod bardzo atrakcyjnym tytułem: Kobieta z filiżanką kawy. Farizah wygrała próbki z perfumerii Yasmeen, a do recenzji wybrała zapach, który i mnie urzekł. Co mnie bardzo cieszy, bo mam wrażenie, że przez nośne skojarzenia w recenzji Rashy trochę odwróciłam Waszą uwagę od tej pięknej, łagodnej kompozycji.

Recenzje gościnne: Farizah o Oudh Al Methali Rasasi Dowiedz się więcej »

Eugénie de Montijo część pierwsza: 1826 Histoires de Parfums

Blogową bohaterką tego tygodnia będzie Eugenia Maria Ignacia Augustina Palafox de Guzmán Portocarrero y Kirkpatrick de Closeburn, dziewiąta hrabina Teba, markiza Moya. I ostatnia cesarzowa Francji. Postać, której poświęcono wiele książek, wiele filmów i wiele perfum…  Pierwszym, co ciśnie się na klawiaturę w tym kontekście jest pytanie o to, cóż tak fascynującego znajdują artyści w

Eugénie de Montijo część pierwsza: 1826 Histoires de Parfums Dowiedz się więcej »

Recenzje Gościnne: Smoczyca o zapachach z perfumerii Lu’lua

Czytelniczką, recenzentką i blogerką, którą przedstawiam Wam dziś jest jest Smoczyca. Smoczycę mam przyjemność znać osobiście i wyznam Wam, że jest to jedna z najbardziej ujmujących osobowości, jakie miałam okazję spotkać w całym swoim dość już długim życiu. „Niuch” – vol.1 Głupi tytuł, nie? Ale lepszy jakoś nie bardzo chciał przyjść mi do głowy. Cała

Recenzje Gościnne: Smoczyca o zapachach z perfumerii Lu’lua Dowiedz się więcej »

Recenzje gościnne: Korna o Zagorsku Comme des Garcons

Dziś pierwszy (i drugi też będzie) z dwóch gościnnych wpisów recenzenckich, które ukazały się na blogach i na których skopiowanie otrzymałam zgodę Autorek. Obie panie wygrały zestawy próbek z perfumerii Lu’lua będące największym chyba hitem moich rozdań. Nie dziwię się wcale – możliwość dokonania wyboru próbek z bogatej, coraz bogatszej i coraz bardziej fantastycznej oferty

Recenzje gościnne: Korna o Zagorsku Comme des Garcons Dowiedz się więcej »

Juniper Sling Penhaligon’s

W piątek rankiem dotarł do mnie jeden z zapachów, na które naprawdę czekałam. Juniper Sling – zapach z jałowcem w tytule. Jałowiec to jeden z moich ulubionych aromatów. Sam, czysty jałowiec bez dodatków to nieomal gotowa zapachowa kompozycja. Wielowymiarowy, bogaty, złożony aromat: żywiczny, eteryczny, drzewny drzewnością szlachetnego iglaka; pikantny i delikatnie owocowy zarazem; z dyskretną

Juniper Sling Penhaligon’s Dowiedz się więcej »

À Rebours Friendly Fur Fragrances

Nie jestem w stanie uciec ostatnio od trudnych tematów. Sabbath of Senses jest blogiem prezentującym perfumy w kontekście kulturowym – niesie to ze sobą pewne konsekwencje. Nie tylko przyjemne w postaci nawiązań do literatury, mitologii, malarstwa czy muzyki, ale też kontekst społeczny budzący niejednokrotnie wątpliwości i niepokój. Do wstępu poniższego przygotowywałam się długo, poszukując informacji

À Rebours Friendly Fur Fragrances Dowiedz się więcej »

Santal Blush Tom Ford

Zapachy Toma Forda to nie jest żadna perfumeryjna nisza. To perfumy butikowe: mają być ekskluzywne, nie rewolucyjne. Pełne erotycznych podtekstów, ocierające się o wulgarność albo wręcz wulgarne kampanie reklamowe sprzedają produkt zadziwiająco w tym kontekście zachowawczy. Tom Ford i Lady Gaga w jednym stoją domu: starannie zaplanowana promocja, świetnie sprzedany skandal; szokujący marketing promujacy produkt,

Santal Blush Tom Ford Dowiedz się więcej »