Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Perfumy w filmach – XXI wiek
Zapraszam dziś do dalszej podróży po świecie kina. Artykuł o perfumach w kinie XX wieku znajdziecie pod tym linkiem: KLIK Poprzedni etap naszej zmysłowej podróży

Pochwała kreatywności – rosyjska reklama roku
Popełniłam ostatnio krótki tekst o reklamach perfum. Pretekstem było pojawienie się reklamy świeżej, niebanalnej – jak na perfumy wręcz obrazoburczej. Dziś, z okazji piątku, mam

Spotkania w Krakowie i Wrocławiu
Czasem zdarza mi się występować jako gość na imprezach bezpośrednio z perfumami niezwiązanych. Latem miałam przyjemność być gościem bloku naukowego Dni Fantastyki organizowanych przez Centrum

Perfumy w filmach – XX wiek
Zapach w filmie to bardzo skomplikowana sprawa. W powieści można po prostu ubrać zapach w słowo. Słowo precyzyjne lub mniej. Można napisać, że jej pot

My name is Bracken. Amouage Bracken.
Przyszły do mnie wczoraj perfumy, które nazywają się Paproć. Paproć od Amouage. I są tak bardzo w stylu Amouage i zarazem tak bardzo nie w

Wbrew ludowym mądrościom – Larmes du Desert Atelier des Ors
Trzeci z zapachów Atelier des Ors, o którym Wam opowiem to Larmes du Desert. I uczciwie wyznaję, że nie wiem, czy zmierzę się z kolejnymi,

Jubileuszowe i okolicznościowe wieści
Jesień to czas sentymentów i powrotów. Także na rynku perfumeryjnym. Dlatego też dzisiejsza edycja Wieści poświęcona będzie premierom okolicznościowym lub… Z resztą sami zobaczycie. 🙂

Złoto, kadzidło i miłość – Cuir Sacre Atelier des Ors
Pierwsze skojarzenie ze świętą skórą to, oczywiście, złote runo. Złoto w nazwie marki i złociste drobiny we flakonie dodatkowo wskazują drogę myślom. Mamy więc przekazy

Perfumeryjny savoir vivre
Czy lubisz perfumy? Gdyby ktoś zapytał mnie, czy lubię perfumy – odparłabym, iż lubię wielce. Gdyby zapytano, jakie – odpowiedziałabym, że każde. Jestem jak
