Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Pachnące więzy czyli 0 Black Collection Blood Concept
Dziś rozpoczynamy podróż w strefę mroku – opowieść o krwi i ciemności. Czarna Krew – nowa seria Blood Concept zapowiadana jako kwartet zapachów niepokojących i

Oud poza kadrem – Tesori d’Oriente Royal Oud dello Yemen
Specjalnie na życzenie Lucado i Korozyjki (dla Korozyjki nastąpi wkrótce także seria Black Blood Concept), szybciutko i poza kolejnością recenzja Królewskiego Oudu na każdą kieszeń.

Zapach Orientu – warsztaty dla Perfumerii Yasmeen
Wraz z Perfumerią Yasmeen zapraszam serdecznie na warsztaty „Zapach Orientu”, które odbędą się 5 października w krakowskim Shisha Clubie. Podczas miłego spotkania przy marokańskiej

Inwazja Błękitu część 3: sandałowiec
Sandałowiec zawsze kojarzył mi się z hinduizmem. Z aromatycznymi, pełnymi wdzięku posążkami bogów w tchnących spokojem pozach – z zamyślonym Wisznu, zrodzonym z kwiatu lotosu

Inwazja Błękitu część 2: kadzidło
Kadzidło pachnące szeptem Blue Encens Błękitne kadzidło, kadzidło zadumane, łagodne, trwające w niedopowiedzianym półbezruchu poruszanego spokojnym oddechem woalu. Kadzidło tłumiące śmiech i płacz. Kadzidło wpatrzone

Inwazja Błękitu część 1: cedr
Usiłuję być niemądry i zabawny… a niebieski jest przygnębiający, czyż nie? Nie jest często używany, ani nawet rozważany w kontekście perfum. Niewiele rzeczy jest naturalnie

Powrót córy nie całkiem marnotrawnej i dwa zestawy próbek do rozdania.
Ano, wróciłam – zacznę, parafrazując mistrza Tolkiena. Wróciłam z wielkim głodem pachnienia i mam nadzieję, że tym razem na długo. W planach mam mnogość recenzji

Wyniki sierpniowego rozdania
Nie wiem, jak się tłumaczyć. Uprzedzałam, że nie będę miała czasu, ale nawet ja nie sądziłam, że aż tak bardzo. Jestem zmęczona. Rozpaczliwie. I ciągle

Pasje wielkie i nieco mniejsze
Kochani, obiecuję jutro ogłoszenie zwycięzców losowania zestawów próbek od Perfumerii Lu’lua i Quality. Oraz ogłoszenie pięknej niespodzianki przygotowanej przez Perfumerię Orientalną Yasmeen. Dziś jednak, wyjątkowo,
