Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Ferrari Leather Essence już wkrótce
Po bardzo dobrym Essence Oud, Ferrari kontynuuje kuszenie nas ekskluzywnymi nutami. Na rynek wchodzi właśnie kolejny zapach butikowej serii marki: Ferrari Leather Essence. Z

Młot na malkontentów – Mystic Oud Historiae
Podobno lato nie sprzyja oudom. Lato to pora hegemonii cytrusów i nut wodnych. Podobno… Ja jednak nie zamierzam dać się zwieść propagandzie. Przecież oud to

Wyniki losowania zestawów Reminiscence i set próbek Ramon Molvizar w puli kolejnego
Zgodnie z obietnicą daną na Facebooku, obwieszczę dziś listę szczęśliwców, którzy będą mogli zapoznać się z perfumami Reminiscence Paris. Najpierw jednak kolejna niespodzianka. Ponieważ zainteresowanie

Fotorelacja z Warsztatów Zapachowych zorganizowanych przez Perfumerię Oryginały.com
Przyznaję się, że brak relacji z warsztatów perfumeryjnych, które odbyły się w kwietniu tylko początkowo wynikał z zapomnienia. Po pewnym czasie zaczęłam mieć wątpliwości, czy

Dlaczego rabarbar śpiewa? – Aedes de Venustas Signature
Pora wyznać to otwarcie: lubię rabarbar. Jeśli perfumy pachną rabarbarem, spore są szanse na to, że mi się spodobają. Aedes de Venustas podobają mi się

Zapach młodego wiatru – Skiron S4P
Dziś opowieść o czwartym z wiatrów – przewrotna nieco, niezgodna z intencją Twórców i nazwą. Ale niezgodna w sposób, który powinien się Wam spodobać. Bo

Banalny drapieżnik – Sharky S4P
Nazwa budzi wielkie nadzieje: Sharky to jeden z pustynnych, marokańskich wiatrów. Pustynia i Maroko w perfumach mają już swoistą renomę. 🙂 Wiejący ze wschodu lub

Przegapiony jubileusz czyli 5 lat minęło jak jeden dzień i importowana zabawa blogowa
Nie pamiętam już, przy jakiej okazji pisałam, że nie przywiązuję wielkiej wagi do rocznic, jubileuszów i świąt i zwykle o nich zapominam. Zdarzyło mi się

Wiatr, który przynosi wyłącznie dobre rzeczy – Laawan S4P
Będzie wietrznie. Drugi zapach marki S4P to mój niespodziewany ulubieniec. Czemu niespodziewany? Bo kwiatki. A jednak! Spokój wśród pól* Laawan znaczy po arabsku „pomocnik”. Imię
