D.S. and Durga

TOP 5 najdziwniejszych perfum różanych – Tryptyk Różany część 3

Po najpiękniejszych i najmroczniejszych, pora na najlepsze róże – dziwaczki. I, powiedzmy to odważnie i wprost: dziwaczki mogą być piękne. I mam na myśli nie tylko róże. 😁 Zaczynamy tradycyjnie, od perfum selektywnych, znanych i… no właśnie. czy lubianych? Perles de Lalique Jedna z ikonicznych kompozycji mainstreamu. Stworzone przez Nathalie Lorson Perles de Lalique, zwane

TOP 5 najdziwniejszych perfum różanych – Tryptyk Różany część 3 Czytaj więcej »

Białe wino – rarytas dla delikatnego podniebienia

Aromat i smak białego wina są zwykle delikatniejsze, niż czerwonego. Uboższe w taniny, z zasady pozbawione nut maślanych będących efektem fermentacji jabłkowo – mlekowej białe wino odbierane jest jako lżejsze, niż czerwone. Białe wina są też zazwyczaj winami młodszymi – rzadziej/krócej leżakowanymi w beczkach i zalecanymi do spożycia w ciągu kilku lat od zabutelkowania. Charakterystyczne

Białe wino – rarytas dla delikatnego podniebienia Czytaj więcej »

Bursztynowe knieje czyli skarb odnaleziony – Amber Kiso i Amber Teutonic D.S & Durga

W 2018 roku na rynek weszły dwie ambry od DS & Durga. Obie żywiczne i obie warte uwagi, recenzji i… grzechu. Na grzech tymczasowo nie mogę sobie pozwolić, ale na recenzje owszem. Pozwalam sobie. 🙂 Amber Kiso Rytuał w świętym lesie Kiso: ceremonialna katana, rzadkie drzewa, świątynne kadzidło, skórzana zbroja bushi. Kolejna miłość od pierwszego

Bursztynowe knieje czyli skarb odnaleziony – Amber Kiso i Amber Teutonic D.S & Durga Czytaj więcej »

Rewolucja zapachowa – wzmacniacz perfum

Jestem stuknięta. Umiarkowanie. Od innych wariatów różni mnie to, że zdaję sobie sprawę z własnego szaleństwa; choć – jak widać wyżej – nieco racjonalizuję. Ale powiedzmy uczciwie – niepospolitą odmianą obłędu byłoby twierdzenie, że jest się trochę Napoleonem. Na perfumy potrafię wydać dużo. Więcej, niż na kosmetyki do makijażu, którego prawie nie stosuję; więcej, niż

Rewolucja zapachowa – wzmacniacz perfum Czytaj więcej »

Nie wierzcie najeźdźcom! – Bitter Rose Broken Spear – Hylnds D.S.&Durga

Zapraszam Was dziś na kolejną wyprawę w nieznane. Olfaktoryczną opowieść o krainach czystych i dzikich. Linia Hylnds znanej Wam już z wcześniejszych moich recenzji marki D.S & Durga jest próbą uchwycenia wspomnień dawno minionych kultur. Stworzone z najwyższej klasy naturalnych składników kompozycje przenoszą nas w świat mitów i legend północnej Europy. Powędrujemy więc dziś na

Nie wierzcie najeźdźcom! – Bitter Rose Broken Spear – Hylnds D.S.&Durga Czytaj więcej »

Mississippi Medicine D.S. & Durga

Drugim znanym mi zapachem D.S. & Durga, który zasługuje, w moim odczuciu, na słów więcej, niż kilka jest „zapach inspirowany rytuałami związanymi z kultem śmierci praktykowanymi ok. 1200 roku n.e. przez rdzenne ludy zamieszkujące dolinę Missisippi”. Ale nie kult śmierci mnie skusił, tylko brzozowa żywica jako główny składnik. Z resztą opis przedstawiający budowniczych kopców jako

Mississippi Medicine D.S. & Durga Czytaj więcej »