* osobiście

Wiosenne porządki

Przepraszam, post poniższy trochę jest nieporządny, ale mam potrzebę dokonania kilku krótkich update’ów. Zaiste, nie jest to najbardziej elegancka, forma komunikacji z Czytelnikiem, ale obiecuję, że „zamiatanie przy gościach” nie stanie się moim nowym zwyczajem. Po pierwsze mam do uzupełnienia trzy recenzje. .    Pierwsza to recenzja Oud 27 Le Labo. Skarżyłam się w niej […]

Wiosenne porządki Dowiedz się więcej »

KUŹNIA DRAM: BLOG SABBATH – THE ULTIMATE SCENT GUIDE

Zastosowanie zapachu w RPG i LARPach. Czy ktoś o tym myśli? Jak się okazuje – tak! Grałam kiedyś u mistrza gry, u którego kluczowe postaci opowieści miały swój zapach i zanim się pojawiły, następowała zmiana zapachowej aury… Na przykład Lucyfer pachniał rumiankiem.  🙂 Mam wrażenie, że to mógł być autor poniższego tekstu.  Na dobry początek

KUŹNIA DRAM: BLOG SABBATH – THE ULTIMATE SCENT GUIDE Dowiedz się więcej »

Ubublicznienie personaliów

Drodzy Moi. I drodzy Anonimowi także. Pan Marcin Budzyk usunął moje nazwisko ze spornego wpisu i poinformował mnie o tym droga mailową. Napisałam do niego wiadomość z prośbą, by o bloggerce Sabbath pisać per „Sabbath” albo wcale. Dodałam też osobistą wiadomość, która (mam nadzieję) pozwoli panu Marcinowi z twarzą  i dobrym samopoczuciem zaniechać podejmowania działań

Ubublicznienie personaliów Dowiedz się więcej »

Książka „Perfumy – instrukcja obsługi”

Unikam namolnej autoreklamy. Mam nadzieję, że poniższego wpisu za przechwałkę nie uznacie. Jest on wynikiem mojej radości, którą chcę się z Wami podzielić. Poza tym ma swą wartość informacyjną. 🙂 Książek o perfumach nigdy dość. Szczególnie tych napisanych przystępnie i traktujących temat w sposób dla normalnego człowieka przydatny.  

Książka „Perfumy – instrukcja obsługi” Dowiedz się więcej »

Subiektywne podsumowanie roku 2011

Obawiam się, że podsumowanie roku 2011 można zacząć w jeden tylko, smutny sposób.   9 grudnia w wyniku powikłań pooperacyjnych odeszła od nas Mona di Orio – założycielka i nos firmy noszącej Jej imię, uczennica Edmonda Roudnitska, twórczyni kompozycji zapachowych, o których sama mówiła, że są synestetyczne: łączą w jedno zapach, kolor, melodię i uczucia.

Subiektywne podsumowanie roku 2011 Dowiedz się więcej »

Tag 5 postanowień i życzenia. A raczej życzenie. :)

Dziś dzień wyjątkowy. Z okazji wyjątkowego dnia wyjątkowo będzie wpis osobisty. Kolejny tag. Tym razem pamiętała o Mnie Kokosowa Panna, której bloga czytam od dawna już, obserwując jak zmienia się, rozwija i pięknieje. (Nie) tylko kosmetycznie u Kokosowej Panny to niezwykły przykład tego, że blog może być zarazem kompetentny, pożyteczny i osobisty – tknięty ciepłą

Tag 5 postanowień i życzenia. A raczej życzenie. :) Dowiedz się więcej »

Usprawiedliwienie

Tak, wiem, powinnam. Usprawiedliwiam się więc i proponuję okup: dokumentację fotograficzną tego, co zajmowało mnie przez ponad tydzień. Tydzień wyjęty z szarej rzeczywistości i przeniesiony w żółtą rzeczywistość, który to tydzień teraz mozolnie odpracowuję.  Oto kawałek mojego nieperfumeryjnego żywota, manifestacja pasji starszej i większej, niż perfumy, pomost między Sabb perfumeryjną, a jej nieperfumeryjnym (choć wciąż

Usprawiedliwienie Dowiedz się więcej »

Poważne rozważania i perskie oko na torcie

Zadumałam się. Nad kondycją sztuki we współczesnym świecie. Nad tym, jak bardzo ulega ona komercjalizacji, jak skutecznie sprowadzana jest do roli produktu mającego zadowolić możliwie szerokie masy klientów. Tak – klientów, nie miłośników, nie koneserów, nawet nie odbiorców. Moje wnioski nie są wcale odkrywcze: o tym, że upowszechnienie kultury prowadzi do komercjalizacji piszą kulturoznawcy od

Poważne rozważania i perskie oko na torcie Dowiedz się więcej »