* osobiście

Ostatnia szansa na Black Cube

Świat się nie skończył. Sabbath of Senses też nie, choć zostawiłam Was z fenomenalnym rozdaniem i milczę… Milczę z powodu, który najłatwiej byłoby mi nazwać lenistwem, ale to nie do końca oddaje sens tych cichych dni. Istotą tego milczenia jest bowiem eksperyment. Badanie rzeczywistości. Test samej siebie. Obserwacja uczestnicząca własnego życia… Sprawdzam, jak się żyje […]

Ostatnia szansa na Black Cube Dowiedz się więcej »

À Rebours Friendly Fur Fragrances

Nie jestem w stanie uciec ostatnio od trudnych tematów. Sabbath of Senses jest blogiem prezentującym perfumy w kontekście kulturowym – niesie to ze sobą pewne konsekwencje. Nie tylko przyjemne w postaci nawiązań do literatury, mitologii, malarstwa czy muzyki, ale też kontekst społeczny budzący niejednokrotnie wątpliwości i niepokój. Do wstępu poniższego przygotowywałam się długo, poszukując informacji

À Rebours Friendly Fur Fragrances Dowiedz się więcej »

Zapachy dla umarłych i nieumarłych, czyli perfumy na Halloween

Halloween to święto w Polsce relatywnie nowe. I jest to święto typowo komercyjne rozumiane jako „okazja do świętowania” czyli zrobienia imprezy. Oczywiście, jak wszystko co nowe, także ten importowany z krajów anglosaskich zwyczaj ma swoich przeciwników. Odnoszę jednak wrażenie, że zabawa w horrorowym klimacie w sposób nieunikniony wchłonięta zostaje przez coraz bardziej homogeniczną popkulturę. Będące

Zapachy dla umarłych i nieumarłych, czyli perfumy na Halloween Dowiedz się więcej »

Moje stanowisko w sprawie pisania listów do Duchaufoura

Dostałam na maila i na PW na Wizażu mnóstwo pytań o to, dlaczego nie napiszę listu do Bertranda Duchaufoura w sprawie perfum dla Gulnary Karimowej. Odpowiadam, jak mogę, ale nie dam rady wszystkim. Już mi się dwa razy skrzynka na Wizażu zapchała.  Ponieważ podjęłam ten temat publicznie, publicznie też odpowiem. Przepraszając jednocześnie wszystkich pytających za

Moje stanowisko w sprawie pisania listów do Duchaufoura Dowiedz się więcej »

Sabb zrzędzi: reformulacja, legislacja i frustracja

Myśl na dziś: reformulacja perfum powinna być karalna.   I nie, nie chodzi mi o to, żeby wsadzać ludzi do więzień „za perfumy”. Jestem miłośniczką, nie fanatyczką. Chodzi mi o to, że powinny istnieć przepisy prawne regulujące kwestię reformulacji zapachów,czyli mówiąc kolokwialnie – sprzedawania pod tą samą nazwą perfum, które pachną inaczej, niż oryginalny produkt.

Sabb zrzędzi: reformulacja, legislacja i frustracja Dowiedz się więcej »

O testowaniu perfum słów więcej, niż kilka

Dziś post z serii gawęd osobistych. Wspominałam kilkukrotnie o tym, że testowanie perfum wywróciło mi życie do góry nogami. Ponieważ temat wciąż wraca, dziś Wam o tym opowiem.   Jestem wąchaczem. Od kiedy pamiętam – wącham wszystko. Kiedy byłam dzieckiem okropnie irytowało to moją mamę – nie potrafiła zrozumieć, że obwąchuję potrawy, ubrania, zabawki, pościel,

O testowaniu perfum słów więcej, niż kilka Dowiedz się więcej »

Pięćset dusz, osiem nagród i jedno podziękowanie

Pięćset dusz. Ujmowałem je w palce jak walizki. Albo przerzucałem przez ramię. Tylko dzieci nosiłem w ramionach. Chodzi za mną ten cytat ze „Złodziejki książek” Markusa Zusaka od kiedy zaczęłam przymierzać się do napisania podziękowań z okazji przekroczenia krągłego półtysiączka obserwatorów. Jest zupełnie nieadekwatny, ale czepliwy… Nie jesteście dla mnie walizkami. Nie noszę Was ani

Pięćset dusz, osiem nagród i jedno podziękowanie Dowiedz się więcej »

Wyjaśnienie

Drodzy moi, przepraszam za milczenie. Nie jestem tymczasowo zdolna skupić się na pisaniu. Większość z Was nie wie o tym, że mam syna. W ciągu ostatnich miesięcy objawił się poważny problem z jego zdrowiem. Jakiś miesiąc temu lekarze orzekli, że szanse na wyleczenie są znikome i najprawdopodobniej moje dziecko będzie przez całe życie w pewien

Wyjaśnienie Dowiedz się więcej »