Smoki i perfumy – biżuteria Sabbath of Senses

Mam dziś okazję zaprezentować na łamach SoS coś naprawdę niesamowitego.

Karolina Stefańska – niesamowicie utalentowana artystka, której prace podziwiać można na stronie keshi.pl sprawiła mi ostatnio niespodziankę, którą nie mogę przestać się cieszyć.

Oto niesamowity, ręcznie wykonany, srebrny wisior zawierający pojemniczek na perfumy. Serce, smoki i perfumy – czy istnieje coś bardziej sabbathowego?

Dowodem na to, że to unikalne, piękne dzieło sztuki stworzone zostało naprawdę dla mnie (poza podpisem pod zdjęciami) jest piękny, stylizowany inicjał bloga na zatyczce. SoS.

Sabbathowe smoki zwyciężyły w prestiżowym, jubileuszowym konkursie Art Clay Silver.

Zapraszam Was, namawiam wręcz do odwiedzenia galerii keshi.pl

***

Inne przykłady pachnącej biżuterii opisywałam jakiś czas temu we wpisie dokładnie tej tematyce poświęconym: Pachnąca biżuteria. Hit czy kit?

Jaki jest Wasz stosunek do pachnącej biżuterii? Nosilibyście?

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

19 komentarzy o “Smoki i perfumy – biżuteria Sabbath of Senses”

  1. Piękny i super wstrzelony prezent na miarę jakości Cartier'a. I na pewno lepiej by się prezentował na zdjęciach z twoim udziałem. Przyznaj się nam jakiego Szatana tam wlejesz? 😉

    1. Samoróbę tam wleję. o ile naszyjnik w końcu trafi w moje ręce, bo na razie jeszcze jest w Japonii. 🙂

  2. wiedźma z podgórza

    Ojaaacieee! Prze-prze-przepiękny wisior! Jestem pod wrażeniem i właśnie zbieram szczękę z podłogi. 🙂 Gratulacje; dla Tej, która wykonywała i dla Szanownej Inspiracji. ;P
    Galerię zgodnie z sugestią właśnie przeglądam i jednocześnie się zakochuję.

    1. Dziewczyna jest genialna. Przyjmuję gratulacje, choć jak pisałam wyżej: cudo na razie robi karierę w Japonii. Ale inspiracji nikt mi nie zabierze. 🙂

  3. Cudeńko! Jestem oczarowana. A nosić czy nie nosić? Oczywiście że nosić! Coś tak pięknego i unikalnego nie może leżeć schowane przed światem 😀

    1. To jest najpiękniejsza biżuteria, jaką w życiu widziałam. Jak tylko (i o ile w ogóle) trafi w moje łapki, będę nosić jak Reksio szynkę.
      Nawet mój noszony od kilkunastu lat no stop Światowid pójdzie w odstawkę.

  4. Aleksandra GGS

    Biźuteria osobista. Stworzona dla konkretnej osoby. To wszystko brzmi jak bajka! Gratuluję serdecznie. I cieszę sie z Tobą!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne wpisy

Jo Wood Usiku

. Parę dni temu pisałam o organicznych perfumach Honoré des Pres. Dziś, dla pokazania, że organiczne pachnidła to nie wymysł Christiana Davida i Olivii Giacobetti

Czytaj więcej »