Jaśmin zdobywa świat – Jasmin de Nuit The Different Company

Dziś wytaczam ciężką artylerię. Potężny orient: zawiesisty, bogaty, zmysłowy. Kompozycja z 2005 roku, która się modom nie kłania i bez skrępowania nawiązuje do złotej epoki charakternych orientów: lat 80 ubiegłego wieku. Mocna rzecz. Wyprawa na kraniec jaśminu   Pierwszy akord nie pozostawia wątpliwości. – Anyż gwiaździsty – ciemny, gorzki, pachnący jak popiół. Wchodzi mocno trzaskając […]

Jaśmin zdobywa świat – Jasmin de Nuit The Different Company Dowiedz się więcej »

Mów do mnie „tygrysie” – Emerald Reign House of Sillage

Czy wypada pałać entuzjazmem w poniedziałkowy ranek? Recenzując walentynkowe Love is in the Air wspomniałam, że ten akurat zapach nie jest moim faworytem wśród zapachów marki. Dziś będzie faworyt i raczej więcej House of Sillage nie będzie, albowiem wyniku niemożności zdecydowania się na wybór zwycięzcy w walentynkowym rozdaniu właśnie oddałam wszystkie swoje próbki perfum tej

Mów do mnie „tygrysie” – Emerald Reign House of Sillage Dowiedz się więcej »

Wynik ekspresowego konkursu walentynkowego

Po pierwsze i najważniejsze – dziękuję za wszystkie opowieści. Za te radosne i smutne, za Wasz dystans do świata i święta. Chciałabym nagrodzić wszystkich biorących udział. Niestety, nie mogę. Mogę jednak dorzucić do puli nagród własne próbki, które miały mi posłużyć do pisania kolejnych recenzji. I to właśnie zrobię. W ten sposób podarować Wam mogę

Wynik ekspresowego konkursu walentynkowego Dowiedz się więcej »

Jedwabny jaśmin – La Route d’Emeraude Isabey

Tak, zrobiłam skok w bok. A raczej w wełnę. Ale premiera nowego Lutensa to chyba wystarczające usprawiedliwienie? Dziś wracam do jaśminów. Z przytupem wracam. 🙂 Opowiem Wam o perfumach, które były pierwszą cegiełką cyklu. Pomysł narodził się w mojej głowie pod wpływem jednej z najbardziej niezwykłych jaśminowych kompozycji, jakie znam: Jasmine Musk z genialnej Białej

Jedwabny jaśmin – La Route d’Emeraude Isabey Dowiedz się więcej »

Douglas reklamuje perfumy Guerlain

Wiem, że lubicie nowinki i ciekawostki ze świata perfum. Mam więc dziś dla Was nowinkę i ciekawostkę w jednym. Chciałabym, żeby był to zarazem dowcip, ale obawiam się, że to było na poważnie…   Sieć perfumerii Douglas reklamuje nowe perfumy nobliwej i szanowanej marki Guerlain: La Petite Robe Noire Couture będące flankerem Małej Czarnej ,

Douglas reklamuje perfumy Guerlain Dowiedz się więcej »

Warsztaty perfumeryjne z okazji Dnia Kobiet

Z przyjemnością obwieszczam, że w ramach oficjalnych obchodów Dnia Kobiet w Katowicach odbędzie się spotkanie warsztatowe poświęcone sztuce perfumeryjnej. Podczas spotkania omówione zostaną podstawy wiedzy o perfumach i ich użytkowaniu oraz zaprezentowane esencje zapachowe charakterystyczne dla poszczególnych grup olfaktorycznych. Porozmawiamy także o, modnym ostatnio, pojęciu gender w odniesieniu do świata zapachów. – Czy perfumy mają

Warsztaty perfumeryjne z okazji Dnia Kobiet Dowiedz się więcej »

Flakony pełne miłości – „Love Lines” Ros Rixon

Miłosne wyznanie zamknięte we flakonie? Poezja w szklanym pancerzu? Magia słów zabutelkowana? Pomysł nie wydaje się szczególnie dziwny, póki nie uświadomimy sobie, że tym razem nie jest to metafora. Pochodząca z Kanady, urodzona w Indiach i mieszkająca w Wielkiej Brytanii rysowniczka i twórczyni artystycznych instalacji Ros Rixon postanowiła zamknąć miłosne wyznania we flakonikach dosłownie, nie

Flakony pełne miłości – „Love Lines” Ros Rixon Dowiedz się więcej »

Miłość w czasach popkultury – Love is in the Air House of Sillage

Walentynki. Jeden z dyżurnych, obok Halloween, tematów utyskiwań przeciwników świąt komercyjnych. Podstawowe zarzuty znamy wszyscy, nie będę włączać się w nurt tej dyskusji, jako i nie czyniłam wcześniej. Można ignorować. Ale można także potraktować Walentynki jako kolejną okazję do miłego gestu wobec bliskiej osoby. Kolacja we dwoje, spacer, masaż stóp, drobny upominek. Oczywistości.   Kto

Miłość w czasach popkultury – Love is in the Air House of Sillage Dowiedz się więcej »

Wąchamy watę szklaną – Laine de Verre Serge Lutens

Wczoraj na polski rynek wszedł najnowszy zapach Serge Lutens z linni wodnej. Pierwszym zapachem serii była, debiutująca w 2009 roku L’Eau Serge Lutens, drugim L’Eau Froide z 2011, trzecim jest właśnie Laine de Verre. Dotychczasowe lutensowskie L’Eau nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Lekkie kompozycje z nutką mięty wśród propozycji znanego z zawiesistych eliksirów i

Wąchamy watę szklaną – Laine de Verre Serge Lutens Dowiedz się więcej »

Uspokój swe serce, to tylko jaśmin – Le Jasmin Annick Goutal

Wszyscy zachwycają się jaśminem w Songes. Tymczasem Songes pachnie całą kupą  różnorodnego kwiecia i wanilią. Nie jest to wadą samą w sobie, ale jaśmin… Jaśmin, mili Państwo, to my mamy w Le Jaśmin tej samej marki i tego samego nosa!               – Boisz się mnie pocałować?               – Boję się, że złamiesz mi serce.              

Uspokój swe serce, to tylko jaśmin – Le Jasmin Annick Goutal Dowiedz się więcej »