Parfumerie Generale Papyrus de Ciane

Chodziłam kiedyś po górach. Każdy chyba miał w życiu taki epizod. Chodziłam bez zacięcia – nierówności terenu zaczęły mnie pociągać dopiero kiedy odkryłam wspinaczkę skałkową i repelling. W każdym razie podczas jednej z pieszych wędrówek po Beskidach szliśmy przez parny las – deszcz właśnie przestał padać i jednocześnie właśnie zamierzał zacząć padać znowu. Aromaty przyrody […]

Parfumerie Generale Papyrus de Ciane Dowiedz się więcej »

Mark Buxton dla Biehl Parfumkunstwerke

Mark Buxton reprezentowany jest podwójnie. Nie tylko numerem 02, ale także i 03, z czegom rada niezmiernie. Robi ten pan wrażenie na ludziach zwykle, ja jednak przyznaję z pewnym skrępowaniem, że na mnie dotychczas nie bardzo. Wśród znanych mi jego dzieł nie znalazłam niczego, co by mnie pozbawiło tchu z zachwytu. Jest Ouarzazate – jedyne

Mark Buxton dla Biehl Parfumkunstwerke Dowiedz się więcej »

Biehl Parfumkunstwerke gs02

. gs02 Charyzma. Determinacja. Arogancja może przecież być podniecająca. Po Gezie Schoenie nie spodziewam się wiele. No. Marketingu genialnego się spodziewam i owszem – także w tym przypadku to „etykiety” jego kompozycji są najbardziej intrygujące. Ma gościu łeb do interesów. Nuty zrobiły na mnie dobre wrażenie. Co ja mówię?! Najlepsze wrażenie zrobił na mnie fakt,

Biehl Parfumkunstwerke gs02 Dowiedz się więcej »

Biehl Parfumkunstwerke: al02 i eo02

al02 Zabójcza wspaniałość Przynajmniej wedle opisu producenta. ^^ Pierwszy, krótki akord jest jasny, owocowy i przyjemny. Łatwy i nie budzący podejrzeń. Drugi jest ciemniejszy – pojawia się jaśmin i róża. Po kilku ledwie oddechach owoce z otwarcia dojrzewają, przejrzewają, ociekają sokiem, marszczą się, zsychają – robią to jednak wytwornie i z wdziękiem. Z różą w

Biehl Parfumkunstwerke: al02 i eo02 Dowiedz się więcej »

Biehl Parfumkunstwerke – sztuka, a nawet kilka sztuk ^^

Thorsten Biehl – założyciel Biehl Parfumkunstwerke to wizjoner, podróżnik, marketingowiec z wykształcenia i do tego syn perfumiarza. Pisze się o nim, że jest perfumiarzem także „osobiście”, ale ja sądzę, że jest nim w tym samym stopniu, co Tom Ford czy Olivier Durbano. Czyli…. Nie jest. Co nie przeszkadza mu w firmowaniu swoim nazwiskiem kompozycji innych,

Biehl Parfumkunstwerke – sztuka, a nawet kilka sztuk ^^ Dowiedz się więcej »

Comme des Garcons Artek Standard

Oj. I moje „oj” bynajmniej nie jest w tym przypadku buńczucznym okrzykiem bojowym „Oi!”, lecz dźwiękiem pełnym zakłopotania. A czemu? Bo nie wiem, doprawdy nie wiem, co mysleć o efekcie współpracy Comme des Garcons z założoną przez Alvaro Aalto Fińską firmą meblarską Artek. Miał być Artek Standard zapachem borealnego lasu. Zapachem nowoczesnym, z nutami metalicznymi

Comme des Garcons Artek Standard Dowiedz się więcej »

Comme des Garcons Wonderwood

Widzieliście to?! Dziwaczny, niepokojący film będących twórcami między innymi „Stroiciela trzęsień ziemi” i niesamowitej „Ulicy krokodyli” braci Quay jest zapowiedzią nowego zapachu Comme des Garcons: Wonderwood. Zapach opisywany jest jako drzewny (a to niespodzianka) i egzotyczny, a w składzie, poza naturalnym drewnem takim jak: oud, cedr, sandałowiec, cyprys i gwajak, wymieniane są także balsam jodły,

Comme des Garcons Wonderwood Dowiedz się więcej »

Comme des Garcons Monocle Scent Two: Laurel

Pragnęłam go. I wcale niekoniecznie dla lauru. 😏 Raczej dla wszystkich nut, którymi Antoine Maisondieu ów laur przybrał. Dla szorstkiego pieprzu, dla głębokiego (o wyobrażeniach mówimy) kadzidła, dla suchego (dalej przy wyobrażeniach jesteśmy) cedru, dla trudnej paczuli i surowej ambry. Pragnęłam zapachu niepospolitego. Czegoś na miarę pierwszego Monocle’a. I wiecie co? Laurel jest dokładnie taki,

Comme des Garcons Monocle Scent Two: Laurel Dowiedz się więcej »

Drewno w perfumach. Część 4: żywice

Rozlazł mi się ten temat ponad wyobrażenie. A przecież nie napisałam ani słowa o gatunkach pojawiających się w perfumach sporadycznie, takich jak Acapu [Athletics Tommy Hilfiger], drewno bananowca [Felanilla Parfumerie Generale], drewno (w przeciwieństwie do żywicy) Copahu [Kingdom Alexander mc’Queen], drewno (nie liściach) lauru [Costes 1], drewno leszczyny [Alba Profumum], kumaru [Musc Maori Parfumerie Generale],

Drewno w perfumach. Część 4: żywice Dowiedz się więcej »

Drewno w perfumach. Część 3: drewno – nie drewno

Dziś krótko przemknę po nutach, które nie mieszczą mi się ani w postach drewnianych, ani w postach żywicznych (które nabierają mocy i pojawią się wkrótce), a powinny znaleźć się w tym zestawieniu. Mam na myśli po pierwsze wetiwer i paczulę, które oficjalne klasyfikacje zaliczają do nut drzewnych, choć żadna z wymienionych roślin drzewem nie jest,

Drewno w perfumach. Część 3: drewno – nie drewno Dowiedz się więcej »