* producenci

Le Labo City Exclusives – niezbyt konkretnie, ale nie o niczym

Dziś wstęp do kilku recenzji, które będą dowodem na to, że czasem marzenia się spełniają. Zapachowe także. Zacznę od tego, że… Lubię Le Labo. Tak ogólnie – mam sentyment. Formalnie nic specjalnego. Firma jakich wiele: spółka pary perfumiarzy pracujących wcześniej pod skrzydłami Giorgio Armaniego produkująca niszowe perfumy. Fabrice Penot i Eddie Roschi zaczęli w 2006 […]

Le Labo City Exclusives – niezbyt konkretnie, ale nie o niczym Dowiedz się więcej »

Kwiatowe cytrusy w trzech odsłonach

. Dziś dalszy ciąg letniej serii (a może raczej zaklinanie lata, bo aura nie rozpieszcza) – trzy zapachy będące połączeniem nut cytrusowych i kwiatowych. Trzy zupełnie różne podejścia do tego tematu i trzy zupełnie różne efekty. Annayake Pour Elle czyli Zdecydowanie Dla Niej Oj, kreacja Annayake Dla Niej zdecydowanie nie jest dla mnie. Zapach w

Kwiatowe cytrusy w trzech odsłonach Dowiedz się więcej »

Tom Ford Private Blend cz.1

. Tom Ford jest świetnym marketingowcem. To nic, że gra na najniższych instynktach. To nic, że jego najnowsza kampania jest odpychająco dosłowna i wulgarna. To nic… Najważniejsze, że działa. Jego skandalizujące kampanie reklamowe wychodzą naprzeciw ludzkim marzeniom i potrzebom oferując z jednej strony ekskluzywność, szansę na kupienie sobie za pieniądze poczucia wyjątkowości (limitowana dystrybucja i

Tom Ford Private Blend cz.1 Dowiedz się więcej »

Honoré des Pres Chaman’s Party

. Honoré des Pres to przede wszystkim pomysł. Powstały w 2008 roku francuski dom perfumeryjny oferuje zapachy w 100% naturalne, ekologiczne i organiczne. Oferta obejmuje pięć zapachów nazwanych czystymi ekstraktami natury: Chaman’s Party, Bonté’s Bloom, Nu Green, Sexy Angelic i Honoré’s Trip. Wszystkie, z wyjątkiem ostatniego stworzone przez Olivię Giacobetti, której pachnącymi dziełami są nie

Honoré des Pres Chaman’s Party Dowiedz się więcej »

Eau d’Italie Eau d’Italie

. Dziś pozwolę sobie zainaugurować cykl (a może cyklik raczej) opowiastek o kompozycjach, w których Bertrand Duchaufour usiłował zakląć urodę jednego z najbardziej niezwykłych krajów świata.   Eau d’Italie – Woda Italii. Kolekcja luksusowych zapachów i produktów pielęgnacyjnych zainspirowanych Włochami. Odnajdziemy w nich ciepło rozgrzanych słońcem terakotowych dachówek maleńkiego Positano w Kampanii, zapach tajemniczych ogrodów

Eau d’Italie Eau d’Italie Dowiedz się więcej »

Czech & Speake Aromatics Collection część 1

. Czech & Speake of London to firma specjalizująca się w projektowaniu i sprzedaży luksusowego wyposażenia łazienek i kuchni. Filozofia firmy zakłada, że ich sprzęty i akcesoria staną się nie tylko częścią, ale i symbolem pewnego stylu życia, który określiłabym mianem nowoczesnej, angielskiej elegancji. Zapachy Czech & Speake mają być owego stylu uzupełnieniem. Sam pomysł

Czech & Speake Aromatics Collection część 1 Dowiedz się więcej »

Parfumerie Generale Coze

Myślę, że pora najwyższa na słów parę o zapachach Parfumerie Generale – kolejnym interesującym projekcie autorskim w obszarze zapachowej niszy. Nazwa firmy to kod. PG to bowiem nie tylko skrót od Perfumeri Gerneralnej 😉 ale i inicjały właściciela i twórcy wszystkich oferowanych przez nią zapachów – Pierre’a Guillaume. Wedle informacji na stronie oficjalnej miał to

Parfumerie Generale Coze Dowiedz się więcej »

I Hate Perfume Burning Leaves

  Christopher Brosius to niezwykła osobowość w perfumiarskim świecie. Najpierw dał się poznać jako twórca zapachów takich jak Dirt, czy Snow będących prawdziwymi perłami w ofercie Demeter Fragrance Library. Kiedy odszedł z Demeter by założyć własną firmę nikt nie oczekiwał, że będzie to firma produkująca zapachy zwyczajne. Szczególnie po tym, jak ekscentryczny nos zadeklarował, że

I Hate Perfume Burning Leaves Dowiedz się więcej »

Lorenzo Villoresi Incensi

Lorenzo Villoresi to firma o bardzo starannie dopracowanym wizerunku. Ekskluzywne składniki, konsekwentny i, co ważne, udany design flakonów, posrebrzane korki, opowieści o ręcznej produkcji perfum czy powoływanie się na wielowiekowe tradycje (choć firma ma raptem 18 lat) – wszystko to sprawia, że człowiek ma wrażenie, że oto obcuje z czymś wyjątkowym. Marketingowcy Villoresiego sprytnie wciągają

Lorenzo Villoresi Incensi Dowiedz się więcej »