L’Artisan Parfumeur

Najlepsze kasztany są… Castana Cloon Keen Atelier

 Gorące kasztany kojarzą mi się z zimą. Nie tylko dzięki Sienne l’Hiver Eau d’Italie, ale przede wszystkim dzięki kasztanom po prostu. Sprzedawanym w papierowych rożkach przez handlarzy na ulicach Paryża, Sieny i wielu innych miast. Moda ta dotarła w ostatnich latach i do Polski i na zimowych targach we Wrocławiu czy Krakowie można trafić na […]

Najlepsze kasztany są… Castana Cloon Keen Atelier Czytaj więcej »

Natura Fabularis – nowa kolekcja L’Artisan Parfumeur

Dzieje się w perfumiarskim świecie, oj dzieje. Nie sposób prowadzić na blogu bieżącego rejestru wszystkich nowości. Czasem jednak trafia się wieść, która sprawia, że serce bije żywiej. Opowiem Wam dziś o nowej kolekcji znanej i lubianej marki L’Artisan Parfumeur. Od pewnego czasu dostępność kompozycji francuskiego domu perfumeryjnego znanego ze współpracy z najlepszymi nosami świata (wśród

Natura Fabularis – nowa kolekcja L’Artisan Parfumeur Czytaj więcej »

Rzeźby w białym drewnie: Bois Farine l’Artisan Parfumeur i Palo Santo Carner Barcelona

Dziś zapraszam Was na spotkanie z zapachem, którego recenzję odwlekałam najdłużej chyba z wszystkich. Poznałam go daaawno, daaawno temu. Właściwie, były to jedne z pierwszych niszowych perfum, jakie poznałam i zarazem jeden z moich pierwszych niszowych flakonów. Najciekawsze jest to, że od razu wiedziałam, że go zrecenzuję. Powąchałam, polubiłam, kupiłam flaszkę i zaczęłam zbierać się

Rzeźby w białym drewnie: Bois Farine l’Artisan Parfumeur i Palo Santo Carner Barcelona Czytaj więcej »

Jeden flirt i w życiu jakby piękniej – Caligna l’Artisan Parfumeur

Dziś krótka opowieść o tym, że zapachy ładne i łatwe wcale nie sa na SoS niemile widziane. Bo przecież to nie uroda i „noszalność” dyskredytują Intense Cafe Montale, rzekomo oudowe Perfume Bond No.9 czy ogrodowe propozycje firmowane imieniem panicza Kiliana H. Nie stało się nic?* Caligna znaczy: flirt. I zapach rzeczywiście jest flirtem – zaczyna

Jeden flirt i w życiu jakby piękniej – Caligna l’Artisan Parfumeur Czytaj więcej »

Traversée du Bosphore l’Artisan Parfumeur

. Stambuł… Moje marzenie od paru lat, plan na kolejne (co nie znaczy, że najbliższe) wakacje. Kulturowy uskok tektoniczny; miejsce, w którym niesamowitą rozmaitością motywów zaowocował mariaż wschodu z zachodem. Cień wspaniałości Bizancjum przyprawiony kontrastami w sferze mentalności, religii, a także zamożności. Wymarzona stymulacja dla ducha i rozumu.   Oczywiście na zapach inspirowany „burzliwą historią

Traversée du Bosphore l’Artisan Parfumeur Czytaj więcej »

Coeur de Vetiver Sacre l’Artisan Parfumeur

. Nowy zapach l’Artisan Parfumeur wszedł na perfumeryjne salony z wielkim hukiem. Budzi zachwyt powszechny, recenzje ma entuzjastyczne, na forach wrze. Jako przekorna dusza, podeszłam do kompozycji Carine Vinchon (która wcześniej dała nam się poznać między innymi jako autorka L’Eau de Jatamansi) z dystansem, sądząc, że jeżeli coś zachwyca wszystkich, to z zasady musi być

Coeur de Vetiver Sacre l’Artisan Parfumeur Czytaj więcej »

L’Artisan Parfumeur Navegar i L’eau du Navigateur

. Nietrudno się domyślić, co sprawiło, że te dwa zapachy znalazły się tu razem. Navegar Nawigator to przystojniak. Niezbyt niszowy. A może ja mam już tak pokrzywiony gust, że zielone, delikatnie przyprawowe otwarcie tej kompozycji zdaje mi się normalne. W każdym razie Navegar zaczyna się lekkim, jasnym akordem gniecionej zieleniny pachnącej, dzięki cierpkawej, cytrusowej nutce,

L’Artisan Parfumeur Navegar i L’eau du Navigateur Czytaj więcej »

L’Artisan Parfumeur Havana Vanille

. Krótko będzie i bez polotu, bo nie bardzo wiem, o czym pisać. Nowa propozycja Duchaufoura pozostawia mnie doskonale obojętną. Wzmianka powstała „dla porządku” i dlatego, że Melkmeisje pytała. To odpowiadam, jak potrafię. Gdybym napisała, że spodziewałam się drapieżnego Kubańczyka z cygarem w zębach i spluwą za pazuchą – skłamałabym. Spodziewałam się przyjemnego słodziaka i

L’Artisan Parfumeur Havana Vanille Czytaj więcej »

Kilian Pure Oud i agarowe nowiny

. Wreszcie. To jest zapowiadana recenzja dedykowana. Czy istnieje zapach bardziej odpowiedni dla Siostry w Agarze? Tak. Black Tourmaline i Aoud Micallef, ale one już były… Escritoro – dla Cię. 🙂 Pure Oud – Arabian Nights Kilian Oto najtęskniej wyglądana przeze mnie próbka 2009 roku. Oczekiwałam jej jednocześnie z niecierpliwością i obawą. Ze schizofrenicznie dwojakimi

Kilian Pure Oud i agarowe nowiny Czytaj więcej »