Sabbath of Senses

zmysłowe opowieści o perfumach

ROOM 1015 Sweet Leaf

Perfumy o zapachu konopi indyjskich to nie jest żadna nowość. Urokowi tego symbolu buntu i wolności ulegają twórcy niszowi, indie i całkiem ekskluzywni, jak na przykład Kilian Hennessy.
Kiedy poczytacie o Twórcy marki ROOM 1015 zrozumiecie, że Sweet Leaf po prostu musiał się w jej ofercie pojawić! 🙂

Czytaj więcej »

Annick Goutal Mandragore

Dziurawy worek cytrusowego pyłu Mandragora to roślina niezwykła, magiczna, pobudzająca ludzką wyobraźnię do dziś (czy pobudza cokolwiek poza wyobraźnią nie podejmuję się wyrokować). I rzeczywiście

Czytaj więcej »

Molinard Habanita

Eviva l’arte! Niechaj pasie brzuchy nędzny filistrów naród! My, artyści, my, którym często na chleb braknie suchy, my, do jesiennych tak podobni liści, i tak

Czytaj więcej »

Parfum d’Empire Ambre Russe

Tatarska fantazja Kiedy poznałam ten zapach spontanicznie nazwałam go Nawalonym Ruskim. Określenie dość… wątpliwej urody i niestety, przyjęło sie od razu. Tak więc niech będzie,

Czytaj więcej »

Donna Karan Black Cashmere

. Mroczny przedmiot pożądania Pomyślałam, że pierwsza recenzja na blogu powinna być poświęcona zapachowi wyjątkowemu. U mnie będzie to zapachowy Rubikon, który naprawdę wywrócił do

Czytaj więcej »