Frederic Malle

TOP 5 najdziwniejszych perfum różanych – Tryptyk Różany część 3

Po najpiękniejszych i najmroczniejszych, pora na najlepsze róże – dziwaczki. I, powiedzmy to odważnie i wprost: dziwaczki mogą być piękne. I mam na myśli nie tylko róże. 😁 Zaczynamy tradycyjnie, od perfum selektywnych, znanych i… no właśnie. czy lubianych? Perles de Lalique Jedna z ikonicznych kompozycji mainstreamu. Stworzone przez Nathalie Lorson Perles de Lalique, zwane […]

TOP 5 najdziwniejszych perfum różanych – Tryptyk Różany część 3 Czytaj więcej »

TOP 5 perfum różanych – Różany Tryptyk część 1

Róża nazywana jest królową kwiatów. Całkiem wyjątkowo nie będę kontestowała potocznej mądrości, bo doprawdy, trudno zdetronizować tę panią. Trudno także nie zgodzić się z tym, że jest to jedna z najpowszechniej uwielbianych i najbardziej wszechstronnych nut w perfumach. Róża bowiem pachnie świeżo, uwodzicielsko albo wyniośle albo niszowo. Bywa niewinna, albo właśnie winna. Bywa delikatna, blada,

TOP 5 perfum różanych – Różany Tryptyk część 1 Czytaj więcej »

Rasizm czy pragmatyzm? Jo Malone kontra gwiazdor Gwiezdnych Wojen

Pamiętacie jak pisałam o tym, że French Lover na rynku amerykańskim nazywa się Bois d’Orage – Burzowe Drzewa, bo Francuski Kochanek jest zbyt… no nie wiem jaki w sumie. Seksualny? Takich przykładów dostosowywania nazw do wymogów lokalnej moralności jest wiele. W krajach arabskich Ange ou Demon Givenchy nie nazywa się Ange ou Demon, tylko Ange

Rasizm czy pragmatyzm? Jo Malone kontra gwiazdor Gwiezdnych Wojen Czytaj więcej »

Czerwone wino – eliksir nieśmiertelności

Czerwone wino to trunek, który obrósł legendą. W powszechnej świadomości napój ten stał się eliksirem nieśmiertelności i panaceum na wszelkie dolegliwości. Sercowe. W obu znaczeniach. Najlepsze w tych opowieściach jest to, że są one… dość prawdziwe. Wino, w szczególności czerwone, rzeczywiście zwalcza wolne rodniki, poprawia pracę układu krwionośnego i trawiennego, zawiera potas, magnez i wapń,

Czerwone wino – eliksir nieśmiertelności Czytaj więcej »

Czym pachnieć wiosną? – wpis prowokujący. Głównie do myślenia i wąchania.

Zbliża się wiosna. Wraz z wiosną we wszystkich magazynach i na większości blogów pojawią się artykuły w typie: wiosenne fryzury, wiosenne kolory, wiosenne makijaże, buty, które musisz mieć tej wiosny i oczywiście – czym pachnieć wiosną. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego kolorowa prasa i kolorowy internet nie obfitują w artykuły o wiosennej literaturze, wiosennych zadaniach matematycznych

Czym pachnieć wiosną? – wpis prowokujący. Głównie do myślenia i wąchania. Czytaj więcej »

Lipstick Rose Frederic Malle

 . Wiecie, że dziś jest Dzień Kobiet? Ja wiem. Żadna w tym moja zasługa – systematycznie zapominam o wszelkich świętach, nie tylko tak błahych… Ogólnie uważam, że wszelkie rocznice warte są uwagi wyłącznie jako pretekst do imprezy, ale ilość życzeń, jakie dostaję z różnych, czasem dziwnych okazji (na przykład z okazji Dnia Kota) ewidentnie świadczy

Lipstick Rose Frederic Malle Czytaj więcej »

Portrait of a Lady Editions de Parfums Frederic Malle

Oto kolejna róża wyrasta na moim poletku. Jeśli sądzicie, że wzięłam się za Portrait of a Lady Dominique Ropiona dlatego, że to niedostępna jeszcze nowość to… Macie rację. Jednakże fakt, że w składzie mamy kadzidło i cynamon również nie jest bez znaczenia. Próbka leży w pudle już drugi tydzień – nadspodziewanie długa i wyczerpująca choroba

Portrait of a Lady Editions de Parfums Frederic Malle Czytaj więcej »

Frederic Malle Musc Ravageur

Po tej recenzji z pewnością posypią się gromy i klątwy na moją głowę. Musc Ravageur otrzymuje same niemal wysokie noty. I to także od osób, których zmysłowi powonienia i recenzenckiej uczciwości absolutnie ufam. Tym razem jednak moja własna uczciwość recenzencka nakazuje mi pójść pod prąd. To jeden z tych zapachów, których legendę poznałam na długo,

Frederic Malle Musc Ravageur Czytaj więcej »

Frederic Malle French Lover / Bois d’Orage

To zapach, do którego „zabierałam się” chyba najdłużej ze wszystkich. Trudno mi twierdzić, że tekst jest dobry, ani nawet, że jest na temat, ale lepszego na razie z siebie nie wyduszę w tym temacie. Tak więc ciąg dalszy koncertu życzeń – niechaj „tłumy” już nie czekają, oto mała porcja erotycznych fantazji na dziś. 😉Fav, Santorio

Frederic Malle French Lover / Bois d’Orage Czytaj więcej »