* osobiście

Pachnący Paryż – Butik Le Labo Saint Germain

O Le Labo pisałam nie raz. Strategia promocyjna marki szalenie mi się podoba – nie tylko stylistyka flakoników, laboratoryjne etykietki i niezwykła aranżacja wnętrz butików, ale także działające na wyobraźnię przyrządzanie perfum na zamówienie i na miejscu. Szerzej pisałam o tych metodach anonsując serię recenzji City Exclusives. W tym roku miałam okazję przekonać się, ile […]

Pachnący Paryż – Butik Le Labo Saint Germain Dowiedz się więcej »

Żywi przechodnie czyli Paryż w 10 dni

W obłędnym chaosie paryskiego ruchu ulicznego spotyka się dwa rodzaje przechodniów: spieszących się i nieżywych – twierdził reżyser Jean Renoir. My należeliśmy do pierwszego rodzaju. Owszem, mieliśmy w planach niespieszne przechadzki i leżenie na trawnikach. Ale jakże tu przechadzać się i wylegiwać, kiedy tyle jest do zobaczenia?! Troszkę poleżeliśmy. Jakieś pół godziny w trzech turach.

Żywi przechodnie czyli Paryż w 10 dni Dowiedz się więcej »

Ano, wróciłam! – automaniak na wakacjach

Kochani moi, zapewne domyśliliście się, że tygodnie milczenia w porze wakacyjnej oznaczać mogą jedno tylko: urlop. Rozważałam uprzedzenie Was o wyjeździe i spłodzenie jakiegoś zgrabnego pożegnania, ale ogłaszanie w sieci kilkutygodniowej nieobecności jest jak proszenie się o włamanie do opuszczonego mieszkania. Zdecydowałam się więc milczeć i niniejszym proszę Was o wyrozumiałość dla mojej przebiegłej dyskrecji.

Ano, wróciłam! – automaniak na wakacjach Dowiedz się więcej »

Industriada 2014 czyli co Sabbath wyczynia w wekendy

Z racji przerwy w dostawie recenzji (w piątek i sobotę zamieściłam to, co miałam zachomikowane na dysku) pokażę Wam, co robiłam w weekend. Niezainteresowanych przepraszam za wpis nieperfumeryjny, ale wiem, że są tu osoby, które lubią moje fantastyczne (w sensie związane z fantastyką) interludy. Dzisiejszy post jest dla lubiących. 🙂

Industriada 2014 czyli co Sabbath wyczynia w wekendy Dowiedz się więcej »

Fotorelacja z warsztatów zapachowych z okazji Dnia Matki

Sabbath of Senses żyje ostatnio warsztatami. Tak się złożyło, że ostatnio praktycznie co tydzień prowadzę kolejne spotkania i wykłady – stąd mniej recenzji i artykułów. Mam nadzieję, że fotorelacja z ostatniego spotkania warsztatowego w Katowicach przekona Was, że „nie samym słowem pisanym człowiek żyje”, ale także spotkaniami w realnym świecie i dzieleniem się pasją.

Fotorelacja z warsztatów zapachowych z okazji Dnia Matki Dowiedz się więcej »

Ale jaja!

Jakie są najważniejsze jaja w sztuce?   Nie, nie mam tu na myśli tego, że w pewnych kręgach „50 twarzy Greya” nazywa się sztuką.    Nie mam na myśli jajek Dalego, smoczych jaj Daenerys Zrodzonej z Burzy spopularyzowanych ostatnio przez serial na podstawie prozy George’a Martina, ani swoich ulubionych filmowych jaj. Nie chodzi także o

Ale jaja! Dowiedz się więcej »

Wyznania nałogowca

Dziś wpis nietypowy. Krótkie rozważania o różnicy między pasją a nałogiem. Zastanawialiście się nad tym kiedyś? Pasja jest twórcza. Wzbogaca nas, rozwija, czyni bardziej interesującymi dla innych, ale też szczęśliwszymi. Dla siebie samych. Nałóg utrudnia życie. Niekoniecznie zupełnie je rujnując – nie każdy nałóg prowadzi do bezdomności, trwałych uszczerbków na zdrowiu czy śmierci – w

Wyznania nałogowca Dowiedz się więcej »

Fotorelacja z warsztatów 8 marca

Witam serdecznie po spotkaniu warsztatowym z okazji Dnia Kobiet. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tym wydarzeniu. Uczestnikom – za przybycie, uwagę i przemiłe rozmowy po spotkaniu. Autorom perfumeryjnych blogów, którzy zasypywali wszystkich bloterami: Perfumoholiczce z bloga Perfumoholiczka, Pirathowi z Perfumomanii i Tezie z Perfumumbloga –  za bezinteresowna pomoc organizacyjną, wsparcie, uśmiech i za to,

Fotorelacja z warsztatów 8 marca Dowiedz się więcej »

Podsumowanie roku – wpis dla bardzo stęsknionych za moim pisaniem

Czuję się jak królik zkapelusza. Niepewnie i trochę nie na miejscu. Po miesiącu milczenia nie da się uciec od wyjaśnień. Dlatego to podsumowanie roku rozpocznę dość nietypowo. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem Sabbath of Senses, ani uważnym tropicielem pojawiających się (oraz NIE pojawiających się) tu wpisów, by zauważyć, że dzieje się coś niepokojącego. Nie tyle

Podsumowanie roku – wpis dla bardzo stęsknionych za moim pisaniem Dowiedz się więcej »

„Zapach – niewidzialny kod” – relacja z wernisażu, wystawy i wykładów towarzyszących

W czwartek 21 listopada 2013 w Centrum Nauki Kopernik zainaugurowana została wystawa „Zapach – niewidzialny kod” poświęcona historii perfumiarstwa. I zapachom w ogóle.   Przygotowana we współpracy z Instytutem Francuskim w Polsce i Goethe-Institut ekspozycja nie tylko przybliża historię tej niezwykłej sztuki, ale także umożliwia poznanie zapachów esencji, z których perfumiarze tworzą swoje dzieła. Na

„Zapach – niewidzialny kod” – relacja z wernisażu, wystawy i wykładów towarzyszących Dowiedz się więcej »