* zdjęcia flakonów

Jesienny spis ambr – najlepsze perfumy z nutą ambry

Zgodnie z obietnicą zapraszam na subiektywny spis perfum z wiodącą nutą ambry. Po lekturze artykułu o ambrze wiecie już, że w większości przypadków jest to akord ambrowy uzyskany za pomocą esencji ambrą nie będących. Nie wpływa to jednak ani na urodę, ani na siłę oddziaływania tych sugestywnych, otulających kompozycji. Na wstępie powiem Wam, czego nie […]

Jesienny spis ambr – najlepsze perfumy z nutą ambry Dowiedz się więcej »

Najlepsze perfumy roku 2014

Rok 2014 był to dziwny rok… parafrazując klasyka. Dla Sabbath of Senses jeden z gorszych i lepszych zarazem. Lepszy warsztatowo – w 2014 roku spotkania warsztatowe, wykłady i szkolenia osiągnęły natężenie, które zmusiło mnie do częściowej rezygnacji z pracy zawodowej, którą uwielbiam, ale nie tak, jak perfumy. 🙂 Coraz częściej organizatorami prowadzonych przeze mnie spotkań

Najlepsze perfumy roku 2014 Dowiedz się więcej »

Pachnieć jak sierota – L’Orpheline Serge Lutens

L’Orpheline to dziwne imię dla perfum. Zanim poznałam zapach, poszukiwałam klucza do pomysłu. Do koncepcji perfum nazwanych „Sierotą”. Kadzidło i piżmo kojarzyły mi się z katolickimi ochronkami – sierocińcami prowadzonymi przez zakonnice w wykrochmalonych czepkach i fartuchach. Z czystością fizyczną i duchową. Nie będę jednak pisała o moich spekulacjach, bo sam zapach mówi wszystko. Słowem

Pachnieć jak sierota – L’Orpheline Serge Lutens Dowiedz się więcej »

Pachnący Paryż – Paryż olśniewa

Dziś notka do oglądania. Tekst na pewno nie przyćmi zdjęć. Nie dlatego, że nie mam nic ciekawego do napisania. Raczej z powodu mnóstwa blasku. 🙂 Flagowy butik Guerlain położony jest w najbardziej prestiżowej alei handlowej Paryża – Na Champs Elysees pod numerem 68. Z zewnątrz jest to po prostu kamienica w paryskim stylu. Wewnątrz… Raj

Pachnący Paryż – Paryż olśniewa Dowiedz się więcej »

Warsztaty zapachowe we Wrocławiu – fotorelacja

  W sobotę odbyły się  kolejne otwarte warsztaty zapachowe, które miałam przyjemność poprowadzić. Organizatorem spotkania było stowarzyszenie Wratislavia Fantastica, któremu serdecznie dziękuję za doskonałą organizację. Partnerem tej edycji warsztatów była Perfumeria Quality Missala. Praca na zapachach z bogatej oferty Quality była dla mnie prawdziwą radością. Publiczność przed spotkaniem. Powitanie

Warsztaty zapachowe we Wrocławiu – fotorelacja Dowiedz się więcej »

Zdjęcia wygranej

Po rozstrzygnięciu ostatniego konkursu SoS, w którym nagroda był flakon Queen Secret Ramon Molvizar na Facebooku pojawiła się sugestia, by zwyciężczyni fotograficznego bądź co bądź konkursu obfotografowała swą nagrodę po jej otrzymaniu. Zwyciężczyni obiecała i dotrzymała słowa. Oto piękne zdjęcia wygranych perfum wykonane przez prowadzącą bloga Tasty Variations Monikę.

Zdjęcia wygranej Dowiedz się więcej »

Fotorelacja z warsztatów 8 marca

Witam serdecznie po spotkaniu warsztatowym z okazji Dnia Kobiet. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tym wydarzeniu. Uczestnikom – za przybycie, uwagę i przemiłe rozmowy po spotkaniu. Autorom perfumeryjnych blogów, którzy zasypywali wszystkich bloterami: Perfumoholiczce z bloga Perfumoholiczka, Pirathowi z Perfumomanii i Tezie z Perfumumbloga –  za bezinteresowna pomoc organizacyjną, wsparcie, uśmiech i za to,

Fotorelacja z warsztatów 8 marca Dowiedz się więcej »

Flakony pełne miłości – „Love Lines” Ros Rixon

Miłosne wyznanie zamknięte we flakonie? Poezja w szklanym pancerzu? Magia słów zabutelkowana? Pomysł nie wydaje się szczególnie dziwny, póki nie uświadomimy sobie, że tym razem nie jest to metafora. Pochodząca z Kanady, urodzona w Indiach i mieszkająca w Wielkiej Brytanii rysowniczka i twórczyni artystycznych instalacji Ros Rixon postanowiła zamknąć miłosne wyznania we flakonikach dosłownie, nie

Flakony pełne miłości – „Love Lines” Ros Rixon Dowiedz się więcej »

Wąchamy watę szklaną – Laine de Verre Serge Lutens

Wczoraj na polski rynek wszedł najnowszy zapach Serge Lutens z linni wodnej. Pierwszym zapachem serii była, debiutująca w 2009 roku L’Eau Serge Lutens, drugim L’Eau Froide z 2011, trzecim jest właśnie Laine de Verre. Dotychczasowe lutensowskie L’Eau nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Lekkie kompozycje z nutką mięty wśród propozycji znanego z zawiesistych eliksirów i

Wąchamy watę szklaną – Laine de Verre Serge Lutens Dowiedz się więcej »