Recenzje

Letnie perfumy – Lavande Romaine Perris Monte Carlo

  Pytałam Was ostatnio, co zrecenzować i odpowiedzieliście, ze las (zaraz będzie) i coś letniego. I o ile do tematu lasu podejdę dosłownie, najdosłowniej jak się da, o tyle lato potraktuję z perspektywy. Dziś zaczynam letnią mini serię perfumami, które mnie osobiście kojarzą się z latam. Dlaczego? Bo ich dotyk na skórze jest lekki i […]

Letnie perfumy – Lavande Romaine Perris Monte Carlo Dowiedz się więcej »

Ideał sięgnął ziemi – Battaniye Pekji

Last but not least… Kocyk. Battaniye znaczy „koc” w języku ojczystym Omera Ipekci. Czyli tureckim, jeśli ktoś nie śledził cyklu. Według opisu producenta (i perfumerii Lulua mającej tę markę w swojej ofercie) Battaniye reprezentuje intymność, znajomość i wygodę. Oferuje wytchnienie od żywiołów i chwilę na przywołanie wspomnień. I o ile przemawia do mnie metafora zapachu

Ideał sięgnął ziemi – Battaniye Pekji Dowiedz się więcej »

Ró(h)żany dramat – Ruh Pekji

Idea krągłych kompozycji bogatych w nuty z różnych krańców olfaktorycznej skali jest wspaniała i zachwycająca. Ale zazwyczaj nie mnie. 😉 Perfumy łączące nuty kwiatowe, przyprawowe i drzewne z piżmową i/lub ambrowa bazą to kwintesencja orientu. Uwielbianego. I słusznie. Rzecz w tym, że ja w perfumach szukam… światłocienia. Złamania formy, zachwiania równowagi, przeciążenia dającego opowieści dramaturgię.

Ró(h)żany dramat – Ruh Pekji Dowiedz się więcej »

Dusza drzewa – Odoon Pekji

Wszyscy znamy platońską metaforę jaskini, wedle której rzeczywistość postrzegana zmysłowo jest jedynie cieniem, zniekształconym odbiciem idei. Odoon znaczy drewno. Sam kompozytor mówi o swoim zapachu, że jest platońskim ideałem drewna z jednego krańca sięgającym nieba strukturą przestrzenną i kwiatową. Drugim krańcem sięgającym ziemi wilgotną wonią wetiweru i żywic. Pomiędzy tymi krańcami znajdziemy całe spektrum nut

Dusza drzewa – Odoon Pekji Dowiedz się więcej »

Perfumy tylko dla orłów – Zeybek Pekji

  – Komponując Zeybek miałem w głowie postać męską, ale zapach daleki jest od tego, co nazywamy „perfumami męskimi”. Taniec, który dał nazwę kompozycji stanowi zachwycający element egejskiej kultury. Pozbawiony zasad dotyczących poruszania i niejednoznaczny rytmicznie, jest on trudny do wykonania i tancerz zazwyczaj tańczy go odurzony – by stłumić świadomość własnego ciała. Zapach oscyluje

Perfumy tylko dla orłów – Zeybek Pekji Dowiedz się więcej »

(Zbyt) szybka kuracja – 9mm Ballistic Therapy

  Sama nie wiem, jak zacząć tego posta. Nie jestem jakąś wielką znawczynią czy miłośniczką broni palnej, ale strzelać umiem i lubię. Częściej zdarza mi się korzystać z ASG, bo taki świat i takie czasy. Co w sumie jest dobre, pozytywne i zupełnie nie dziwne. Jeszcze częściej zdarza mi się strzelać z długiego łuku, co

(Zbyt) szybka kuracja – 9mm Ballistic Therapy Dowiedz się więcej »

Ambre Ayanna Maison Incens

Określenie animalna ambra tylko pozornie jest tautologią. Tak naprawdę, jest paradoksem. Bo ambra w perfumach już dawno nie jest animalna. Co prawda wprowadzony w roku 1977 zakaz stosowania naturalnej ambry w perfumach już po 28 latach – czyli w roku 2005 – został zastąpiony szczegółowymi restrykcjami dotyczącymi jej pochodzenia; jednak stosowanie naturalnej ambry nadal nie

Ambre Ayanna Maison Incens Dowiedz się więcej »

Nie lubię p… – Musc Dahabii Maison Incens

   Nie lubię piżma. Poniedziałków też nie bardzo, choć czasy, w których weekend oznaczał spotkania z przyjaciółmi i wspaniałą zabawę wydają się odległe jak sen. Kadr z „Nie lubię poniedziałku”, oczywiście. Nie lubię piżma, bo w perfumach zazwyczaj pełni ono rolę tej najbardziej niezdecydowanej nuty animalnej, która częściej, niż dzikiego zwierza przypomina mydło. Metaforę małpy

Nie lubię p… – Musc Dahabii Maison Incens Dowiedz się więcej »

Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo – Santal Tislit Maison Incens

  Sandałowiec to jedna z moich ulubionych nut. Perfumy z sandałowcem w tytule to przynęta, na którą łapię się zawsze i… rzadko żałuję. Bo zapach sandałowca jest piękny, kompletny i krągły. Zarówno łagodny sandałowiec indyjski, jak i bogatszy australijski – wyciągnięte do przodu praktycznie gwarantują kompozycję ciepłą, komfortową i po prostu ładną. Po Santal Tislit

Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo – Santal Tislit Maison Incens Dowiedz się więcej »