Szatańskie projekty – Terror & Magnificence BeauFort London

  Jest coś magnetycznego w strasznych nazwach i strasznych historiach! Upiorne tytuły, mrożące krew w żyłach opowieści i kiczowate czaszki na flakonach przyciągają ludzi jak magnes. Nawet jeśli za mroczną opowieścią czai się przeciętność, jak w serii Ed Hardy Skulls & Roses czy słodkość, jak w przypadku Black Phantom Memento Mori od Kiliana, to i […]

Szatańskie projekty – Terror & Magnificence BeauFort London Dowiedz się więcej »

Panicz Kilian częstuje – The Liquors

Jakoś się ostatnio trunkowo zrobiło na blogu, ale powiedzmy sobie szczerze – jesień sprzyja rozgrzewaniu się od środka. Sprzyja też rozgrzewaniu się od zewnątrz, na przykład perfumami o aromatach kojarzących się z rozgrzewaniem się od wewnątrz. 😉 Dziś, zanim wskoczę w nową serię recenzji, zapraszam na smakowite szociki od dziedzica rodu, który o alkoholach wie

Panicz Kilian częstuje – The Liquors Dowiedz się więcej »

Ruja i porubstwo – Rake & Ruin BeauFort London

Rake and Ruin to drugie perfumy z Kolekcji Upiorów. Po Żelaznym Księciu, pora na Rozpustnika. Bo Rake and Ruin to opowieść o upadku moralnym, rozpuście i pijaństwie. Czyż można się oprzeć takiej zachęcie? Rake and Ruin to trunki, używki i przyprawy. I dym. Brud i zezwierzęcenie. I dym. Oraz tarzanie się po podłodze w stanie

Ruja i porubstwo – Rake & Ruin BeauFort London Dowiedz się więcej »

Kolekcja Upiorów część 1 – Iron Duke BeauFort London

Iron Duke to nazwa, która w każdej nieomal głowie wywołuje feerię skojarzeń. Przesławne pancerniki! Czadowe lokomotywy! Oraz zupełnie nieczadowe i sławne wyłącznie z niewłaściwych powodów silniki General Motors. W opisie producenta znajdziemy informację, że pierwsze perfumy Revenants Collection – czyli Kolekcji Upiorów – to hołd złożony Arthurowi Wellesley’owi, księciu Wellington. Ja rozumiem, szanuję karierę wojskową

Kolekcja Upiorów część 1 – Iron Duke BeauFort London Dowiedz się więcej »

Wyniki rozdania Amouage Renaissance Collection

Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Lada dzień wezmę się za serię recenzji, którą zwieńczymy kolejnym rozdaniem – z inną marką i inną perfumerią.  👍👍👍 Dziś obwieszczam wyniki losowania zestawów próbek Amouage Renaissance Collection, które przygotowała dla Was Perfumeria Quality Missala. Próbki wylosowali: Krzysiek K. RENE Aga amst Budzik Jacek Drewnowski fen Szczęściarzom gratuluję i

Wyniki rozdania Amouage Renaissance Collection Dowiedz się więcej »

Pikantne szczegóły schadzki – Fantomas Nasomatto

Panie Fantomas, Pan myślał, że będę na Pana czekała. I pobiegnę na spotkanie, jak tylko zawita Pan do miasta. Miał Pan rację. Pan spodziewał się entuzjazmu. Ekscytacji. I gotowości do popełniania głupstw. I miał Pan rację. Ale… Panie Fantomas, bądźmy uczciwi, Pan mnie potraktował jak zwykłą… osobę. Pan przyszedł z ciastem. Tego się nie robi,

Pikantne szczegóły schadzki – Fantomas Nasomatto Dowiedz się więcej »

Jesteś zwycięzcą! Sloth Zoologist Perfumes

  W najnowszej transzy Zoologistów, które przywiozłam sobie z Lulua Perfumeria został mi jeszcze Leniwiec. I dziś oplotkujemy go na blogu, choć zabierałam się do tego bez entuzjazmu, bo trochę tracę serce do tej marki. Pomysł, oprawa graficzna i pierwsze kompozycje naprawdę mnie zauroczyły. Od początku nie była to głęboka nisza, ale nie obiecywał tego

Jesteś zwycięzcą! Sloth Zoologist Perfumes Dowiedz się więcej »

O kąpieli słów kilka – Koala Zoologist Perfumes

Sabbath of Senses stało się ostatnio trochę blogiem o używkach. Była seria alkoholowa (niedokończona, bo przede mną wciąż whisky, ale jestem w piątym wieku naszej ery, tekstu mam na małą książkę i ciągle czuję, że to dopiero początek), były dzikie recenzje „Kawa i papierosy” i „Hasz i rum” oraz mniej dzikie „Zen miłośnika whisky”. Mógłby

O kąpieli słów kilka – Koala Zoologist Perfumes Dowiedz się więcej »

Warto czekać – Renaissance Collection Amouage

Powiadam Wam: Perfumeria Quality nakręciła taki hype na tę premierę, że nawet ja czekałam na Renaissance Collection od Amouage jak gruby kot na chrupki. I doczekałam się! A przy okazji donoszę, że mam i dla Was zestawy próbek od Quality Missala, bo oni dobrze wiedzą, że wszystkim nam teraz łapki drżą. 😁 Tak więc na

Warto czekać – Renaissance Collection Amouage Dowiedz się więcej »

Zen amatora whisky – Bodhi language 4160 Tuesdays

Krótką przygodę z 4160Tuesdays kończymy szklaneczką whisky. Nie byle jakiej, bo w nutach jak byk stoi: malt whisky, co tłumaczy się jako whisky słodową, ale w praktyce oznacza znacznie więcej, niż to, że powstaje ona ze słodowanego ziarna. Po pierwsze malt whisky powstaje nie z byle ziarna, tylko z jęczmienia. Gdyby powstawała z innego, byłaby

Zen amatora whisky – Bodhi language 4160 Tuesdays Dowiedz się więcej »