Klaudia Heintze

Amor vincit omnia – Antares In Astra

Marka In Astra (W Gwiazdach) zdobyła moje serce od pierwszego zdania opisu. In Astra to włoski, niszowy dom perfumeryjny założony po to, by połączyć nasze zamiłowanie do sztuki perfumeryjnych z zamiłowaniem do nauki, jaką jest astronomia. Nauki! Jestem solidnie zdystansowana do wszelkich wzmianek o astrologii, a tego w perfumach znacznie więcej, niż astronomii. Kiedy doczytałam […]

Amor vincit omnia – Antares In Astra Dowiedz się więcej »

Zielny majestat – Majesty Richouli

Miałam ostatnio przyjemność prowadzenia warsztatów w Warszawie (i przyjemność to nie jest określenie grzecznościowe). Oczywiście skorzystałam z okazji i odwiedziłam perfumerię Quality, żeby choć przelotnie powąchać ich ekscytujące nowości. Wyznam uczciwie, polazłam tam z zamiarem zaopatrzenia się w próbki do recenzji – ze szczególnym wskazaniem na sampla perfum Sahraa od Fragrance du Bois, bo przecież

Zielny majestat – Majesty Richouli Dowiedz się więcej »

Podróż w czasie – Reve d’Ossian Oriza L. Legrand

Nieczęsto zaczynam wprowadzanie nowej marki na Sabbath of Senses od zachwytów designem opakowania, ale tym razem pozwolę sobie na słów kilka, bo warto. Oriza L. Legrand to marka z imponującą historią. Maison Oriza została założona przez królewskiego perfumiarza Jean-Louisa Fargeona w roku 1720. W roku 1811 markę – wraz z recepturami – wykupił Louis Legrand.

Podróż w czasie – Reve d’Ossian Oriza L. Legrand Dowiedz się więcej »

Liliowe kadzidło – Royal Incense Oman Luxury

Odwiedzając ostatnio Sense Dubai dałam sobie pozwolenie na jeden flakon. Słownie jeden, choć to miejsce to jest raj i zarazem piekło dla kogoś, kto – jak ja – kocha prawdziwie zawiesiste perfumy arabskie i najchętniej wyszłabym stamtąd objuczona jak wielbłąd. Kiedy recenzowałam Ghalę miałam pewność, że – pomimo ceny – to będzie TA flaszka. Bo

Liliowe kadzidło – Royal Incense Oman Luxury Dowiedz się więcej »

Wanderlust Oman Luxury

Jeden szybki test wystarczył, bym nabrała absolutnej pewności, że Wanderlust znajdzie się na moim Sabacie Zmysłów. Och, wcale nie dlatego, że zapach jest jakoś szalenie zmysłowy w klasycznym ujęciu. Przeciwnie! Dlatego, że jest tak odmienny od zmysłowych orientów z oferty Oman Luxury. Świeża zieloność pierwszych nut po chwilkach dosłownie trzech dostaje cytrusowego podbicia. Wytrawna bergamota

Wanderlust Oman Luxury Dowiedz się więcej »

Cudo z tej ziemi – Night Flyer Olympic Orchids

Night Flyer jest wszystkim tym, czym miał być Bat. A nie był. Tego oczekiwałam po kompozycji Ellen Covey dla Zoologist i pewnie nawet tym ta kompozycja była, zanim wykastrował poprawił ją Victor Wong. Historia Night Flyera jest pięknie symboliczna. Pan z głową do interesów tworzy markę perfumeryjną z zajefajnym marketingiem. Zatrudnia perfumiarzy – nierzadko naprawdę

Cudo z tej ziemi – Night Flyer Olympic Orchids Dowiedz się więcej »

5 trickow perfumeryjnych, o których nie wiesz

Albo może i wiesz, ale i tak warto o nich napisać. 😁 Zafoliowane pudełko niczego nie gwarantuje Perfumerie stacjonarne mają zazwyczaj ceny wyższe, niż perfumerie online. Mają jednak także zalety. Kupując stacjonarnie nie musimy czekać na to, aż przesyłka do nas dotrze. Możemy także przetestować perfumy na miejscu przed zakupem. Co jednak, jeśli nie ma

5 trickow perfumeryjnych, o których nie wiesz Dowiedz się więcej »

Czarne złoto – Oud777 Stephane Humbert Lucas

Pora się rozprawić z nowymi flakonami. A także z tymi nienowymi, ale obecnymi w moim życiu z sposób bardziej stały, niż testy, recenzja i koniec przygody. Marka Stephane Humbert Lucas jest świetna. Testowałam kolejno wszystkie premiery SHL i, na różnych etapach, kusiła mnie chyba z połowa kompozycji pięknego i utalentowanego Stephane. Od kilku lat (nie

Czarne złoto – Oud777 Stephane Humbert Lucas Dowiedz się więcej »

Słodki luksus – Mystic Sugar Coreterno

Mam słabość do zapachu palonego cukru. Wata cukrowa to aromatyczny raj i smakowe rozczarowanie. Za każdym razem. Nie przepadam też za lepkimi strzępkami cukrowego puchu przywierającymi do ust, nosa i rąk. Oraz unikam prostych cukrów w diecie więc… no nie jadam. Na szczęście perfumy z nutą palonego cukru, albo inaczej etylomaltolu, dają mi wszystko to,

Słodki luksus – Mystic Sugar Coreterno Dowiedz się więcej »