Sabbath of Senses

zmysłowe opowieści o perfumach

Beaufort London Pyroclasm

Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.

Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.

I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Czytaj więcej »

Dolci Pensieri Profumum Roma

Miałam ostatnio cykl wykładów dotyczących powiązań zapachów ze wspomnieniami i emocjami. Dolci Pensieri czyli Słodkie Myśli Profumum Roma są idealną ilustracją tezy, że wspomnienia silnie

Czytaj więcej »

Hyde Hiram Green

Oto perfumy, które nie pozostawiają nikogo obojętnym! Może ten duży kwantyfikator się na mnie zemści, ale zupełnie serio pisząc, Hyde mają wyrazisty charakter i nie

Czytaj więcej »

Vivacious Hiram Green

Vivacious to drugie perfumy Hirama Grena, które zdecydowałam się Wam przedstawić. Najważniejszą przesłanką jest zapach – jak zawsze, ale dodatkową motywację daje mi skojarzenie z

Czytaj więcej »

Slowdive Hiram Green

 O marce Hiram Green pisałam w roku 2014. Wracam o niej po latach, bo marka jakiś czas temu weszła do perfumerii Lulua. Zaczynam dziś krótką

Czytaj więcej »

DO NOT DRINK Sephora

Rozbiegówka, bo od czegoś trzeba zacząć pisanie po przerwie. Lato zapowiada się upalnie, a mnie nie do końca po drodze z perfumami uznawanymi za letnie.

Czytaj więcej »

Psychologia a perfumy

Mam nadzieję, że nie podejrzewacie mnie o tanie zagrywki w stylu „jeśli lubisz perfumy kwiatowe, to jesteś romantyczna”. Tego typu pseudonaukowych teorii dość znajdziemy w

Czytaj więcej »