Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Nie próbujcie tego na plaży – Walk the Sea Kerosene
Morski przypływ zatrzymany na skórze. Wspomnienie fal, słońca i wybrzeża. <draft Johna Pegga> Wśród koneserów perfumeryjnej niszy istnieje spora grupa osób, które po prostu zwyczajnie

Zanim kupisz prezent – poradnik dobrego człowieka
Zbliża się czas w roku zwany okresem świątecznym. I prawdą jest, że w każdej kulturze na czas przesilenia zimowego przypada jakieś święto. Rzecz w tym,

Najpiękniejsza maszyna – Pretty Machine Kerosene
Pretty Machine to haust świeżego, wiosennego powietrza. Powietrze jest rześkie, a drzewa właśnie rozkwitły. Kompozycję otwiera zapach cierpkich cytrusów, który płynnie wplata się w jasny

Follow and better hurry – Follow Kerosene
Te momenty, kiedy zapach pozostaje na skórze dłużej niż oczekiwaliśmy. Ciepłe, jasne poranki, senne miasto budzi się do życia. Przypadkowe spojrzenia przechodniów, którzy zauważają

Krwawy owoc róży – Rudis nobile 1942
Wyobraźcie sobie świat, w którym cały ten wielki, tysiącletni hodowlany wysiłek włożony w róże, wpakowano nie w ich urodę, lecz w soczystość owocu. Wyobraźcie

Kerosene Copper Skies – nareszcie!
– Urodziłem się i wychowałem w St. Clair (Michigan), około godzinę drogi na północ od Detroit. W miejscu, z którego pochodzę, jeśli ktoś nie pracuje

Chińskie biedronki czyli nowa jakość podróbek
O podróbkach perfum pisałam już wielokrotnie. O tych wprost udających perfumy znanych marek: z kradzieżą nazwy, podrabianiem designu flakonu i, oczywiście, rzekomym kopiowaniem składu. Piszę

Szatańskie projekty – Terror & Magnificence BeauFort London
Jest coś magnetycznego w strasznych nazwach i strasznych historiach! Upiorne tytuły, mrożące krew w żyłach opowieści i kiczowate czaszki na flakonach przyciągają ludzi jak

Panicz Kilian częstuje – The Liquors
Jakoś się ostatnio trunkowo zrobiło na blogu, ale powiedzmy sobie szczerze – jesień sprzyja rozgrzewaniu się od środka. Sprzyja też rozgrzewaniu się od zewnątrz, na
